Autor Wątek: noxudol 3100 a wygłuszenie samochodu  (Przeczytany 7068 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomektm88

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
noxudol 3100 a wygłuszenie samochodu
« dnia: 14 Grudnia 2014, 10:43:26 »
Witam, czy ktoś stosowal taki srodek jak noxudol 3100 do wygłuszenia samochodu? jakie macie opinie na jego temat?

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: noxudol 3100 a wygłuszenie samochodu
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Grudnia 2014, 19:50:31 »
Tak, stosował i stosuje ;) Używam tego praktycznie przy każdym aucie, które robię od podstaw, jeśli tylko budżet pozwala.

Opinia mocno subiektywna i trochę uzależniona od całej reszty prac wygłuszających. Stosuję to jako pierwszą warstwę pod wygłuszenia, najczęściej zamiast fabrycznych mat bitumicznych, które po latach lubią pękać i gromadzić pod sobą wilgoć.

Nie mam specjalnego sprzętu do sprawdzenia natężenia hałasu przed i po, ale po kompleksowym wygłuszeniu wnętrza jest w samochodzie sporo ciszej, często do tego stopnia, że zaczynają być słyszalne dźwięki, o których do tej pory użytkownik nie miał pojęcia  :cheesy:

Sam 3100 wiele Ci nie da, bo to bardziej jest do usztywniania blach i tłumienia ich drgań niż do stosowania jako właściwa warstwa pochłaniająca dźwięk.

Co do wydajności - sporo tego wchodzi na m^2, przykładowo sama podłoga to 6-10 litrowych puszek. Bagażnik około 4-5. Żeby było "na dobrze", to musisz liczyć około 20 puszek na średniej wielkości samochód, który oczywiście musisz najpierw rozebrać do gołej blachy, jeśli chcesz 3100 nanosić natryskowo. W przeciwnym wypadku nie domyjesz tego z nieosłoniętych elementów.

Tu masz kilka fotek sprzed paru dni:

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,33722.msg498116.html#msg498116
3VZ.pl



Offline tomektm88

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: noxudol 3100 a wygłuszenie samochodu
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Grudnia 2014, 21:58:37 »
Wygłuszałem yariske porosem jednak nie jestem zadowolony. Halas dalej dobiega od silnika, przednich kół i skrzyni. Myslalem pomalować noxudolem grodz od zewnątrz tylko nie wiem czy cos to da...
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,1566.135.html
tak to u mnie wyglądało
« Ostatnia zmiana: 14 Grudnia 2014, 22:01:54 wysłana przez tomektm88 »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl