Nie próbowałem przepompowni na filtrze. A auris ma jakąś pompkę?
Tak, ma pompkę. Miałam aurisa 1,4 d4d z 2007, więc model ten sam. Najpierw musisz namierzyć obudowę filtra paliwa, pompka jest na górze tej obudowy. Jak otworzysz maskę, to szukaj czegoś w rodzaju tulejki zamocowanej w pozycji pionowej, po Twojej prawej stronie, powyżej skrzynki z bezpiecznikami, schowana głęboko. Trzeba włożyć rekę dość daleko, pod szyba już i wymacać na wierzchu przycisk do pompki i naciskać go tak długo, aż poczujesz silny opór. Mnie się raz zdarzyło, że po silnych mrozach w nocy zamarzła mi woda nagromadzona w filtrze. Przy próbie odpalenia porzęził trochę, a potem wyświetlił się komunikat check engine i nawet żadnego hłehłe przy próbie odpalenia, martwa cisza. Odmroziłam filtr i przepompowałam paliwo właśnie na tej pompce, odpalił jak nowo narodzony

Nie wiem, czy u Ciebie to pomoże, bo problem może być w czymś innym, ale może warto spróbować? Ja po tym incydencie wymieniałam filtr przed każdą następną zima i nie było już więcej problemów z odpaleniem nawet przy minus kilkunastu stopniach. Ktoś tez mi poradził, żeby w sezonie zimowym starać się jeździć możliwie z pełnym bakiem, bo w takich niskich temperaturach wilgoć lubi się osadzać na pustych ściankach baku i potem ta wilgoć trafia do filtra. I nie wlewać żadnych polepszaczy do paliwa, bo wtryskiwacze tego nie lubią, ale to już niech się koledzy wypowiedzą, bo mi wiedzy brak
