Witam
posiadam Auriska z silnikiem 1AD 126KM. Dziś zajrzałem pod maskę i skontrolowałem poziom płynu (naczytałem się trochę o UPG). Niestety poziom jest grubo poniżej minimum a w zbiorniczku wyrównawczym od środka osiadła jakaś czarna maź. Jak odkręcałem korek to w zbiorniczku było chyba ciśnienie, bo zasyczało. Oprócz tego na elementach silnika od strony zbiorniczka jest widoczny różowy nalot, ewidentnie pozostałość po płynie chłodniczym. Muszę dolać płynu i obserwować sytuację. Auto z rocznika 2007, przebieg na liczniku 102 tkm, import z Holandi. Podejrzana jest uszczelka pod głowicą. Oleju trochę ubywa, od wymiany do wymiany (co 15 tkm) dolewam ok. 1,5l. Czy ktoś miał podobną sytuację i co dalej robić.