Generalnie mimo tego, że uruchomiłem Mirrorlinka to go nie używam. Korzystam z nawigacji w telefonie i słucham muzyki z USB czy radio.
Mam to samo. Gadget i tyle. A jak trzeba coś zrobić, np. zadzwonić w trasie, to i tak na mrrorlinku albo się uda, albo nie, takie to "niezawodne" (być może to cecha wersji "fullmirror").
Auris ma tak mocno pochyloną szybę przednią, że nawigacja na uchwycie jest pod ręką, więc nie ma sensu wkurzać się na lagi z mirrorlinka, a dla obrazków okładek granej muzyki (w TT2 "czystym" tego nie ma, przynajmniej dla USB, czy androida) IMHO nie warto się z tym męczyć...