Haha, a mnie się ta klapa od śmietnika podoba

lepsze to, niż dziura. Z tej małej wnęki tez jestem zadowolona, jest w sam raz na smartfona, którego można ładować na krótkim kabelku, drobne na autostradę albo fajki i zapalniczkę. W poprzednim aurisie nie miałam tych rzeczy gdzie położyć. Była owszem wnęka za środkowym panelem, ale bardzo nieporęczna.
A wracając do tematu to 1,6 w TS-ie według mnie chyba za słaby jest. W moim krótkim nie obraziłabym się na 1,8 albo i dwulitrowy

ale to tez zależy od tras, jakie kto pokonuje. Po mieście mocy 1,6 spokojnie mi wystarcza, żeby żwawo ruszyć czy się gdzieś wcisnąć (ale dużo pali), na autostradzie przy wyższych prędkościach i obrotach też ssie sporo. Wyprzedzać się krótkim spokojnie da, ale z rozsądnym zapasem miejsca, nie wiem, jak w TS. Wydaje mi się że większe auto z tym samym silnikiem będzie mniej żwawe.
Patrząc na spalanie HSD w każdych warunkach zużycie wychodzi mniejsze niż benzyniaka. Też brałabym hybrydę, tym bardziej, jeśli w razie potrzeby ma tych kilka koni w zapasie.
Edit: Koralku, a co Cie dziś tak uszczęśliwiło?

Twoje aurisowe niechęci wszyscy już znamy i czytamy je z dobrodusznym uśmiechem na twarzy, nie biorąc sobie niczego do siebie. Przynajmniej ja :D