Autor Wątek: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?  (Przeczytany 124196 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #150 dnia: 07 Kwietnia 2014, 22:52:17 »
Witam szczęśliwa jak pieron
Nie było czasu oblookać Nowego w ASO, kursowałam w te i wewte załatwiając papiery  <zalamka> Ale tata czuwał. W pierwszej kolejności upewniłam się, że w moim aso myją ręcznie  :good: Nie maja szczot.
Nie chciałam nim wracać do domu ze strachu, że go puknę, to ze 40 km, w tym kawałek przez centrum miasta, w którym trochę dziś pobłądziłam  :wallbash: Poza tym bardzo chciałam ostatni raz pojeździć Ryśkiem, jutro idzie do nowej rodziny  :cry: Ten jeden, jedyny dzień, kiedy obywa auteczka są moje...

Dopiero pod domem odważyłam się wleźć do Nowego i przejechać kawałek. Jestem zachwycona wnętrzem i ciszą w kabinie. Silnika na postoju i podczas jazdy na niskich biegach prawie nie słychać. Chwilę czasu zajęły negocjacje ze sprzęgłem, żeby ruszyć z miejsca. Inny skok, inaczej łapie. Jeszcze troszkę nim szarpię, ale wiem, że szybko się dogadamy. Mam dwie grube księgi użytkownika...
A teraz pierwsze wrażenia:
Jest piękny!!! Lakier błyszczy i świetnie wyglądają te felgi.  Chromowana listewka z przodu dodaje "pazura". Już wiem, co to czerń fortepianowa  :cheesy: Powłoka lakiernicza wydaje się grubsza niż w Ryśku i biel jest "bielsza". Wnętrze jest przytulne, mało tej kiepskiej, srebrnej farby (co mnie cieszy, bo ona się łatwo drapie) i sporo tkaniny na drzwiach. Nie mam wrażenia, że siedzę w tandetnym aucie za kupę kasy. Już się w nim zakochałam  :song: Sportowe fotele są bardzo wygodne, siedzi się miękko i wyżej niż w Auris I,  więcej widać z przodu i nie "gibię" się tak w zakrętach. Pasy... tu widzę duży plus, nie piją w szyję tak, jak w Ryśku, w którym po niedługim czasie przekładałam pas pod pachę... Z tyłu szybka maleńka, widać niewiele, ale jest kamera. Widzę dzieci i zwierzęta, kiedy cofam, wcześniej musiałam zgadywać.  Nie mam wrażenia, że siedzę we wnętrzu wykonanym z odpadów po produkcji plastikowych kuwet do mieszania betonu. Na pierwszy look nie rażą mnie cyferblaty i intensywność ich podświetlenia. Bardzo potrzebuję  na początek współpracy z Nowym wyraźnego shifta. Ktoś pisał, że funkcja shift jest upierdliwa i denerwująca, to dziwne... Ja szukam wzrokiem, gdzie jest ta strzałka. Ledwie ją widać a ja teraz bardzo potrzebuje podpowiedzi  :cheesy:
Kierownica i biegi działają płynniej i lżej, niż w Ryśku. W Nowym kierownica jest obciągnięta skórą i ma wygodne wgłębienia na kciuki. Przyjemnie się jej dotyka i łatwo nią kręcić. Nie czuję jakiejś większej twardości na niskoprofilowych gumach, nie trzęsie na dziurach. W lusterkach bocznych jest dobra widoczność, bałam się, czy nie będzie gorzej, niż w I. Drążka zmiany biegów szukam jeszcze nie w tym miejscu, co trzeba  :grin: ale to niewielka różnica, przywyknę.
Minusy: do sprzęgła nogą daleko, a do hamulca za blisko. Lewa nogę naciągam, a prawa wydaje się za długa  :o
O silniku nie powiem jeszcze nic, bo nic nie wiem  :grin: jutro pojadę do pracy, to potestuję.

Ogólne wrażenie: wooooow! Opijam kolejnym Heńkiem  :good:
Żyj i daj żyć innym.

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #151 dnia: 07 Kwietnia 2014, 23:04:29 »
Cytuj (zaznaczone)
Silnika na postoju i podczas jazdy na niskich biegach prawie nie słychać.
Benzyna vs. Diesel  :grin: 
Cytuj (zaznaczone)
biel jest "bielsza".
bo nowsza :)
Cytuj (zaznaczone)
Pasy... tu widzę duży plus, nie piją w szyję tak, jak w Ryśku,
A obniżyłaś je na maksa?
Cytuj (zaznaczone)
ja teraz bardzo potrzebuje podpowiedzi 
Okolice 4k rpm to chyba póki co dla Ciebie max  :cheesy: 
No, to jeszcze stalówki i zimóki i będzie  :good:  GRATULUJĘ ! Chociaż szczerze uważam kupowanie nowego auta za totalnie nieopłacalne to chociaż raz w życiu chciałbym wyjechać z salonu jako pierwszy wlaściciel  :) 

AurisBeast

  • Gość
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #152 dnia: 07 Kwietnia 2014, 23:06:57 »
No to czekam na opis wrażeń z jazdy. No to masz czego chciałaś wreszcie, hehe

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #153 dnia: 07 Kwietnia 2014, 23:28:35 »
Cytuj (zaznaczone)
Silnika na postoju i podczas jazdy na niskich biegach prawie nie słychać.
Benzyna vs. Diesel  :grin: 
Cytuj (zaznaczone)
biel jest "bielsza".
bo nowsza :)
Cytuj (zaznaczone)
Pasy... tu widzę duży plus, nie piją w szyję tak, jak w Ryśku,
A obniżyłaś je na maksa?
Cytuj (zaznaczone)
ja teraz bardzo potrzebuje podpowiedzi 
Okolice 4k rpm to chyba póki co dla Ciebie max  :cheesy: 
No, to jeszcze stalówki i zimóki i będzie  :good:  GRATULUJĘ ! Chociaż szczerze uważam kupowanie nowego auta za totalnie nieopłacalne to chociaż raz w życiu chciałbym wyjechać z salonu jako pierwszy wlaściciel  :) 

Hurtem odpowiem.
Pasów nie dotykałam. I w Ryśku i w Nowym chyba same się dostosowują do wzrostu kierowcy. W Nowym są mniej napięte... na pierwsze wrażenie.
Co do obrotów, to jestem jak dziecko we mgle. Biegi zmieniam na czuja, bo wypatruję strzałki, która nie rzuca się w moje oczy. Ale nie mam wrażenia, że silnik się dusi. Przy 2000 rpm jedzie i nie zdycha  :o No ale przejechałam nim tylko kawałeczek... nie znam jeszcze jego potrzeb. Nic jeszcze nie wiem o nim ponad to, że światła dzienne włączają się przy odpaleniu i niczego nie muszę dotykać. Radio gra to, co jest ustawione :cheesy:
Kupowanie auta jako pierwszy właściciel... bezcenne. Ten zapach brand new car... nie wiem, czy kiedyś jeszcze tego doświadczę, więc się delektuję.
Fotek zbyt wiele nie zrobiłam. 3 pierwsze z parkingu w ASO, jako niezarejestrowany i oblepiony piachem z Sahary  :grin: I jedna jak jechałam za nim Ryśkiem. Jutro popstrykam jakieś fajne i wrzucę. Ma przejechane niecałe 50 km... :shock: nie wierzę, to mi się śni  :grin:
« Ostatnia zmiana: 07 Kwietnia 2014, 23:34:19 wysłana przez Nika »
Żyj i daj żyć innym.

Offline Pazurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 291
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #154 dnia: 08 Kwietnia 2014, 06:35:05 »
Wejdź w menu nawigacji zobacz jaka mapa.
Gratuluje zakupu  :song:
C-HR II Executive 2.0 - 2025
AYGO Selection x-cite - 2020
Auris II 1.6 Valvematic, Premium+Comfort - 2013

AurisBeast

  • Gość
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #155 dnia: 08 Kwietnia 2014, 09:00:21 »
Nika. V-matic nie zdechnie Ci i nawet nie szarpie jak ma 1000 obr., także spoko. Ale to nie są jego momenty obrotowe. Zobaczysz jaka jest różnica między Dieslem a benzyną jeśli chodzi o przeciąganie na biegach. tam gdzie klekoty zdychają benzyna dopiero się zaczyna. Może jesteś w pracy tzn że pojechałaś nowym, więc coś się należy skrobnąć. I daj sobie spokój z tymi strzałkami. Kręć go wyżej bo te strzałki to taki żarcik jest. Czytałem gdzieś że pierwsze kilometry też mają wpływ na układanie silnika, więc tylko go nie zamul, a to zrobisz jeżdżąc wg tych strzałek.

Offline Marekw2

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 90
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #156 dnia: 08 Kwietnia 2014, 14:50:03 »
W Nowym kierownica jest obciągnięta skórą i ma wygodne wgłębienia na kciuki.
Ja akurat mam nieco inne zdanie o tym "wgłębieniu na kciuki", choć u mnie na kierownicy są takie dwa garby od wewnętrznej strony przeszkadza mi to bardzo w trzymaniu kierownicy, wolałem koło bez tych udziwnień.

Offline JurekL

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #157 dnia: 08 Kwietnia 2014, 18:12:45 »
Nika.
Gratulacje. Życzę długich lat bezawaryjnego użytkowania, taniego paliwa i mało policjantów na drodze. Myślę, że pokochasz nowego Auriska jak tego starego.
Ja po 2 tygodniach mam już prawie zbiornik paliwa na ponad 600 km po mieście. Zielone strzałki zmiany biegów też mi nie przeszkadzają ponieważ zbyt często się nie zapalają.
Tak jak ktoś już pisał Auris lubi obroty w przedziale 3-4 tysiące i mam wrażenie, że silnik coraz lepiej to znosi. Też jestem pod wrażeniem ciszy we wnętrzu podczas jazdy tak ok 140 km/h.
:song:

Gdy ci smutno, gdy ci źle
wsiądź do auta, przejedź się.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #158 dnia: 08 Kwietnia 2014, 19:02:02 »
Witam, pierwsza trasa zaliczona. Niechcący rozkulałam do 160, w środku jest tak cicho, że myślałam, że jadę wolniej  :grin: Starałam się jeździć różnie, na różnych biegach i różnych obrotach. Niestety, kilka razy przy ruszaniu dałam za dużo gazu i strzałka uciekła mocno w prawo, gdzieś do 5 tys rpm... ałć... mam nadzieję, że mu krzywdy nie zrobiłam.
Cisza w aucie przy tej prędkości wydawała się aż niemożliwa, tym bardziej, że wiało mocno, opony też o wiele mniej słyszę, niż w Ryśku. Super się jechało. Tylko jeszcze z pedałami musze się dogadać, żeby ta strzałka nie uciekała. Po dłuższej przejażdżce tez stwierdzam, że te garby są jednak nieporęczne, bo wymuszają jedna pozycje rąk na kierownicy, a ja lubię sobie dać ręce raz wyżej, raz niżej.
Ja mam chyba inny wyświetlacz, niż Wy, może w wersji dynamic dali cos innego, co ma wyglądać bardziej sportowo? U mnie strzałki shift są maleńkie i białego koloru, jak reszta danych. Centralny wyświetlacz miedzy zegarami jest ciemny, a informacje wyświetlają się jasne. Mam wrażenie, że u kogoś było odwrotnie, wyświetlacz jasny, błękitny chyba, a ciemne literki i cyfry. Chyba, że po włączeniu świateł nocnych kolory się odwrócą? Sprawdzę to.
Po drodze pstrykałam "czułkami" w poszukiwaniu zegara na tym wyświetlaczu i dopiero jak dotarłam do domu zorientowałam się, że on jest osobno i bliżej pasażera  :laugh:
Udało mi się sparować telefon z komputerem, ale nie wiem jeszcze jak to działa. Mam dwie grube księgi, jest co czytać  :grin:
Tak czy siak jestem zachwycona autkiem. Fotele sportowe są super, nie kładę się tak w zakrętach.

Edit: samochód już odebrany, to chyba czas odpuścić temat do czasu, az kolejna osoba będzie kupować auriska?  :grin:

Aaaa... i mój Rysiek dziś odjechał z nową właścicielką  :cry: Ale nie mogłam mieć 2 autek, oby jej służył.
« Ostatnia zmiana: 08 Kwietnia 2014, 19:04:06 wysłana przez Nika »
Żyj i daj żyć innym.

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #159 dnia: 08 Kwietnia 2014, 19:11:49 »
A kiedy fotki? :)


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #160 dnia: 08 Kwietnia 2014, 19:18:22 »
A kiedy fotki? :)


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Postaram się dzisiaj wrzucić. Mam już kilka w telefonie. Zaraz jedziemy z córą napoić nowego do syta na auchanie.  Zrobię jeszcze fotki tych cyferblatów i wrzucę do galerii. Jutro może jeszcze wnętrze obcykam aparatem. Ciesze się, że tam jest mało srebrnych elementów. Mimo iż rozweselają one wnętrze, to jednak podrapane wyglądają wujowo  :grin:
Żyj i daj żyć innym.

Offline Adaśko75

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #161 dnia: 08 Kwietnia 2014, 19:18:56 »
"Cisza w aucie przy tej prędkości wydawała się aż niemożliwa"-
Gratuluję i zazdroszczę! Ciszy w sensie. U mnie przy 120 zaczyna się szum ogromny, a powyżej 160 jazda praktycznie zamienia się w męczarnię, właśnie z powodu wielkiego szumu wiatru. Ma się wrażenie, że to szum wewnątrz. Oczywiście - silnika prawie nie słychać, opon też, ale powietrze opływające karoserię brzmi przeraźliwie głośno. wymienili mi już uszczelkę drzwi kierowcy, teraz widocznie pora na pozostałe :(   Aha - jeszcze raz powtarzam - oceniam aurisa po przesiadce z rav4, gdzie tego szumu przy wyższych prędkościach było o wiele mniej, i po 3dniowej jeździe lexusem, gdzie nie było go wcale, także możliwe, że to moje dziwactwo a nie rzeczywisty problem!

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #162 dnia: 08 Kwietnia 2014, 19:23:00 »
Gratulacje - widać, że nowe autko naprawdę cię cieszy. Pamiętam jak odbierałem z salonu jeden ze swoich samochodów to z radości pojechałem w trasę Warszawa-Wrocław-Warszawa.

Pokaż nam jak wygląda nowy  "Rysiek" no właśnie jak będzie miał na imię?

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #163 dnia: 08 Kwietnia 2014, 19:24:57 »
Nika - Twoje wrażenia akustyczne są raczej umotywowane faktem, że 1.4 D-4D najciszej przy 4k rpm  lub 150 km/h + nie pracuje  :cheesy:
Doooobrze, dawaj mu tam i do 5k rpm, byle nie na zimnym  :cheesy:  Wrzucając fotki zmień i avatarek  :)

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Na co zwócić uwagę odbierając samochód z salonu?
« Odpowiedź #164 dnia: 08 Kwietnia 2014, 19:26:13 »
Na Auchanie? No wiesz co... :cheesy:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl