Informuje tylko
Czy kolega frajer to nie jest przypadkiem ten człowiek (pisał z DE) który występował wcześniej na forum pod innym nickiem (zapomniałem już jakim) i walczył dla naszego dobra z Toyotą w sprawie zamarzających ledów 
PS
Współczuję z powodu Lexa.
Witam Tommery

To ja niestety.
Musiałem troszku dolać octu do tej owsianki i pewnie spowoduję u niektórych znowu rozstroju żołądka.
Ale ja na chwilkę. Czy ja wiem... (chodzi o współczucie) fakt popłynąłem na Auris przy zamianie 20 patyków(PLN), potem na Lexie kolejne 10 patyków(PLN), ale się wyleczyłem.
Teraz mam Punto do pracy nowe i zapłaciłem za nie w składzie celnym 7 tyś Euro i mam w d... czy mi go porysuja, ukradną, korozja go zeżre ( choć jest przynajmniej zakonserwowany i pomalowany

) lampy mi nie zamarzną, chyba, że nastąpi kataklizm, alternatyw odnośnie kół mam od groma od 15-17, złodziej nie połakomi się na to plastikowe autko, bo pewnie kontuzji sie nabawi przy stacyjce i blokadzie kierownicy, a tu ma auta bezkluczykowe i prawie żadnego stresu na zabranie nowej zabawki...wszystko to sprawia, że nabrałem dystansu już do motoryzacji.
Teraz mamy elektorowerki i z żoną napawamy się natura, a i motor sobie kupiłem turystyka...Wiesz wiatr we włosach i takie tam