Auris 1.6 (benzyna, 2013r.).
Po całonocnym parkowaniu mam problem z odpaleniem silnika. Po przekręceniu silnika kontrolki się świecą, ale rozrusznik nawet nie próbuje zakręcić.
Za drugim lub rzadko trzecim razem pali bez problemu.
Na przeglądzie w ASO doradzili doładować akumulator, bo faktycznie był trochę słaby. Ale po doładowaniu (kiedy miał w stanie spoczynku 12.51V) dokładnie to samo.
Czytałem na forach o podobnym problemie, ale zwykle dotyczył Diesla - ktoś stwierdził, że pomogło wtedy czyszczenie elektrowtryskiwaczy.
A co to może być w przypadku benzyny?