nic sie nie dzieje. jedynie piszczenie przy hamowaniu. tyl juz jest ok po styczniu
Hmm też to mam od kilku dni (przebieg auta troszkę ponad 700 km). Myślałem z jednej strony, że to może naturalne docieranie klocków, ale z drugiej strony jeśli cokolwiek mi piszczy w nowym samochodzie to

Mówisz, ze piszczenie klocków podchodzi pod ich wymianę?
Inna rzecz, że od kilku dni coś mi "prztyka" w pedale sprzęgła gdy je wciskam. Trudno opisać ten dźwięk bo nie jest donośny, ale słyszalny. I znów: przesiadłem się z 14 letniej avensiski i tam też podobne dźwięki miałem, ale tam to chyba zrozumiałe. A tutaj? Dla mnie magia nowego samochodu polega na tym, że tu nic nie "prztyka", skrzypi czy piszczy. Chyba zgłoszę im to w ASO przy okazji
