Piotrze może i nie ma sensu sugerowanie się wskaźnikiem spalania chwilowego, ale jednak chyba coś w tym jest bo auto teraz pali 5,5÷5,8l/100km, a wcześniej nigdy nie przekraczało 5l/100km a nawet schodziło do 4,5l/100km. Może i nie ma dużej różnicy, ale zastanawiam się czy to nie są objawy jakiejś awarii, która niedługo może wystąpić. Czasem lepiej reagować wcześniej... Póki co komputer nie wskazuje żadnego błędu. Chyba nie pozostaje nic innego jak jeździć i obserwować co będzie się działo.