O witaj w klubie, ja ciągle słyszę, że za to co wkładam w to auto już kupiłbym takie , czy inne, pewnie tak, ale nie byłoby takie , poza tym mówi mi to kierowca , który swoim Dusterem zrobił 3000 km w 22 miesiące, nie bardzo mamy płaszczyznę do dyskusji, bo do czego innego wykorzystujemy swoje samochody. Ja mam po prostu narzędzie pracy, auto klasyczne i użyteczne jak para jeansów do marynarki i do t-shirt'a , do pracy i na luzie ,do lasu i do wożenia zakupów z Ikei, można w nim spać i wygodnie przejechać 2500 km autostradą, zapakować 100 kg na dach i ponad pół tony do bagażnika, mieć pewność, że każda dobrze wydana złotówka wróci w postaci bezproblemowej eksploatacji. Odbudowałem (z pomocą Marcina) dwie Camrzyce (zobacz w galerii) i nie żałuję wydanych środków, a lista modów jakie możesz z nią zrobić jest spora, ogranicza nas tylko wyobraźnia i czas/pieniądze.
powodzenia i trzymam kciuki