Autor Wątek: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.  (Przeczytany 11538 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« dnia: 23 Kwietnia 2014, 16:59:33 »
Mój "Lider Niezawodności" zwany "NIESZCZĘŚCIEM" od wtorku po świątecznym postoju bardzo dziwnie zachowuje się po porannym odpaleniu lub po dłuższym postoju.
Objawy są następujące - po uruchomieniu silnika przez kilka minut do momentu gdy temperatura nie podniesie się o dwie kreski  gaśnie przy każdej próbie wciśnięcia pedału gazu. Jeżeli próby dodania gazu nie zakończą się zgaśnięciem to silnik wkręca się na max 1700-2000obr. Ogólnie silnik dławi się lub zachowuje na przemian tak jakby nie pracował na wszystkich cylindrach lub się dławił. Po nagrzaniu  wszystko chodzi jak wcześniej - jednak muszę przez 10-15min postać nim ruszę. Czy macie może jakieś doświadczenia z tego typu zachowaniem? Niestety serwis może mnie przyjąć dopiero w poniedziałek.
Silnik 1.4 D4D przebieg 26tyś

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Kwietnia 2014, 17:09:21 »
Paliwo? Filtr paliwa? Najpierw bym to sprawdził

Offline Lucas

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Kwietnia 2014, 17:11:02 »
A może czujnik położenia wału? Tak czy inaczej bez serwisu się nie obędzie

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Kwietnia 2014, 17:13:43 »
Dokładnie serwis jest konieczny jednak jak zadzwoniłem dziś do serwisu odniosłem wrażenie, że doskonale znają sprawę ponieważ nim dokończyłem opowieść człowiek z którym rozmawiałem powiedział mi: Musi pan podgrzać go parę minut i objawy ustąpią natomiast na moje pytanie czy mogę tak do poniedziałku jeździć odpowiedział, że bez problemu jedynie z dyskomfortem przy zimnym silniku.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:01:43 »
Zakładam, że nie w filtrach problem, skoro pan zdaje się dokładnie wiedzieć, o co biega. Nie rozumiem tylko, dlaczego masz z tym czekać do poniedziałku  :o serwisy są czynne nawet w soboty. Panu się mówi, że nie zamierzasz popierdywać silnikiem 15 minut na osiedlu czy przed posesją, bo Cię sąsiedzi zadenuncjują policji. Zdaje się, że jest zakaz postoju na odpalonym silniku dłużej, niż minutę?
Żyj i daj żyć innym.

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:04:52 »
Masz rację jednak problem tkwi w mojej pracy jestem cały tydzień w podróży i raczej nie chciałbym korzystać z innego serwisu niż ten który znam a serwisant powiedział, że mogę tak jeździć bez uszczerbku na zdrowiu "nieszczęścia" więc poczekam już do poniedziałku.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:13:51 »
Masz rację jednak problem tkwi w mojej pracy jestem cały tydzień w podróży i raczej nie chciałbym korzystać z innego serwisu niż ten który znam a serwisant powiedział, że mogę tak jeździć bez uszczerbku na zdrowiu "nieszczęścia" więc poczekam już do poniedziałku.
Pomijając ten wstyd przed sąsiadami, że nowa fura stoi i nie chce ruszyć zadu bez odpowiednich rytuałów  :cheesy: A może to jakaś pierdoła, którą da się zrobić we własnym zakresie? Spróbuj podpytać jeszcze raz w ASO co to może być. Na zasadzie "wie Pan, sąsiad mówi, że żonie przeszkadza rano klekotanie i pytają, kiedy to naprawię" :grin:

Edit: chyba musisz dążyć do tego, żeby zmienić auto. Ono nie jest dla Ciebie. Niech się nim nacieszy ktoś, kto o takim marzy. Jak się jakiegoś sprzętu nie lubi, to on odwzajemnia się psuciem. Oczywiście to maszyna, niczego nie wyczuwa, ale podświadomie pomagasz się jej psuć używając nie tak, jak trzeba.
« Ostatnia zmiana: 23 Kwietnia 2014, 19:16:48 wysłana przez Nika »
Żyj i daj żyć innym.

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:15:29 »
Masz rację jednak problem tkwi w mojej pracy jestem cały tydzień w podróży i raczej nie chciałbym korzystać z innego serwisu niż ten który znam a serwisant powiedział, że mogę tak jeździć bez uszczerbku na zdrowiu "nieszczęścia" więc poczekam już do poniedziałku.
Pomijając ten wstyd przed sąsiadami, że nowa fura stoi i nie chce ruszyć zadu bez odpowiednich rytuałów  :cheesy: A może to jakaś pierdoła, którą da się zrobić we własnym zakresie? Spróbuj podpytać jeszcze raz w ASO co to może być. Na zasadzie "wie Pan, sąsiad mówi, że żonie przeszkadza rano klekotanie i pytają, kiedy to naprawię" :grin:


Właśnie z tego powodu napisałem ten post pomyślałem, że już ktoś może miał taki przypadek (oczywiście nie życzę) i wie co i jak z tym zrobić.

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:19:23 »
Wiem, że to brzmi niedorzecznie, ale zgadzam się z tym co Nika pisze - jak się auta nie lubi, to ono chyba nie będzie służyło. Ale przechodząc do rozwiązania usterki - może podjedź do jakiegoś niezależnego serwisu? Niech nic nie rozbierają, nie wyjmują, ale może chociaż stwierdzą co to jest, będziesz miał lżejszą głowę :)

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:27:02 »
Mam pytanie, czy oprócz tego "nie chce mi się odpalić" są jeszcze jakieś inne objawy? Jakieś dymienie z rury, świecące się kontrolki, cokolwiek. Czy jak już postanowi, że jednak pojedzie, to nie ma objawów podwyższonego spalania? Obroty sa ok, jak jest ciepły? Czujesz jakiś spadek mocy podczas jazdy?
No i może jednak zapytam, czy wymieniałeś ostatnio te filtry  :cheesy:
Żyj i daj żyć innym.

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #10 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:32:02 »
Wiem, że to brzmi niedorzecznie, ale zgadzam się z tym co Nika pisze - jak się auta nie lubi, to ono chyba nie będzie służyło. Ale przechodząc do rozwiązania usterki - może podjedź do jakiegoś niezależnego serwisu? Niech nic nie rozbierają, nie wyjmują, ale może chociaż stwierdzą co to jest, będziesz miał lżejszą głowę :)

Może tak być, że to auto odwdzięcza się za to co o nim myślimy i jak je traktujemy choć to faktycznie niedorzeczne. Jednak jak to napisała Nika może to jakaś podświadomość bo ja w piątek przed świętami  wymyśliłem taki slogan: Najprzyjemniejszy moment dla posiadacza Toyoty? Moment w którym wysiada z tego samochodu. A we wtorek jak wsiadłem już był problem - więc można by powiedzieć, że wywołałem wilka z lasu.

Natomiast wracając do ostatniego pytania Niki tak jak opisałem jak się nagrzeje wszystko jest ok. nie nie dymi, nie szarpie, nie pali więcej dział zupełnie prawidłowo.

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:34:17 »
Bój się Boga za ten slogan ;)

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:36:29 »
Już teraz się boję :-)  widzę do czego to może prowadzić - popracuje nad zmianą podejścia albo zamienię się na samochody z żoną, ona do Toyoty ma stosunek jak do większości aut.
« Ostatnia zmiana: 23 Kwietnia 2014, 19:41:25 wysłana przez KoralK »

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:46:13 »
Może ta nowa kierownica i gałka zmiany biegów trochę poprawi Twój nastrój i stosunki z Aurisem się ocieplą :)

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Auris - gaśnie i dławi się po uruchomieniu.
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Kwietnia 2014, 19:50:13 »
Może ta nowa kierownica i gałka zmiany biegów trochę poprawi Twój nastrój i stosunki z Aurisem się ocieplą :)

Może się ocieplą, dodam więcej zakupiłem nawet zegary takie jak w twoim i Niki - nie mam jednak pewności czy da się je założyć ale majątku nie kosztowały to jakby co odżałuję. Wszystko pewnie już dotarło do domu więc w sobotę zrobię z Aurisa Active czy jak on tam ma Active+



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl