Różni są ludzie. Ci co mają AC to krytykują tych, co nie mają i odwrotnie. Każdy ma inne warunki użytkowania auta. Jak ja bym np. mieszkał w bloku, to na bank wykupywalbym AC, albo nie brałbym nowego auta z salonu. Bez AC ryzyko jest, to prawda, ale ja jeżdżę defensywnie, ostrożnie i zgodnie z przepisamini jeśli już jakieś zdarzenie drogowe, to staram się, żeby nie było z mojej winy. Na warunki pogodowe tylko nie mam za dużego wpływu.