Za pierwszym razem kupiłem w ASO, a za drugim w sklepie motoryzacyjnym - tylko musieli sprowadzać, na miejscu nie było.
A co do syfu - lepi się wszystko, ale jakiejś ogromnej tragedii nie ma. Psikam tam, gdzie raczej nie dotykam: wygłuszenie, rury chłodnicy, gumowe elementy, przy amorach, trochę plastików i w stronę tyłu auta w okolice grodzi do kabiny.