bateria 12V ładowana jest z HV przetwornicą - poza tym nie pracuje tak jak przy samochodach ze zwykłym rozrusznikiem, nie służy do odpalania/kręcenia rozrusznika, więc nie jest mocno rozładowywana. Sprawdź napięcie dla spokoju. Jak jest powyżej 12.5V po chwili postoju i np przy zapalonym oświetleniu wnętrza to nie ma co się tykać.
Dla ciekawskich:
W przypadku rozładowania aku.12V (np. przez system bez-kluczykowy choć w III zrobili zabezpieczenie - sam się wyłącza, w II po 2 tygodniach postoju aku. może paść, dlatego II ma przycisk do dezaktywacji keylessa, w III brak takiego). Do odpalenia przy rozładowanym akumulatorze 12V wystarczy na czas załączenia niewielki akumulatorek (np. od wkrętarki) aby uruchomić elektronikę i załączyć przekaźniki w baterii HV (jest filmik na youtube gdzie się podłączyć w TPIII). Rozruch silnika następuje z baterii HV.
Co do baterii HV to jest specjalna ładowarka - podejrzewam, że niewiele serwisów ma ją na stanie. Generalnie ciężko baterie rozładować - może stać 1/2 roku bez problemu. Do rozładowania może dojść przy jeździe na prądzie gdy zabraknie benzyny albo długim trzymaniu na "N" (raz tak miałem, gdy na niskim poziomie baterii - 2 kreski - zostawiłem moją TPIII w neutralu na podnośniku u wulkanizatora, po czasie zaczęła się dopominać wyłączenia lub wrzucenia "P" żeby mogła doładować baterie HV, jak dotąd to był jedyny raz gdzie miałem 1 kreskę). Podejrzewam, że komputer baterii i tak nie pozwoli na niebezpieczne rozładowanie - BTW 0 kresek = ~40% naładowania.
Jak wygląda procedura ładowania w II możesz znaleźć tutaj:
http://www.autoshop101.com/forms/Hybrid15.pdfMożna też domowym sposobem:
http://mastertechmag.com/pdf/2010/10oct/201010-outofjuice.pdf