Autor Wątek: Rozrusznik piszczy (czasem)  (Przeczytany 5650 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Rozrusznik piszczy (czasem)
« dnia: 31 Marca 2014, 20:29:40 »
Od czasu do czasu piszczy mi rozrusznik przy starcie na zimnym silniku.  Nie za każdym razem tylko właśnie czasem.  Jest to taki "skrzek", który nie powtarza się już przy kolejnym, ciepłym rozruchu.

Bylem z tym u "zaufanego" mechanika, który już po wysłuchaniu mojego opisu zawyrokowal ze to nie odbija bendiks, że to typowy objaw i zero czarnej magii.  No ale ja mam jeszcze miesiąc gwarancji i jutro się umówiłem w ASO w tej sprawie.  No i wiadomo jak to w ASO, jak nie zaskrzeczy (a na 100% będzie idealnie bo silnik cieply) przy nich to różnie może być.

Macie jakieś rady jak z nimi gadać o usterce, która jest objawia się czasami? Sancho, Ty masz doświadczenia z usterką, której nikt poza Tobą nie widział.
« Ostatnia zmiana: 31 Marca 2014, 20:31:44 wysłana przez mgenek »
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #1 dnia: 31 Marca 2014, 20:35:43 »
Po pierwsze - nagrać na audio-video: zawsze to lepsze niż wg aso "kolejny klient, który gadać głupoty, ale mi nic nie mówimy, tylko..." ... tylko dziwnie patrzą. :shock: :cheesy:
Po drugie - koniecznie zgłosić na piśmie, że taka a taka sytuacja w takiej a takiej sytuacji występuje. Następnie można się rzecz jasna zgodzić z tym co napiszą w aso, że "usterka nie wystąpiła". Dopisać, że "występuje losowo".
KONIECZNIE mieć to na piśmie z datą i opisem!
Próbować za drugim podejściem, czyli albo zostawić w aso na noc albo... albo próbować.
Jak gwarancja minie, a już się nauczymy pokazywać - bierzemy papier, udajemy, że nie słyszymy tego, co do nas mówią, że "taaaak, ale Paaaaanieeee..., gwarancji już nie ma..." i takie tam. Domagać się usunięcia usterki W RAMACH TEJ GWARANCJI, CO SIĘ JUŻ SKOŃCZYŁA, z uwagi na fakt zgłoszenia usterki w okresie jej (gwarancji) trwania".
Po trzecie - ....qrna, muszę sprawdzić u siebie.  :shock:

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Kwietnia 2014, 11:06:35 »
Ja przytoczę Ci przykład swojego radia, które niedomagało praktycznie od nowości. Wyświetlacz migał, przyciski nie działały itp... Z tym, że podobnie jak Twój rozrusznik moje radio czasem działało a czasem nie. Zgłosiłem już przy pierwszym przeglądzie i oczywiście sprawdzili i stwierdzili, że wszystko działa i nic nie zrobiono. Przy drugim przeglądzie po 30.000km też zgłosiłem, że radio nawala ale nie zawsze no i tym razem miałem nagrane na komórce co się dzieje ale pani w serwisie nawet nie interesowało moje nagranie tylko sprawdziła w komputerze i wypowiedziała magiczne słowa: "mamy biuletyn na to radio" i zakwalifikowano je do wymiany BEZ SPRAWDZANIA I JAKICHKOLWIEK OGLĘDZIN. Czyli sprawą kluczową do ewentualnej bezproblemowej wymiany czegokolwiek w Toyocie jest niejaki "biuletyn"  :cheesy:

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Kwietnia 2014, 12:11:59 »
No zobaczymy.  Siedzę właśnie w poczekalni, czekamy aż nieco auto ostygnie chociaż uważam ze to bez sensu chyba, że jakimś cudem akurat zapiszczy.

EDIT.
Pełen sukces :) W czwartek o 10 wymiana na nowy rozrusznik (może rzeczywiście jest na to jakiś biuletyn) i przy okazji, w końcu te przednie lampy.

maro22, który Ty masz rocznik Verso?

O, a takie piękne gra w poczekalni, normalnie wieża z jakiegoś VW chyba wyciągnięta, jest zmieniarka (w kokpit), radio na kasety i głośniki oczywiście, wszystko zabudowane pięknie w mebel z MDFu..

« Ostatnia zmiana: 01 Kwietnia 2014, 14:05:12 wysłana przez mgenek »
pzdr.
Michał

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Kwietnia 2014, 14:27:07 »
maro22, który Ty masz rocznik Verso?
2011 - początek

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Kwietnia 2014, 15:00:20 »
No to gratulacje! :)  :good:
...Paaanie... nie dość, że bity bo dwie lampy wymienione z przodu, to jeszcze mocne uderzenie było, skoro rozrusznik był do wymiany.  :cheesy: :laugh:

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Kwietnia 2014, 17:22:15 »
No to gratulacje! :)  :good:
...Paaanie... nie dość, że bity bo dwie lampy wymienione z przodu, to jeszcze mocne uderzenie było, skoro rozrusznik był do wymiany.  :cheesy: :laugh:

Sancho, dobre !!!  :good:   :laugh: 

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Kwietnia 2014, 19:41:41 »
No dobra, rozrusznik mam wymieniony. Jest super  :good:
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #8 dnia: 03 Kwietnia 2014, 20:21:16 »
A Ty ile masz przebiegu mgenek w swojej Versalce, żeś już popsuł?  :cheesy:

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Kwietnia 2014, 14:58:08 »
Chyba z tym moim rozrusznikiem nie było za dobrze. Teraz po kilku dniach użytkowania nowego, da się obiektywnie ocenić, że kręci lepiej. Różnica między starym a nowym jest jak różnica między rozruchem przy -20 i +20 stopniach (albo przy słabym i mocnym akumulatorem). Przyznam, że myślałem o podładowaniu w domu akumulatora któregoś dnia "bo coś już słabo kręci po 3 latach jeżdżenia w mieście" a tu proszę taka niespodzianka.
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Kwietnia 2014, 15:26:11 »
ok, ale dalej nie wiem jaki przebieg masz?  :cheesy:
Co do aku, to po niecałych 3 latach byłem u fachmana od akumulatorów i powiedział, że aku jak to u japońców jest ok, ale skrajnie niedoładowany i gęstość elektrolitu nieprawidłowa. Jeżdżę ostatnio głównie po mieście - ale jak mówiłem fachmańcowi, że mogę się kulnąć w trasę, to zeznał, że to nic nie da, lepiej małym prądem przez 16 godzin ładować. :grin:
...ale że będę w ASO niedługo, to zobaczymy co powiedzą. :embarassed:

Offline Gipsar72

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #11 dnia: 07 Marca 2016, 09:42:09 »
Mam chyba ten sam problem co mgenek :( Już trzeci raz rano na zimnym słyszę taki krótki metaliczny zgrzyt/pisk pojawiający się w końcowej fazie rozruchu.
Co najgorsze nie pojawia się to codziennie. Moje Verso ma 50 tys przebiegu i 5 lat. Nie mam już gwarancji bo auto było sprowadzone.
Czy ktoś z Was miał jeszcze kiedyś taki problem

Offline Peteros

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: Rozrusznik piszczy (czasem)
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Marca 2016, 15:24:28 »
u mnie zaczęło się to samo - przebieg 37 tyś, 1.8 z 2015, chyba też się wybiorę...
wszyscy trąbią, że Toyota to taka niezawodna, nie psuje się, ano sprawdzimy :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl