Tylko wymiana - układ jest ciśnieniowy, więc niczym tego skutecznie nie pokleisz, chyba, że od środka, ale i to nie daje gwarancji sukcesu, a wymaga rozebrania chłodnicy.
Jeśli trafisz świeżą używkę, to roczna czy dwuletnia chłodnica niewiele ustępuje wiele właściwościami nówce (o ile oczywiście nie jest to chińczyk, tylko jakaś rozsądna firma i ktoś jeździł na płynie a nie na błocie, czy wodzie).
Przyczyną starość - zmęczenie plastiku niezliczonymi cyklami zmiany temperatury w połączeniu z wibracjami przewodu - w 2.2 nie jest to zbyt szczęśliwie rozwiązane.