Moja siostra kupiła rok temu fabrycznie nowego Hyundaia i10. W ciągu roku do naciągnięcia był pasek rozrządu bo wydawał cholerne dźwięki, do uzupełnienia była klimatyzacja (podobno w fabryce nie wlali czynnika )
Eeeeeeeeeeeeee

W układzie rozrządu jest chyba jakiś napinacz ?
Tak sądzę, więc co tam musieli naciągać

?
Gdyby nie "napuścili" czynnika do klimy w fabryce (mało prawdopodobne) to odpowiednie czujniki nie pozwoliłyby uruchomić sprężarki z powodu zbyt niskiego ciśnienia ! (możliwość zatarcia).
Rozumiem wobec tego, że przez ten rok (do momentu kiedy "odkryto", że fabryka nie wpuściła czynnika) twoja siostra nie używała klimatyzacji

?
A tak już na marginesie

Chcieliśmy kiedyś kupić Kia Ceed (bliźniak i30)
Już nawet jechaliśmy z jakąś tam zaliczką do salonu KIA , ale po drodze przejeżdzaliśmy obok salonu Toyoty (inne marki odpadly)
I postanowiliśmy z żoną tak "z ciekawości" zatrzymać się i wstąpić do środka.
Jak wsiedliśmy do Aurisa po FL , to była miłość od pierwszego wejrzenia
Do tej pory jest nasz

.
To był strzał w dziesiątkę
(pomimo tego, że wystąpiły usterki które w nowej Toyocie nie powinny mieć miejsca. Na szczęście gwarancja i porządne ASO "dały radę")
w śród użytkowników zajrzałem także w opinie o nowym Aurisie i ku mojemu zdziwienie okazało się że lepiej był oceniany poprzedni model niż ten nowy.
Wcale się nie dziwię (w mojej
subiektywnej ocenie !)
Powiem tak, :
Auris II wygląda fajnie (ale jak to się mówi "pupy nie urywa" inne marki wyglądają dość podobnie , jest nowoczesny, pachnie nowością i zapewne warto by go mieć jako pierwszy nowy pojazd.
Ale z mojego (subiektywnego) punktu widzenia nasz Auris 2010 czyli po FL , jest o niebo wygodniejszy (przyzwyczaiłem się do jego wysokości , wygodności wsiadania , itp. , itd.).
Pakiet wyposarzenia jest tak skonfigurowany, że posiada wszystko (oprócz skóry) co w Aurisie II musiałbym wziąć w najbogatszym pakiecie.
Mechanicznie mam to samo (oprócz wielowahacza z tyłu) , silnik mam ten sam , więc z naszego punktu widzenia nie opłacało nam się "przesiąść" na nowszy model.
Stąd myślę biorą się wyższe oceny poprzedniego modelu (Auris II nie jest na tyle "rewolucją" , żeby można go oceniać wyżej).
A im dłużej przyglądam się nowym AII i im dłużej przesiaduję w środku (skończył się leasing i może warto by jednak pomyśleć o czymś nowym) to dochodzę do wniosku, że nasz Auris FL nie jest wart wymiany na Auris II.
PS
Zaczyna nam się coraz bardziej podobać Mazda 3

którą nota bene można mieć lepiej wyposażoną i w mniejszych pieniądzach od Aurisa II
