Może jednak pobaw sie w Mac Gyvera. Mi opadała prawa osłona, tam są takie sprężyste blaszki utrzymujące całość w podsufitce. A właściwie nie w samej podsufitce, tylko w czworokątnym otworze montażowym. Trzeba dobrze centralnie docisnąć, uprzednio nieco te blaszki rozgiąć. Chyba, że coś jest ułamane.