Wydawało mi się, że czasu pakowania pilota do foliowego worka już minęły.
Jak widać jednak nie.
W autach typu Polonez, Fiat 125, ludzie zakładali takie nakładki bo kierownica była bardzo cienka.
Nie ogarniam zakładania takiego czegoś do nowego auta…
Takie rzeczy w aucie wiele mówią o poczuciu estetyki jego właściciela.
ps. w krajach jak Austria, Szwajcaria za taki syf można mieć zholowane auto za naruszenie bezpieczeństwa.