VW też jest tandetne
mamy Golfa V w rodzinie (2006) i guma złazi z rączek, farba z przełączników wygląda to jak totalna łuszczyca
pęka przełącznik świateł, tapicerka taka sobie
plastiki potrafią rzęzić
delikatne pierwsze ślady korozji
nic specjalnego, a na pewno nic premium
auto bez przygód u nas, chyba, że Kulczykowi w Poznaniu z lawety spadło, tego nie wiem