Autor Wątek: Previa II problemy z mocą pomocy  (Przeczytany 24505 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline juby1991

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
Previa II problemy z mocą pomocy
« dnia: 19 Lutego 2014, 23:25:29 »
Witam wszystkich forumowiczów potrzebuje małej pomocy w zdiagnozowaniu problemu w mojej toyocie previ II 2.0 d4d . Mianowicie, toyota ma problemy z mocą i przyśpieszeniem. Dokładniej samochód jedzie normalnie do 3000 obrotów natomiast powyżej jest nagły spadek mocy, po czym przy około 3800 moc powraca ale też nie jest pełna. dodam iż układ paliwowy zbiornik filtr zostały wyczyszczone a filtr wymieniony nie mam już pomysłów co może się dziać może Któryś z was ma jakiś pomysł ??

Offline treborzg

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Marca 2014, 20:08:33 »
Wyczyść EGR - dostęp łatwy, robota przyjemna (uszczelka może być ta sama, nie musisz kupować nowej, no chyba że jest peknięta itp.) - możliwość pierwsza.

Sprawdź wężyki podciśnienia, być może któryś się zsunął - druga możliwość.

Postaraj się ogarnąć coś takiego - znajduje się przy rurze od intercoolera. Przeczyść spręzonym powietrzem. Ta "puszeczka z numerem" niby jest nierozbieralna ale można. Delikatnie poodginać zaciski i schodzi. W środku jest trzpień, sprężyna i malutka membranka. Pewnie są tak zasyfione, że nie przepuszcza podciśnienia (poniżej opisany zawór). - to trzecia możliwość
http://www.toyotapart.com/90910-12080.html

A czy czasem przy gwałtownym dodaniu gazu nie przeładowuje turbina (auto po tym przechodzi w tryb awaryjny) ...?

Offline cesarek1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Kwietnia 2014, 23:31:01 »
Witam.
Też mam takie probleby tylko przy troche niższych obrotach i  czasem przechodzi w tryb awaryjny.

JTEGG32MX00006444
« Ostatnia zmiana: 27 Grudnia 2014, 16:06:33 wysłana przez Filu »

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1797
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Kwietnia 2014, 23:35:48 »
Najpierw diagnostyka.
Mogę obstawiać:
1. P0093 wtryski
2. P1251 turbina
3. P0627 zaworki scv

Offline treborzg

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Kwietnia 2014, 15:23:09 »
juby1991, cesarek1,
Ogarnijcie najpierw co wam opisałem w pierwszym swoim poście w tym temacie. Koszty żadne a może pomóc.

cesarek1,
Jak przeładowuje przy przyspieszaniu to 100% turbina. Ale bez emocji. Trzeba ją wyciągnąć wyczyścić "kierowniczki" (są po stronie gorącej - tak więc nic więcej nie trzeba rozkręcać). Czyszczenie to sama przyjemność, nie ma tam żadnych uszczelek itp. Niemniej jednak sugeruję skręcenie jej nowymi śrubkami przy powrotnym montażu (ważne żeby te śrubki były nierdzewki). Generalnie najwięcej roboty jest z wyciągnięciem turbiny i jej ponownym montażem, bo jest z tyłu silnika.  Na parkingu niestety tego nie zrobisz bo pod auto też trzeba się wgramolić, chociażby żeby odkręcić przewody olejowe i katalizator. Od góry nie dojdziesz do nich. Przy ponownym montażu proponuję też założyć nowe uszczelki (pod turbinę i za turbinę i olejowe x 2 - wszystkie są z takiej blaszki czy coś takiego) - koszt w ASO za wszystkie +- 100zł (przynajmniej ja tyle dałem).
Po co to wszystko - bo się po prostu te kierowniczki zapiekają przy "dziadkowej" jeździe. Te turbiny ze zmienną geometrią (a taką ma Previa) muszą co jakiś czas dać swą moc. Turbina Previi książkowo osiąga swoją moc od ok. 2200 obr. ale jeździć do 2000obr. też spokojnie można i dlatego tak się robi.
Zwróć też uwagę, czy czasem ośka turbiny nie ma za dużego luzu wzdłużnego i bocznego. Jak jest więcej niż 0,5mm to już niestety zbliża się jej koniec.
Można wymienić te elementy (na ebay.uk są komplety do regeneracji - można je wymienić samemu + profesjonalne wyważanie w dobrym zakładzie) jednak ile na tym pochodzi - nie wiem, nie praktykowałem.

Darek Toyota,
wtryski nie - bo silnik by szarpał i mocy nie miałby wcale od samego dołu.
turbina tak - sprawdzone w realu
zaworki scv nie - jakby był walnięty zielony - to by ciężko palił na zimnym, a jak walnięty czerwony to ciężko by palił na ciepłym
Niemniej jednak diagnostyka jest jak najbardziej wskazana, bo być może pokaże co auto boli i problem się rozwiąże sam. Ale jest jedno ale ... Previa D4D do roku bodajże 2003-2004 nie ogarnia zwykłego OBDII - trzeba mieć kabel MVCI z oprogramowaniem a nie każdy garażowy fachman takie coś ma niestety. Sam kiedyś w takie coś zainwestowałem bo przydaje się też do Lexusa, Volvo i Hondy.

W razie czego pisać - pomogę w temacie.

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1797
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Kwietnia 2014, 16:33:35 »
Wiem co piszę. Trochę tych aut przeszło przez moje ręce.

Offline cesarek1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #6 dnia: 07 Kwietnia 2014, 23:39:03 »
Auto po kupieniu było mułowate, mechanior zdiagnozował uszkodzenie turbiny. rzekomo zregenerował mi ją i zauważyłem zmianę na lepsze ale nie do końca. Pojawił się ten spadek mocy i tryb awaryjny. Poraz kolejny mi diagnozuje że to przepływka, kupiłem nową(550zł :shock: )i bez zmian :wallbash: . Tak więc po takich historiach nie mam za bardzo już do tego majsterka zaufania i  szukam pomocy na własną rękę. Elektro zawór raz czyściłem i nic. kupiłem drugi (używany) i też nie za specjalnie,nawet po czyszczeniu. Czy pozostaje turbina rzekomo regenerowana czy też może ten elektrozawór jest walnięty....?
Jestem z okolic Makowa Mazowieckiego i nie ubliżając fachowcom z naszego rejony ale nie mam już zaufania do żadnego i czy potrafią to zrobić. Jeśli chodzi o zawór EGR to nie wiem nawet gdzie to jest....
Pojawił się też problem zaniku płynu chłodzącego i kopceniem na jasno szary kolor. Po dolaniu płynu(koncentratu)problem po jakimś czasie znikł lecz dymek się jeszcze pojawia niekiedy a zwłaszcza przy szybszej jeździe(ok 130km/h). wtenczas jest to widoczne nawet w mym lusterku wstecznym.
pozdrawiam

JTEGG32MX00006444
« Ostatnia zmiana: 27 Grudnia 2014, 16:06:43 wysłana przez Filu »

Offline treborzg

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Kwietnia 2014, 19:38:17 »
No niestety cesarek1 takich mamy fachowców w kraju. na pewno nie 100% bo są i tacy co swoja robotę traktują jak hobby. Jednak to tylko garstka. Liczy się kasa, kasa, kasa ... i jak w h...ja zrobić klienta.

Bez paniki. EGR jest pomiędzy silnikiem a obudową filtra powietrza. Wygląda coś jak na zdjęciu. Nie pamiętam, czy identycznie, ale na pewno wchodzą w niego 2 wężyki. jest przykręcony o ile pamiętam na 3 śruby. Dostęp - jak na tak upchany silnik rewelacja. Trzeba tylko zdemontować obudowę filtra:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fi.ebayimg.com%2Ft%2FTOYOTA-AVENSIS-VERSO-RAV4-PREVIA-2-0-D4D-OE-QUALITY-EGR-VALVE-SENSOR-1CD-FTV-%2F00%2Fs%2FMTEzMVgxNjAw%2Fz%2FzhMAAOxyTjNScN--%2F%2524%28KGrHqV%2C!rMFJj5dC!4zBScN--GCs!~~60_35.JPG&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.ebay.co.uk%2Fitm%2FTOYOTA-AVENSIS-VERSO-RAV4-PREVIA-2-0-D4D-OE-QUALITY-EGR-VALVE-SENSOR-1CD-FTV-%2F161138717453&h=212&w=300&tbnid=u31rLi7iBQ_6vM%3A&zoom=1&docid=tIzzhpD6n8xJPM&ei=zXxFU-mfOomn4ASVkYDQCg&tbm=isch&ved=0CGUQhBwwBQ&iact=rc&dur=248&page=1&start=0&ndsp=9
Skoro wymieniłeś już przepływke i zawór to obstawiałbym na turbinę. Może nie podaje (lub ma źle ustawioną gruszkę) ciśnienia. Skoro "fachura" grzebał to może coś poprzestawiał, źle złożył itp.

Niemniej jednak skoro diagnozował - to jaki błąd wywalił komputer. Skoro silnik wlazł w tryb awaryjny to komputer musi mieś go w pamięci i wręcz ze 100%-owym prawdopodobieństwem tutaj leży problem.
Jeżeli już nie masz naprawdę gdzie to podjedź do serwisu, wydasz parę złotych za zczytanie błędów i po sprawie. Inaczej będziemy błądzić po omacku a tak można pół silnika rozkręcić.

Moja sugestia pada właśnie na turbinę. W poprzednim poście o tym pisałem i chyba się nie myliłem.
dodatkowo spróbuj tak. Na zimnym silniku niech ktoś inny wsiądzie, odpali motor. Ty podnieś maskę, i posłuchaj, czy turbina nie gwiżdże jak wariat (choć trochę może i nie jest to problemem na zimnym silniku - lecz bez przesady). Czy nie słychać, ze coś rzęzi, ociera itp. Może łopatki ocierają o obudowę albo po prostu mechanior nic nie zrobił, nawet tej turbiny nie wyciągnął tylko zebrał kasę i dla niego jest OK. Takie hity też nie są niczym nadzwyczajnym. Zadaj mu pytanie - czy jak zamontował turbinę, to czy przed odpaleniem silnika zalał ją olejem. Jak ci odpowie, że oczywiście (jakżeby inaczej) itp. to już wiesz że jej nie robił a dlaczego ... bo turbiny w Previi nie da się zalać bo otwór olejowy jest od spodu turbiny i przewody olejowe idą od dołu. Previa ma tak skonstruowany silnik, że po odpaleniu ciśnienie samo wpycha olej do turbiny. To jest taki chwyt na mechaniorów, bo większość turbin w innych autach jest właśnie zalewana przed odpaleniem. W Previi tak nie jest.
Jeżeli nie jest to dla ciebie problem to prześlij mi na priv nr VIN. Można łatwiej znaleźć co się szuka. Szczególnie rysunki poglądowe.

Nie ma co. Sprawdź co napisałem i zobaczymy co dalej. Bez paniki bo od wk....nia się jeszcze nikomu nic się nie polepszyło.


« Ostatnia zmiana: 09 Kwietnia 2014, 19:41:45 wysłana przez treborzg »

Offline Rebelyant

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Grudnia 2014, 19:09:18 »
Mam Prevkę II 2.0 d-4D i podobne objawy. Samochód był u dwóch mechaników, sprawdzali wszystko jak leci, ale nie kazali mi kupować w ślep. SVC, elektrozawór, przepustnica, EGR itd. Ostatecznie okazało się, że wystarczyła wymiana geometrii turbiny.

Offline treborzg

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Grudnia 2014, 15:34:34 »
Rebelyant,
Masz zupełną rację. Z Cezarkiem próbowalismy bez zbytnich kosztów dojść co jest przyczyną. Nie znasz całej historii bo dużo z Cezarkiem mejlowaliśmy na privie.
Jak mu poszło w końcu ... nie odpowiem, bo w pewnym momencie przestał pisać.
To co opisałeś ... też nie wykluczyłem i Cezarkowi o tym napisałem powyżej. Tu masz cytat:
Cytuj (zaznaczone)
Zwróć też uwagę, czy czasem ośka turbiny nie ma za dużego luzu wzdłużnego i bocznego. Jak jest więcej niż 0,5mm to już niestety zbliża się jej koniec.
Można wymienić te elementy (na ebay.uk są komplety do regeneracji - można je wymienić samemu + profesjonalne wyważanie w dobrym zakładzie) jednak ile na tym pochodzi - nie wiem, nie praktykowałem.

To co u siebie zrobiłeś (zrobili mechanicy) to nie takie tylko "wymiana geometrii" bo taka wymiana to jest w zasadzie nowa turbina: ośka, wiatraki, zimeringi, wyważarka (profesjonalna do turbin), resztę można doczyścić. A i pewnie dali ci gwarancję na 1 rok. Części masz wsadzone na 99% prod. angielskiej. Nie pamiętam nazwy ale w europie tylko jedna taka firma produkuje części do tych turbin. Opinie są różne. Jak się dba o zregenerowaną turbinę to posłuży (pod warunkiem, że została dobrze i fachowo złożona) a jak się nie dba to się wydaje "eci peci PLN" dalej ...

Offline mindex

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #10 dnia: 12 Września 2015, 00:53:50 »
witam,
temat dawno nie ruszany ale podejme ryzyko i sie pod niego podepne
mam toyote previe 2004 d4d 2litrowy ropniak, przebieg 210k, 10 dni po zakupie w drodze do robota przestala mi jechac, wlaczyla sie kontrolka serwisowa, silnik nie wchodzil na obroty ale tez nie gasl i mialem wrazenie ze silnik chodzi a auto nie jedzie- zalawetowalem do garaz, oczywiscie nie wiedzialem ze resetuje wylaczeniem stacyjki na 10sec, powiedzialem mechanikowi (ze go tak pozwole sobie nazwac) co bylo grane, przejechal sie autem pozniej podpial pod komputer i powiedzial ze turbo overcharge chyba ten kod z 21 czy 51 na koncu, oprocz tego stwierdzil ze sprzeglo tez sie slizga- ze potrzebuje sprawne to zgodzilem sie na wymiane sprzegla, odnosnie bledu z overcharged- powiedzial ze to moze byc zawor ktory jest przed turbina- turbo vacuum valve- kupilem na szrocie i wymienilem, wyjechalem od chlopa z warsztatu i na drugi dzien historia sie powtarza, wracam do chlopa, podpina pod kompa i znow ten sam odczyt- turbo overcharged, powiedzial ze teraz to juz zostaje tylko turbina- zlecilem wymiane- koszt jak cholera i nawet nie mialem jak zweryfikowac czy faktycznie nowa wstawil (niby obudowa swiecila jak sprawdzalem na lusterko), po wymianie turbiny slychac gwizd- cos ok 2tys a nawet 1,8 sie zaczyna- odlogos mi sie poda tylko czy to napewno zdrowe- pojechalem do chlopa jeszcze raz zeby sprawdzil czy to tak ma byc, przejechal sie powiedzial ze nowa turbina, ze nie bylo w niej nic grzebane takze to jest OK (ps pytanie- jak czesto mechanik skladajac auto do kupy w ostatniej fazie skrecania rozbija Ci przednia szybe? znaczy powoduje pekniecie od silnika do dachu na miejscu pasazera?)
przejechalem 1500km, znow historia sie powtarza na drodze, jade do chlopa podpina pod kompa, kasuje 110pln i mowi ze to bedzie wina tego zaworu ktory wymienilem a ktory wzialem ze szrotu (za 60pl zamiast kupic nowy za 1500PLN), glupi uwierzylem- kupilem nowy zawor.... co za bol..., pojezdzilem na nowym zaworze niecale dwa tygodnie, jadac na dwojce depnalem mocniej gazu zeby zobaczyc jak sie zbiera, niedaleko przed 3K obrotow silnik "zadlawil" sie z dwa razy i nie mial dalej takiej mocy (przy tych obrotach), na drugi dzien (wczoraj) zrobilem jeszcze jedna probe- tym razem przy podobnych obrotach zadlawil sie i silnik przeszedl w stan awaryjny- dokladnie taki sam jak wczesniej (4 razy w drodze) czyli kontrolka z symbolem silnika i silnik nie wchodzi na obroty wogole- reset przez wyciagniecie kluczyk na 10 sec i pojechalem dalej ze swiecaca sie kontrolka. Dzwonilem do inny mechanik- powiedzial ze sie nie podejmie bo nawet nie ma przypuszczenia co moze byc- podal mi nr do electronika-diagnosty- dzwonie tam a tamten mowi ze to nie bedzie elektroniczne tylko mechaniczne i musze znalezc kogos kto sie pala w toyotach bo akurat one sa trudnym tematem a zwlaszcza previa, pytalem dalej- w koncu jeden facet napomnial mi o EGR - teraz sie zastanawiam czy moze miec to cos wspolnego z moj problem? wiem ze ktos wczesniej doradzil czyszczenie- ale ile procent na to ze wina moze byc po stronie egr'a?
czy moze to miec zwiazek z pompa/wtryski? czy raczej EGR?
bede wdzieczny za pomoc
pozdrawiam

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #11 dnia: 12 Września 2015, 08:30:50 »
Może przyszedł już czas na wymianę wtryskiwaczy? EGR też warto przeczyścić na początek.

No tak długiego zdania jeszcze nie czytałem  :laugh: Jedyne wielkie litery to E, G, R.  :laugh:

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1797
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #12 dnia: 12 Września 2015, 08:58:11 »
Jeżeli turbina dalej przeładowuje (P01251) a zaworek sterujący dobry to może jeszcze raz trzeba trzeba przyjrzeć się turbinie. Ładowanie nie może przekroczyć 2,5 kPa przy przyspieszaniu bo zaraz auto wejdzie w tryb awaryjny.

Offline treborzg

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #13 dnia: 12 Września 2015, 17:22:37 »
mindex,
1251 to przeładowanie turbiny. Daję sobie "rękę uciąć", że to wina turbiny. Zawalone kierownice w turbinie. Temat do ogarnięcia bez paniki. Turbinę trzeba wyjąć (trochę gimnastyki bo turbo jest z tyłu silnika), rozkręcić po gorącej stronie, dokładnie wyczyścić kierowniczki i resztę z nagaru (dobrze jest się tu posłużyć dobrymi specyfikami do rozpuszczania tego typu syfu - w tym miejscu nic nie reklamuję bop na rynku jest mnóstwo takich rzeczy, złożyć (!!! dać nowe śrubki - z nierdzewki), założyć nowe uszczelki pod turbinę (nie pamiętam ale chyba 3 szt. - ASO - coś koło +- 100PLN). Ważne, tej turbiny się nie zalewa olejem. Jest tak założona że nie da się jej zalać. Ona sama zaciąga olej z miski.
Również ważne - po wyjęciu turbiny nie przestawić fabrycznego położenia gruszki (gruszkę można zdjąć ale nie ruszać śrubki regulacyjnej).
Nie zapomnieć i dobrze pozakładać wężyki podciśnienia.
I ciszymy się powrotem mocy.
mindex, nie czytaj o jakichś pierdołach o wtryskach, zaworkach itp., tylu fachowców co aut. Rozbiorą ci pół silnika i dalej będziesz się wk...iony.
Turbo d4d ma zmienną geometrię (ruchome łopatki) i jest to normalne, że przy większych przebiegach zapycha się od syfu. Taki jest ich urok. Inne auta z takimi turbinami też mają ten problem.
EGR możesz sobie wyczyścić przy okazji. Łatwy dostęp i praca też leciutka.

Do roboty, działaj jak ci napisałem a zobaczysz że jeszcze będziesz winien dobrego browara.

Offline mindex

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Previa II problemy z mocą pomocy
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Września 2015, 18:57:59 »
browara to zawsze sie moge napic a szczegolnie w towarzystwie fachowca ktory sie zna na sprawie.
dzisiaj wgrzebalem sie do ERG- wszystko latwe oprocz wykrecenia jednej sruby spod spodu egru, szczegolnie jak mam klucze zrobione z kupy... 12 sie rozciagnela nie ruszylem, 11 rozbilem na 12- rozciagnela sie i przeskoczyla (pisze o nasadowych rzecz jasna), koniec koncow- babie nie odpuszczam to srubie tez nie odpuszcze- poddala sie, bylo troche nagaru w ERG troche w kanalach w karterze z ktorymi sie laczy- szczoteczka do zebow przejechalem jedno i drugie, pozniej spray do czysczenia hamulce/sprzeglo pozniej wydmuchane cisnieniem, poskladalem i przy czynnosci wymienilem nakretki i sruby- teraz wiem czemu o tym zescie pisali- tylko jedna luzno posza a reszta sie ze tak powiem rozkalibrowala. dobra czas na test przekrecilem kluczyk, silnik zapalil ku mojemu zdziwieniu a jakowyz nie jestem mechanikiem tego typu, i przez chwile cos zgrzytlo (cos w rodzaju bendrinks przy maluchu o ile pamietam), wystraszylem sie ale dalsza praca silnika byla juz ok (nie wiem moze resztki nagaru gdziec wpadly gdzie nie powinny lub ERG sie probowal na nowo ustawic. tak czy inaczej obroty ok 900 ( jak jest zimny to 1100 pozniej spada ok 850-900- myslalem ze sporo ale czytajac inne posty wyglada ze tak ma byc), odnosnie turbiny- jak wyciagnalem filter z obudowa to faktycznie widac ze turbina jest nowa tak ze watpie ze problem bedzie po jej stronie.
odpalone auto potrzymalem z 5-10 minut na chodzie, pozniej przejechalem sie po wsi z dosc energicznie i glebokow wcisniety pedal i o dziwo silnik pracuje lepie- nie dlawil sie- pojezdze dluzej to dam updata czy to pomoglo na dobre czy tylko doraznie


apropos padal- nie wiem czy znacie:
dwuch geyow przy stoisko z prezerwatywy z symbolami aut, jeden mowi wezmy te z emblematem ferrari- bedzie gladko i szybko, drugi na to: nie wezmy ten z symbolem mercedesa- bedzie namietnie i klasycznie, sluchajac tego sprzedawca podchodzi i doradza- panowie wezcie jeepa- i tak bedziecie po gownie jezdzic i tak. ...


pozdro
D.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl