Autor Wątek: Auris-klimatyzacja  (Przeczytany 163096 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

volti

  • Gość
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #120 dnia: 17 Kwietnia 2015, 05:38:23 »
Jak się zakłada zamienniki tarcz i klocków to jak ma dobrze hamować? Ja mam oryginały i hamulce żyleta.

AurisBeast

  • Gość
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #121 dnia: 17 Kwietnia 2015, 08:05:05 »
Sam nie wiem bo ludzie narzekali na hamulce Aurisa 1 mając go od nowości (rzekomo). Ja miałem pierwsze klocki oryginalne i naprawdę pięknie hamował, teraz kupiłem ATE (niestety inne motylki dlatego mam na sprzedaż). Koniec końców mam założone TRW. Niby też zamienniki prawda ? A kto wie czy nie lepsze od oryginalnych. W każdym razie cały czas Auris pięknie hamuje.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #122 dnia: 17 Kwietnia 2015, 22:11:55 »
Ja nie narzekałam na hamulce w AI, wydawało mi się, że dobrze hamują. Ale AII w porównaniu z tamtymi to żyleta  :|  Może mam kiepskie porównanie, bo Ryśkiem nie jeździłam od nowości. Kiedy mi wymienili klocki i tarcze to nawet nie pytałam na jakie, bo tatko wybrał  :cheesy:
Odkąd zaczęłam bywać na forum, to teraz mnie wszystko ciekawi i wszystko chcę wiedzieć, co mi wkładają/wlewają do auta.

Znalazłam artykuł o klimatyzacji ze schematem budowy: http://www.motofakty.pl/artykul/przeglad-klimatyzacji.html

Na nim widać, że czy zimne powietrze, czy ciepłe faktycznie chyba musi przejść przez skraplacz.

Nie chciałam wklejać samego schematu, żeby mnie ktoś o kradzież nie ścigał  :grin:

Właśnie się dowiedziałam, że jest jeszcze jeden filtr, w osuszaczu, o którego istnieniu nie miałam pojęcia  :laugh: A należy go zmieniać co dwa lata. Dlaczego dotąd nie natknęłam się na takie informacje?  :|


« Ostatnia zmiana: 17 Kwietnia 2015, 22:34:47 wysłana przez Nika »
Żyj i daj żyć innym.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #123 dnia: 17 Kwietnia 2015, 23:41:50 »

Właśnie się dowiedziałam, że jest jeszcze jeden filtr, w osuszaczu, o którego istnieniu nie miałam pojęcia  :laugh: A należy go zmieniać co dwa lata. Dlaczego dotąd nie natknęłam się na takie informacje?  :|

W tym wątku http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,35803.msg519137/topicseen.html#msg519137
kolega Volti napisał raczej wszystko  :good:

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #124 dnia: 17 Kwietnia 2015, 23:57:10 »
Wiem,  czytalam, napisal po moim poście  :-P Napisalam drugi raz to pytanie na wątku o klimie,  żeby bylo tez we właściwym miejscu.
Żyj i daj żyć innym.

AurisBeast

  • Gość
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #125 dnia: 18 Kwietnia 2015, 01:13:26 »
Nika. To Twój staruszek zaszczepił w Tobie zamiłowanie do motoryzacji. I  akurat padło na Toyotę. Racja ?

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #126 dnia: 18 Kwietnia 2015, 11:01:38 »
Zgadza się :) Tata to samochodziarz, pradziadek sam zrobił auto według własnego projektu... z taką krwią się nie dało uchować obojętną dla samochodów  :grin:
A na Toyotę nie padło przypadkiem, bo od lat Toyota nam wiernie służy w rodzinie  :good: Były ze trzy corolle, carina e, avensis, camry i lex, a pod moja wodzą dwa aurisy.
Żyj i daj żyć innym.

AurisBeast

  • Gość
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #127 dnia: 18 Kwietnia 2015, 18:23:46 »
Moi niektórzy koledzy czytając Twoje posty nie wiedzieliby o co chodzi. Miło mieć w grupie kilka takich "zepsutych" dziewczyn :)

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #128 dnia: 18 Kwietnia 2015, 21:17:51 »
Dziękuję  :hug: mam się od kogo tutaj uczyć  :good:

Dziś chłodniej, z klimy nie śmierdziało  :|
Żyj i daj żyć innym.

Offline wolkis

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #129 dnia: 26 Czerwca 2015, 16:28:51 »
Czy ktoś próbował czyścić klimę w Aurisie II (w sensie zapuścić środek poprzez odpływ wody z parownika)?
Niestety pomimo licznych prób nie idzie do tego odpływu wsadzić wężyka, wchodzi może 10cm i coś blokuje.
Jakieś sugestie, jak tam wpakować ten wężyk, bo "skarpeta" powróciła po pół rocznej nieobecności.

Offline agrestrybnik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #130 dnia: 26 Czerwca 2015, 16:53:24 »
jak mowia kto smaruje ten jedzie, jak ci się bloknie ten wężyk to siknij trochę wtedy piany i powinno wejść, w aygo jest tez identycznie z tym i ten trik pomaga(serwisant a aso toyota mi to pokazal)

Offline ogluch

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #131 dnia: 27 Czerwca 2015, 14:27:18 »
Czy ktoś z forumowiczów wykieniał kiedyś osuszacz? Po wyłaczeniu klimy śmierdzi stęchlizna.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #132 dnia: 27 Czerwca 2015, 15:33:43 »
Czy ktoś z forumowiczów wykieniał kiedyś osuszacz? Po wyłaczeniu klimy śmierdzi stęchlizna.

Było już o tym.
Osuszacz jest hermetycznie zamkniętym urządzeniem i z niego nie śmierdzi. 

Offline odyso

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 127
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #133 dnia: 21 Sierpnia 2015, 17:56:58 »
Czy ktoś może oglądał jak jest zamontowany wężyk od skroplin parownika, czy jest on wyprowadzony z najniższego miejsca, bo w 12 letniej Ave nie ma problemu ze smrodem z klimy a w Aurisie jest. Mam podejrzenie, że pod parownikiem wskutek złego wyprofilowania plastików nie wszystko wypływa na zewnątrz i tworzy się jeziorko, jeśli by tak było podpada to pod wadę konstrukcyjną.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #134 dnia: 21 Sierpnia 2015, 18:00:37 »
Problemem jest "żywe" aluminium z którego zrobiony jest parownik.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl