Autor Wątek: 1,4 D4D  (Przeczytany 33711 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

czay

  • Gość
1,4 D4D
« dnia: 18 Marca 2005, 16:13:57 »
Witam!
Zastanawiam sięnad zmianą autka i rozważam dość poważnie corolle 1,4 D4D. Chciałem sięzapytać, czy ktoś posiada corolke z takim silnikiem? Jest on w sumie dość nowy (tzn. ta wersja 90KM) i nie nie jestem pewien jak wygląda kwestia jego trwałości na przykład :confused:   Czy nie szkodzi mu polskie paliwo? Na różnych forach czytałem że common rail w Polsce (jakość ON) niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem i nie chciałbym umoczyć kasy.
Z góry dziękujęza wypowiedzi

Jackal

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Marca 2005, 17:01:54 »
Są problemy z dostawami, model jest zbyt popularny na zachodzie i do nas ogranicza siedostawy.

Silnik wcale nie jest nowy, to jest stary dobry silnik 1.4 diesel 75 KM o powiększonej mocy. Ten sam (75 KM) silniczek napędzał od lat kilku Yarisy i ... BMW Mini.

Znam kilka osób które tym jeździły i twierdzą, że nie było specjalnej różnicy pomiędzy nim, a 1.4 97 KM w benzynie. Tylko ta cena.

czay

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Marca 2005, 18:24:40 »
No właśnie, czytałem gdzieś że obniżono mu ciśnienie sprężania i zmieniono turbinę, żeby dodać te 15 kucyków. Ciekawi mnie, czy nie jest zbyt wysilony jak na 1,4. Ale z drugiej strony VW robi 1,9 na pompowtryskiwaczach z 130KM a jak ktoś podkręci to ma nawet 170. Więc może ten w corolce nie będzie mniej trwały?

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
1,4 D4D
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Marca 2005, 08:54:56 »
Nalezy glownie unikac produktow rafinerii gdanskiej, petrochemii
Omijac Orlen, Lotos,ARGE ! szerokim lukiem
ale tankujac BP Ultimate na pelnym baku zrobisz ok.40km wiecej a i twoj silniczek bedzie w dobrej formie commoin rail, i pompowtryski dobrze beda chodzic !.
To jest w tej chwili najlepsze paliwo do silnikow wysokopreznych na rynku polskim.


Slyszalem tez dobre opinie o shell ale nie potwierdzone przez nikogo z mojego kregu znajomych.
A co do trwalosci ja bym sie nie obawial pod warunkiem ze bedziesz serwowal swojej rolce dobre paliwo i olej.
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

CarinaGTI

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Marca 2005, 09:33:13 »
1.4 D4D 90KM nie jest wysilony, w TTC mogą z silniczka 75KM dojść do 100KM i z 240Nm(bez poważnych zmian-sam programik, nie mylić z chipem :-DD) i to bez straty na żywotność silnika- pomijam fakt, że ktoś nie jeździ z głową, bo nawet zwykły silniczek można zajechać, a turbinke jeszcze łatwiej jeśli po dynamicznej njeździe właczy delikwent od razu autko i nie da popracować turbince tą 1 min na jałowym

dEF

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Marca 2005, 14:09:18 »
Cytat: czay
No właśnie, czytałem gdzieś że obniżono mu ciśnienie sprężania i zmieniono turbinę, żeby dodać te 15 kucyków. Ciekawi mnie, czy nie jest zbyt wysilony jak na 1,4. Ale z drugiej strony VW robi 1,9 na pompowtryskiwaczach z 130KM a jak ktoś podkręci to ma nawet 170. Więc może ten w corolce nie będzie mniej trwały?


oj, cos zes pokrecil... obnizajac cisnienie kucykow nie przybedzie tylko wrecz przeciwnie.
Chyba ze chodzi ci o stopien sprezenia silnika, ale jezeli ten sie obnizy to jednostka jest wtedy wlasnie mniej wysilona i mozna podniesc cisnienie doladowania.

czay

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Marca 2005, 14:38:25 »
Dokładnie. Chodziło mi o stopień sprężania. Sorry

dEF

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Marca 2005, 14:39:35 »
Tak samo jezeli zmniejszysz stopien sprezenia silnika to moc spadnie. Dopiero jak podwyzszysz doladowanie turbiny to cos tam sie uda wykrzesac :)

smiodus

  • Gość
Re: 1,4 D4D
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Marca 2005, 20:36:39 »
Cytat: czay
Chciałem sięzapytać, czy ktoś posiada corolke z takim silnikiem? Jest on w sumie dość nowy (tzn. ta wersja 90KM) i nie nie jestem pewien jak wygląda kwestia jego trwałości na przykład


posiadam autko z takim silnikiem i skrzynia mmt, co do silnika to nie mam na razie zadnych zastrzezen, nie wiem czy to wyciszenie czy kwestia silnika ale jest bardzo cichy (sedan) w porownaniu do "tatowej" xsary hdi jest znacznie cichszy. Elastycznosc 0-50 jest na przyzwoitym poziomie, zaskoczyla mnie za to elastycznosc 80-120 w tym przedziale silnik jest bardzo zwawy (jak na 1,4). Na razie nurtuje mnie inna rzecz, pewnie koledzy mnie oswieca czy jest to normalne - spalanie jest wyzsze od deklarowanego (7-8 l) przez producenta zaznaczam ze silnik ma <1000 km przejechane czy on bedzie sie jeszcze "ukladal"?

Cytat: czay
Czy nie szkodzi mu polskie paliwo? Na różnych forach czytałem że common rail w Polsce (jakość ON) niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem i nie chciałbym umoczyć kasy.


ja z racji przebiegu nie moge stwierdzic, tankuje na bp, statoilu i licze ze paliwo jest porzadnej jakosci z drugiej strony gdyby bylo tragicznie to okres gwarancji (3 lata) powinien wystarczyc do przetestowania.

pozdrawiam
Sebastian

Jackal

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #9 dnia: 21 Marca 2005, 12:19:24 »
Cytat: smiodus
licze ze paliwo jest porzadnej jakosci z drugiej strony gdyby bylo tragicznie to okres gwarancji (3 lata) powinien wystarczyc do przetestowania.


Chyba że Toyota umyje ręce, kiedy zniszczysz silnik.

Kolega wozi sięwłasnie z Renaultem. Zatankował latem Lagunęjakąś g*wnianą ropąw Chorwacji, silnik strasznie dymił i nie jechał, w chorwackim ASO kazali spuścić ropę, albo szybko dotankować leszpą i umyli ręce od sprawy. Teraz w Polsce ASO Renaulta wymienia my w silniku dysze wtrysków, jakieś zawory i coś tam jeszcze, ale niestety każą mu za to płacić, bo "czegoś takiego gwarancja nie obejmuje" :?

jami

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #10 dnia: 21 Marca 2005, 18:06:44 »
To że samochód pali wiecej niż deklarowano to, oczywiście w pewnych granicach, nic dziwnego. Ja w swoim mam o litr większe zużycie niż fabryka podaje (7,2 w miescie), ale mój ojciec z latwością osiąga na nim spalanie takie jak wg Fiata być powinno. Lżejsza noga i tyle.

smiodus

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #11 dnia: 21 Marca 2005, 18:27:04 »
Cytat: jami
To że samochód pali wiecej niż deklarowano to, oczywiście w pewnych granicach, nic dziwnego. Ja w swoim mam o litr większe zużycie niż fabryka podaje (7,2 w miescie), ale mój ojciec z latwością osiąga na nim spalanie takie jak wg Fiata być powinno. Lżejsza noga i tyle.


widzisz ... jesli chodzi o ciezar nogi to nie mam zludzen ze to nie to (jazdze raczej po "emerycku") i jesli chodzi o zuzycie w innych wozach to mieszcze sie w fabrycznych widelkach czasem nawet ponizej (glownie w miescie mam mniejsze zuzycie) ... moje watpliwosci biora sie z "nowosci" silnika i czy ma to jakies znaczenie w kwestii spalania.

pozdrawiam
Sebastian

Pigletto

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #12 dnia: 21 Marca 2005, 21:33:19 »
Musiałbyś poszukać gdzieś na forum, bo coś było na ten temat, ale z tego co pamiętam z postów to to że silnik jest jeszcze świeżutki może mieć wpływ na większe spalanie.

jami

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #13 dnia: 21 Marca 2005, 23:27:35 »
Dziś już nie powinno mieć to wplywu na spalanie, dokladnosc obróbki elementów i wszędobylska elektronika teoretycznie przynajmniej powinny zklikwidować zjawisko odchylek od fabrycznych parametrów. Jednak niestety w praktyce róźnie bywa. Natomiast wiele nowych diesli spala w praktyce więcej, niż podawane jest przez producenta.

czay

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #14 dnia: 22 Marca 2005, 09:41:28 »
Zużycie w mieście to dosyć nieobiektywna miara. Wszystko zależy od warunków w jakich sięjeździ. Jak połowędrogi stoi sięw korkach albo jeździ na krótkich odcinkach, że autko ledwie sięnagrzeje to musi dużo łyknąć. Moja żona pomyka od niedawna seicento 1100 - jeździ w zasadzie do pracy i na zakupy. Przeciętna trasa jednorazowo wynosi u niej 4-5 km. I ostatnio jak jeszcze były korki większe ze względu na opady śniegu to małe autko spaliło 10,5l/100km. Z kolei jak jeździłem swego czasu lancią dedrą 1,8 na trasach po ok.10-12 km i w mniejszych korkach to paliła mi po mieście średnio 11l/100km.
Sprawdź najlepiej ile ci wciąga na trasie.
A tak przy okazji - długo nagrzewa sięten 1,4 D4D?

PS.
W AŚ porównywali kiedyś corolkę1,4 benzyna i 1,4 diesel. Jeździli w różnych warunkach po trasie i mieście. Podczas jazdy po Warszawie w zróżnicowanych warunkach spalanie wyszło im w dieselku 7,1 czy coś takiego.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl