Witam
Mój Auris ma już 4 lata i tak sobie pomyślałem, że warto by przed sezonem przyjrzeć się klimie (klimatronic u mnie).
Tym bardziej, że mam wrażenie że jej skuteczność nieco osłabła - niby chłodzi, ale od razu po włączeniu d..py raczej nie urywa, z kratek na pewno nie leci legendarne 4*C.
(aczkolwiek słyszałem teorię, że japońskie klimatyzacje nie są tak "ostre" jak inne co ponoć dobrze wpływa na trwałość sprężarki)
Ale do rzeczy.
Pytania i wątpliwości mam takie:
1) czy po podłączeniu układu pod urządzenie do nabijania, np. na podstawie ciśnień czynnika w obu obwodach (LP i HP) "wyjdzie" czy mam dosyć czynnika w układzie i nie trzeba go uzupełniać (a moje odczucia co do działania klimy są mocno subiektywne) ?
2) mam taki dylemat - dotychczas mam w układzie dziewiczy , "japoński" czynnik.
Jak mi go w jakimś serwisie od klimy uzupełnią, to napuszczą mi "syfu" po innych markach .
Czy ten napuszczony w serwisie od klimy będzie tak samo optymalny ? (czysty , pozbawiony opiłków , wilgoci , itp. , itd ).
Czy może jednak te "maszynki" od klimy mają zdolność oczyszczania czynnika i nie napuszczą mi jakiegoś syfu po starym struclu i nie muszę się martwić ?
3) czy w Norauto (widzę, ze mają spory ruch) w razie gdyby zaszła potrzeba uzupełnienia zrobią mi to porządnie (kwestia nowych i nowoczesnych maszyn do obsługi klimatyzacji) za ok. 130 pln , czy jechać np. do ASO i skorzystać z ich usług ?