Jest to moje pierwsze auto z ASB i do tego 4WD
Ja bym to nazwał AWD - Automatycznie Wybiórczo Dołączany, ale niech będzie, że masz 4WD
1. Olej w silniku - wg uznania, książka podaje do 5000 mil, rozsądnym interwałem jest 10kkm, ale są i tacy, co wierzą w nadprzyrodzone własności olejów i zmieniają co 20kkm czy 30kkm, pod hasłem "niech się następny właściciel martwi". Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jak auto będzie eksploatowane, bo na krótkich startach to i 5kkm będzie zdrowe.
2. Olej w ASB - z mojego doświadczenia co 30kkm przy normalnej jeździe. Jeśli będziesz targał przyczepy albo ścigał się ze świateł, proponuję skrócić ten interwał o połowę. Oczywiście znajdziesz teorie, że oleju w automacie się nie wymienia, i takie, że palenie papierosów nie szkodzi. Sprawdź, czy auto ma chłodnicę oleju w skrzyni - jeśli nie - dołóż u kogoś, kto wie, jak ją wpiąć.
3. Olej przekładniowy - co przez to rozumiesz ?
4. Olej most przód - z przodu nie ma mostu, jest przedni dyfer w skrzyni i transfer rodem z betoniarki poza nią. Nie mają wspólnego obiegu, ale jeśli auto ma większy przebieg, to dla własnego bezpieczeństwa zalałbym całość ATFem (robiłem przypadki, gdzie ktoś zabił automat przez zalanie transfera przekładniowym, kiedy uszczelniacze już nie trzymały).
5. Olej most tył - tu też nie ma mostu, jest dołączany elektronicznie sterowanym sprzęgłem wiskotycznym dyfer. 45kkm będzie rozsądnie, możesz częściej, jeśli holujesz lub upalasz poza asfaltem. 80W90 albo SAE 90 ( na nasz klimat wystarczy SAE 90), ale jak nalejesz 75W90 to też się nie zatrze - sprawdzone przez ponad 200kkm.
6. Płyn hamulcowy - 2 lata, DOT 5.1 (ciężej ugotować od zalecanej "trójki").
7. Płyn chłodniczy - 5 lat, lub wg uznania. Ważne, żeby trzymał zimową specyfikację -35 stopni.
Filtr paliwa uznaniowo - puryści wymieniają co chwilę, inni jeżdżą na jednym całe życie. W benzyniaku nie ma to aż takiego znaczenia. Dla świętego spokoju 30-50kkm, chyba, że tankujesz w markecie, to check engine Cię oduczy.
Kabinowy jak przednia szyba zacznie parować bez powodu

Jakie oleje: najważniejszy automat, o ile dobrze pamiętam, Toyota podaje dla tych skrzyń albo T-IV albo typ WS, cokolwiek by to nie znaczyło. Jak dla mnie niczym się to nie różni od Dexrona III (nie dlatego, że obydwa są czerwone, tylko dlatego, że w początkowych specyfikacjach dla różnych skrzyń były podawane zamiennie, a potem już tylko T-IV, żeby robić więcej kasy. Swoją drogą : T-IV w ASO kosztuje bardzo porównywalnie z dobrej jakości Dexronem III, więc chyba nie ma co wyważać otwartych drzwi). Nie wiem dokładnie jak jest z WS, ale może ktoś bardziej zorientowany się wypowie, albo sam doczytaj.
Silnikowy wg fantazji - trzymaj się tego, co podane na korku wlewowym i w specyfikacji (5W30), możesz lać też 5W40, nic mu się nie stanie, byle miał dobre właściwości myjące. No chyba, że auto ma problem z olejem, tj. ponadnormatywnie go spożywa, albo nie trzyma ciśnienia, to pomyśl o czymś innym. Istotne: poczytaj o przewodach powrotnych do miski, bo była głośna akcja, że w 2GR przyoszczędzili i dali gumę zamiast stali, dzięki czemu ludzie radośnie zacierali silniki.
Reszta płynów wg uznania - co Ci się spodoba, to sobie kup, byle nie w piekarni czy u baby na targu.