Cześć koledzy
Mam kolejny problem z moim aurisem 1.4d4d
Wczoraj byłem w górach, przy podjeździe na bardzo stromą gurę kilka razy zgasł.
Jak już najeździłem się na nartach i odpaliłem ponownie samochodzik zapalił się komunikat check battery, kontrolka wody w filtrze oraz kontrolka akumulatora. Jadąc po trasie coś bardzo głośno metalicznie piszczało, gdy się zatrzymałem i ponownie go uruchomiłem piski zniknęły .
Co może być tego przyczyną, czy koniecznie musi to być alternator do wymiany ?
Póki co pali bez problemu, czy jeśli naładuje aku przez noc to uda mi się przejechać 300km?
Ehhh w ciągu miesiąca drugi problem z samochodem, najpierw sprzęgło a teraz to
