Autor Wątek: Auris-klimatyzacja  (Przeczytany 163285 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jerry2006

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 195
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #225 dnia: 03 Czerwca 2019, 14:30:57 »
Nie chcę gdybać. Do sprawdzenia masz klapki i sprawność klimy, z naciskiem na klapki. Z nawiewów, na życzenie, po kilkudziesięciu sekundach ma wiać chłodkiem. Jeśli każdy nawiew robi co chce, to może być zacięta klapka któregoś nawiewu. Schładzanie całej kabiny trochę trwa, więc nie oczekuj natychmiastowego spadku temperatury, kilka minut zejdzie. W klapkach nie grzebałem, więc nie pomogę.

Do wiadomości. klimatyzacja napełniona i działa prawidłowo czyli poprostu nie starczało zimnego powietrza na wszystkie wloty. To że podział był na lewą i prawą stronę wynika z tego że układ rozprowadzający jest pewnie we wszystkich taki sam a przecież są klimy dwustrefowe.
Test szczelności przeszła, tylko zastanawia mnie dlaczego straciła tak bardzo dużo czynnika przez 4 lata. z 440 zostało tylko 75 gram.

Offline marianeczek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #226 dnia: 04 Czerwca 2019, 13:12:45 »
z 440 zostało tylko 75 gram.

To dziwne że wogole dziłała klima - w większośći samochodów klima sie nie uruchamia/nie chłodzi jak czynnika jest mniej niż połowa.

Offline szmet

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 93
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #227 dnia: 04 Czerwca 2019, 15:10:42 »
Do wiadomości. klimatyzacja napełniona i działa prawidłowo czyli poprostu nie starczało zimnego powietrza na wszystkie wloty. To że podział był na lewą i prawą stronę wynika z tego że układ rozprowadzający jest pewnie we wszystkich taki sam a przecież są klimy dwustrefowe.
Test szczelności przeszła, tylko zastanawia mnie dlaczego straciła tak bardzo dużo czynnika przez 4 lata. z 440 zostało tylko 75 gram.
To chyba nie przypadek, moja klima przestała działać trzy dni temu. Wczoraj pojechałem na sprawdzenie. Brakowało 400 gram czynnika. Test szczelności ok.

Offline jerry2006

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 195
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #228 dnia: 04 Czerwca 2019, 21:35:23 »
z 440 zostało tylko 75 gram.

To dziwne że wogole dziłała klima - w większośći samochodów klima sie nie uruchamia/nie chłodzi jak czynnika jest mniej niż połowa.

Jak przejechałem się trasą to uzyskałem nawet 7-8 stopni ale jak pisałem z jednej strony auta. Njagorzej było na krótkich odcinkach ale tez coś tam działało bo na zewnątrz było 28 a z kratki dawało 14 stopni

To chyba nie przypadek, moja klima przestała działać trzy dni temu. Wczoraj pojechałem na sprawdzenie. Brakowało 400 gram czynnika. Test szczelności ok.

Czy stało się to w kilka dni a wcześniej było OK? Ile czasu minęło od jakiegoś sprawdzania? Mój z 2015 roku i nikt nie grzebał przy klimie oficjalnie w ASO, faktury sprawdziłem.

Offline szmet

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 93
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #229 dnia: 05 Czerwca 2019, 09:56:13 »
    To chyba nie przypadek, moja klima przestała działać trzy dni temu. Wczoraj pojechałem na sprawdzenie. Brakowało 400 gram czynnika. Test szczelności ok.


Czy stało się to w kilka dni a wcześniej było OK? Ile czasu minęło od jakiegoś sprawdzania? Mój z 2015 roku i nikt nie grzebał przy klimie oficjalnie w ASO, faktury sprawdziłem.
W zeszłym tygodniu nie było jeszcze tak wysokich temperatur powietrza, a że jeździłem na krótkich dystansach to pomimo, że klima działała jakby słabiej, uznałem , że to właśnie krótkie jazdy są powodem braku dostatecznego chłodzenia. Wcześniej było ok, ale tez temperatury były niższe i może nie była potrzebna pełna wydajność klimatyzacji. Jadąc w niedzielę okazało się, że praktycznie już nie chłodzi wnętrza (na zewnątrz ponad 30 stopni w cieniu). Serwisant stwierdził, że teraz tak jest w kilkuletnich samochodach, a w nowych czasem po roku brakuje ponad 50% czynnika (brak awarii klimy i test szczelności ok). Ponoć wszystko z powodu miniaturyzacji i kosztów.

Offline Robinson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 451
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #230 dnia: 05 Czerwca 2019, 10:31:51 »
Mam Auris II 2015 (sprzed FL).
Gdzie odczytam rodzaj czynnika?
Auris II HSD Touring Sports 2015

Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1623
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #231 dnia: 05 Czerwca 2019, 10:48:16 »
Naklejka pod maską

Offline sebastiw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #232 dnia: 07 Czerwca 2019, 20:28:06 »
Próbowałem dzisiaj wpsikać Wurtha przez wylot skraplacza. Rurka wchodziła tylko ok. 15-20 cm, ale w końcu po kręceniu, wpychaniu pod kątem weszło jej więcej, niestety gdzieś się musiała zagiąć i nie dało się psikać.
Podczas jej wyciągania zsunął się gdzieś w  środku ten czerwony "dzyndzel" na rurce (głowica spryskująca) i wyszła sama rurka :-(

Czy coś zepsułem? muszę rozebrać pół auta, żeby wyjąć ten kawałek plastiku? poradźcie co robić....

CosaNostra

  • Gość
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #233 dnia: 07 Czerwca 2019, 21:27:20 »
Ten czerwony "dzyndzel" może wpaść w łopaty wentylatora i go zniszczyć lub zatka wylot skraplacza i będzie źle.

Offline sebastiw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #234 dnia: 07 Czerwca 2019, 21:41:26 »
No to jak go wyjąć? :-(

Offline marianeczek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #235 dnia: 07 Czerwca 2019, 21:53:32 »
Nie wiem jak przed liftem ale po lifcie jest bardzo dobry dostęp do parownika od strony pasażera - wyjmujesz schowek, zdejmujesz boczek plastikowy z lewej storny konsoli centralnej, podnosisz dywanik pasazera i masz piękny dostęp. Ja u siebie zdjełem jeszcze nawiew na nogi i waliłem wurhta tamtedy i od dołu w otwór po zdjęciu rurki odpływowej.
 
Ten czerwony "dzyndzel" może wpaść w łopaty wentylatora i go zniszczyć lub zatka wylot skraplacza i będzie źle.
powietrze zasysane jest z zewnatrz przechdozi przez filtr kabinowy dalej jest dmuchawa i dopiero dalej jest parownik więc nie ma opcji że wentylator go zassa - prędzej wydmucha przez nawiewy w co wątpie. Zapchanie rurki skroplin też jest mało prawdobodobne bo czerwony dzyndzel jest dużo mniejszy.

Możesz tam podjechac z odkurzaczem i sprobowac delikatnie go wssać może sie uda.

Offline sebastiw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #236 dnia: 07 Czerwca 2019, 21:58:07 »
Odkurzaczem nie da rady, bo tak jest jakieś zwężenie i musiał dziad utknąć.
Po włączeniu klimy dmucha wiaterek z rurki skraplacza, czyli jest drożności, choć nie wiem na ile.

Jutro spróbuję rozkręcić co się da i może uda się jakoś dostać do miejsca gdzie mógł utknąć, czyli gdzieś w tej rurce, od skraplaczem...

Offline sebastiw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #237 dnia: 07 Czerwca 2019, 22:00:06 »
Aha, u mnie też to tak wygląda i właśnie w tej rurce utknął, tam jest jakieś zwężenie, na głębokości ok 20 cm

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #238 dnia: 09 Czerwca 2019, 13:03:39 »
Utknął pewnie w rurce odpływowej, która ma różne zagięcia i nie jest niestety prosta.
Może teraz gorzej woda spływać, łatwiej zapchać się brudem i w konsekwencji będzie mokro w środku auta.

Czy do parownika da się jakoś sięgnąć nie przez rurkę ale od strony filtra przeciwpyłkowego ?
Pozdrawiam
Wojtek

Offline marianeczek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Auris-klimatyzacja
« Odpowiedź #239 dnia: 09 Czerwca 2019, 19:54:21 »
Czy do parownika da się jakoś sięgnąć nie przez rurkę ale od strony filtra przeciwpyłkowego ?
Tak jak pisałem można zdjąć plastikowy kanał powietrza nadmuchu na nogi - trzyma się na wcisk. Można by było też chyba probować odkrecić wentylator/obudowe ale wg mnie to szkoda zachodu, no chyba że ktoś ma mega zasyfiony parownik i chce go czyścić mechanicznie.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl