Autor Wątek: Toyota Auris 2008 – alarm  (Przeczytany 23416 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maciek.kr

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Toyota Auris 2008 – alarm
« dnia: 05 Września 2014, 08:21:19 »
Witam,
Posiadam Toyote Auris z 2008  z fabrycznie zamontowanym alarmem (Na razie nie wiem jaki to model alarmu bo instrukcję mam nie na miejscu aktualnego zamieszkania). Od jakiegoś tygodnia (czyli od nowego miejsca pracy) nie jest to regularnie (codziennie) zauważyłem jedną rzecz: Rano jak jadę do pracy i zostawiam samochód na parkingu uzbrajam alarm (alarm jest na jednym pilocie razem z centralnym zamkiem). Gdy wejdę już na 2 piętro to słyszę syrenę (dziwne jest to że samochód wydaje tylko dźwięk a nie miga światełkami ale chyba tak został ustawiony fabrycznie). Na razie nie zaobserwowałem jakie świetlne sygnały daje podczas wyłączania alarmu bo jestem tak zdenerwowany, że go wyłączam od razu bo wyje niesamowicie. W nowym miejscu zamieszkania i w starym miejscu pracy i zamieszkania nie zauważyłem żadnych problemów z alarmem. Jedynie wyje w nowym miejscu pracy. Miejsce to charakteryzuje się tym że parking jest blisko ulicy gdzie poruszają się aktualnie samochody z budowy czyli wywrotki z piaskiem itd. Moje domysły są takie że podczas uzbrojenia może jak przejedzie samochód ciężarowy wywołuje jakieś drgania i Auris reaguje na nie i włącza alarm. Kolejna obserwacja jest taka że jak alarm się nie włączy po kilku sekundach to już cały dzień przed pracą stoi i się nie włącza alarm (samochody ciężarowe nadal jeżdżą). Proszę o radę czy coś jest nie sprawne z autoalarmem. Dodam jeszcze że akumulator był rozłączany jakie 4 miesiące temu ale wszystko działało poprawnie – tylko problem pojawił się w nowym miejscu pracy na nowym parkingu blisko jazdy samochodów ciężarowych.

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Września 2014, 08:59:15 »
Przy rozbrajaniu "odczytaj" rodzaj alarmu, gdybaniem nic nie poradzimy ;)
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline paul_krakow

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Września 2014, 14:02:14 »
auris nie ma fabrycznego alarmu dokładany jest w ASO za pln najtańszy badziew

volti

  • Gość
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Września 2014, 22:35:12 »
Dam Ci taki przykład z moją bramą wjazdową od posesji. Co roku o tej samej porze (lato) jest problem ze złapaniem zasięgu tzn. pilot działa tylko wtedy gdy jest blisko anteny od automatu bramy. Sprawdziłem częstotliwość na skanerze i są zakłócenia. Kolejny problem miałem z zamknięciem auta z pilota (yaris). Powód ten sam - jakieś zakłócenia na częstotliwości pilota. I co gorsza, w niektórych (może 3 parkingi) miejscach w mieście nie dało się zamknąć auta, a gdy pilot zadziałał, to nie dało się go otworzyć a alarm wył. Miałem ten patent toyoty "Keyless go" (system bezkluczykowy) to i auta nie dało się odpalić bo pilota nie czytało. Może niektóre alarmy toyotowskie mają źle dobrane częstotliwości. Coś w tym jest...

Ps. przy amatorskich radiotelefonach podkręconych na  co najmniej 50 watt to i auto da się zdalnie otworzyć a także alarm wzbudzić :)
« Ostatnia zmiana: 05 Września 2014, 22:41:59 wysłana przez volti »

Offline kostek6

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Września 2014, 23:05:24 »
Sprawdziłbym uziemienie centralki, napięcie zasilania, połączenia kabli na 'zimny lut'. Jeśli alarm się uzbraja to jest uzbrojony, czyli jeśli reaguje to według wewnętrznej logiki, czyli na postawie stanu czujek (szyba/drzwi/napięcie/CAN).

Ps. przy amatorskich radiotelefonach podkręconych na  co najmniej 50 watt to i auto da się zdalnie otworzyć a także alarm wzbudzić :)

W KF moc około 50W to nic niezwykłego (taką moc można spotkać nawet w radiach mobilnych 2/70). Moc emitowana przez ten sprzęt zazwyczaj rozchodzi się wysoko nad ziemią (nikt nie wiesza anten przy ziemi) także prawdopodobieństwo zakłóceń jest minimalne. A poza tym istniej coś takiego jak bandplan.

Offline BiKej

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 691
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Września 2014, 13:47:42 »
W Krakowie na ul. Rzemieślniczej na byłym terenie wypożyczalni samochodów i blacharni Forda, było to samo - ale cały rok
W pewnym miejscu na parkingu nie lapaly piloty, a alarmy same się wlaczaly. Auta nie dało się odpalic...
Czasem było przy tym śmiesznie, jak nowe auto, przy kliencie trzeba było przepchnac parę metrów żeby odpalilo :-)
Toyota Auris Hybrid 2014,
Toyota Auris 1.6 124 KM Premium 2008
wcześniej Ford Mondeo MK3 2.0 TDCI 130 KM, Daewoo Nubira II 2.0 CDX, wiele samochodów flotowych

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Września 2014, 15:08:13 »
W Krakowie na ul. Rzemieślniczej na byłym terenie wypożyczalni samochodów i blacharni Forda, było to samo - ale cały rok W pewnym miejscu na parkingu nie lapaly piloty, a alarmy same się wlaczaly. Auta nie dało się odpalic... Czasem było przy tym śmiesznie, jak nowe auto, przy kliencie trzeba było przepchnac parę metrów żeby odpalilo :-)


Fakt tak było - bywałem w tym Fordzie swego czasu bardzo często a spałem tuż obok na Rzemieślniczej w Hotelu który już chyba nie istnieje - zostawiłem pod Fordem auto i na drugi dzień był problem z odblokowaniem zamków i uruchomieniem auta. 

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #7 dnia: 07 Września 2014, 21:19:56 »
za czuły alarm masz :D Tez mialem to u siebie i obniżyłem jego czułość :P

Offline Misiek_ol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Września 2014, 09:14:47 »
Miałem dokładnie taki sam przypadek. Powód - zaśniedziały styk na czujce alarmu pod przednią klapą. Odłącz przewód od czujki,  zabezpiecz go taśmą izolacyjną i pojeździj kilka dni. Jeśli będziesz miał przez ten czas spokój to wymień czujkę na nową - koszt w moim ASO to 37 zł.
Corolla E15 1.6VVT-i Prestige - 7,5 x 18 Ronal -  225/40/18 Toyo T1R - Eibach Pro-Kit

Offline BiKej

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 691
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #9 dnia: 08 Września 2014, 09:21:52 »
Powód - zaśniedziały styk na czujce alarmu pod przednią klapą. Odłącz przewód od czujki,  zabezpiecz go taśmą izolacyjną i pojeździj kilka dni. Jeśli będziesz miał przez ten czas spokój to wymień czujkę na nową - koszt w moim ASO to 37 zł.

jeśli to zaśniedziałe styki są przyczyną, to nie trzeba wymieniać, wystarczy psiknąć np. "kontaktem" czy innym ustrojstwem do usuwania śniedzi i będzie spokój. Potem dobrze zaizolować i już.
Toyota Auris Hybrid 2014,
Toyota Auris 1.6 124 KM Premium 2008
wcześniej Ford Mondeo MK3 2.0 TDCI 130 KM, Daewoo Nubira II 2.0 CDX, wiele samochodów flotowych

Offline Misiek_ol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Września 2014, 09:44:36 »
jeśli to zaśniedziałe styki są przyczyną, to nie trzeba wymieniać, wystarczy psiknąć np. "kontaktem" czy innym ustrojstwem do usuwania śniedzi i będzie spokój. Potem dobrze zaizolować i już.
Ja u siebie wymieniłem bo po 5 latach użytkowania czujka nie była już w dobrej kondycji. Metodą prób i błędów można sprawdzić sam styk jak i czujkę. 
Corolla E15 1.6VVT-i Prestige - 7,5 x 18 Ronal -  225/40/18 Toyo T1R - Eibach Pro-Kit

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Września 2014, 11:03:42 »
Nie "czujka" tylko wyłącznik krańcowy. W dodatku element kosztuje w normalnym sklepie ok. 3zł a nie złodziejskie 37 w ASO  <zalamka> (np. tutaj: http://www.elmax-alarmy.pl/category/czujniki )
Gość zadał pytanie i tyle go widzieli. Jak się pojawi, niech sprawdzi, które wejście wywołuje alarm (klapy, drzwi czy może np. utradźwięki).
Bez tego to bezsensowne wróżenie z fusów...
"I love the smell of flames early in the morning..."

Piasek

  • Gość
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Maja 2015, 09:55:58 »
Panowie - proszę o poradę bo właśnie stałem się (w sumie przez przypadek ;) ) posiadaczem Aurisa 2.0D-4D 126KM z 2008r.
Auto posiada centralny zamek ale niestety nie mam do niego pilota - z autem otrzymałem tylko 2 kluczyki ori Toyoty ale te klasyczne, zwykłe bez przycisków. Czy wychodziły również i takie wersje czy po prostu nabyłem auto bez tego dodatkowego pilota ?

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Maja 2015, 10:25:34 »
Ja miałam aurisa 1.4 D4D 2007 (krajowy), totalny golec w wersji terra i miał kluczyk z przyciskami. Zapasowy kluczyk był bez przycisków i przypięty był do niego dodatkowy pilot do alarmu. Być może poprzedni właściciel zgubił oryginalny kluczyk.

Upsss, nie zauważyłam, że pytanie było kierowane do panów  :cheesy:
Żyj i daj żyć innym.

Piasek

  • Gość
Odp: Toyota Auris 2008 – alarm
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Maja 2015, 10:34:24 »
Do Pań również ;)
Skąd się dowiedzieć czy takowy kluczyk (z przyciskami od zdalnego sterowania centralnym) lub oddzielny pilot był na wyposażeniu ?
Generalnie to mega dziwna wersja: mam np skórzaną tapicerkę ale ręczną klimę i zwykłe radio na kieszeń :laugh: dlatego nie zdziwiłbym się gdyby się okazało że taka wersja (z centralnym bez pilota) była w oryginale  :thumbdown:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl