Dzisiaj wychodzęz Yariski, zamykam pilotem - pilot nie działa. Dwa razy wcisnęłam - dalej nie działa. Za trzecim razem samochód został zamknięty.
Wracam - to samo. Paręprób i sięudało. A potem przy następnym parkowaniu, ruszaniu i znowu parkowaniu - jeździłam dzisiaj trochępo mieście - już ok.
Co to może być? :cidea To na pewno nie kwestia czegoś w samochodzie, bo w środku wszystko działa, pilot jest przyczepiony do alarmu. Czy może to po prostu bateria do pilota? Mogła sięwyzużyć po 3 miesiącach? :chmmm
Zaznaczam również, że na pilocie nie siadam, nie rzucam nim po ścianach ani nie moczęgo w herbacie :anarty