Oj, wygląd ciężko opisać, sam szukałem przed remontem zacisku w Internecie, ale bez powodzenia. Żeby zobaczyć trzeba rozebrać

.
Myślę jednak, że wygląd nie ma znaczenia - to bodajże tuleja z gwintem wewnętrznym mocowana na tłoczku za pomocą pierścienia blokującego, a w zacisku jest bolec z gwintem zewnętrznym dopasowanym do tej tulei. Samo wkręcenie polega na dociśnięciu tłoczka i energicznym obracaniu. Jeśli tuleja na tłoczku trzyma się dobrze, to wkręca się w bolec. Bywa, że tuleja blokuje się na bolcu i mimo kręcenia nie bardzo tłoczek chce się chować, bo obraca się na zabezpieczeniu.
Nieco to rozwiązanie według mnie jest problematyczne, ale jest, jak jest. Ponadto mój model to 2.0, może w innych modelach są inne zaciski.
Moim zdaniem, jeśli się nie wkręca, to rozwiązaniem jest wykręcenie (wyciśnięcie za pomocą hamulca) wyczyszczenie i wkręcenie już sprawnego tłoczka.
Warto zaopatrzyć się w zestaw naprawczy (gumki, smary) za 15zł. bo łatwo uszkodzić te elementy przy demontażu.
W razie potrzeby, służę dalszymi informacjami. (może ktoś opisze to lepiej ode mnie)
Pozdrowionka i powodzenia
