1. Sedany na EU były robione w Japonii, różnią się rodzajem materiałów wykończeniowych na plus, do tego dostępność części lepsza, bo SD było sprzedawane w polskich salonach, jest popularniejsze,ma lepsze światła, po za tym AT ma regularny ręczny jak MT
2. silnik -już wiesz
3. skrzynia : mam obydwie, zależy jaka Ci pasuje, w trasy wolę MT, po mieście może być AT, jeśli sprawne, to obydwie dają sporo radości z jazdy , na upartego można zamienić
4. raczej bez szybra, bo to często źródło wody w progach (jeśli odpływy zapchane) i przyczyna ich zepsucia
5. karoseryjnie to chyba końcówka produkcji lepsza, poza tym masz klimę na r134, a nie freon - łatwiej serwisować, tylna kanapa powinna mieć wysuwane zagłówki
6. wyposażenie, można dokompletować, w V6 powinieneś mieć w standardzie elektryczne szyby 4x, sterowane elektrycznie reflektory, najczęściej ze spryskami, możesz mieć 6 głośników, grzanie przednich foteli, tempomat (można dołożyć w razie potrzeby) w wersjach młodszych klimatyzację półautomatyczną, skórę możesz dokupić za kilkaset , pewnie do tysiąca złotych, elektryczne fotele też występują (tyle, że cięższe) można pasażerowi założyć fotel z angola, będzie miał pełną regulację, heble (większe, inne zaciski) i zawias (poliuretany, grubszy stabilizator) były tuningowane, poczytaj, felgi w standardzie powinny być 15 cali, bo tarcza 275 mm z przodu nie pozwoliłaby raczej na mniejszą, 16 wydają się być złotym środkiem, tak czy inaczej, pasują z innych modeli chociażby Avensis T25, czy T27 (16', 17', ET 45, 5 x 114,3)
7. niektóre bajery pasują z IV gen (dźwignia od AT) podłokietnik (po rzeźbie), może ktoś próbował składanych lusterek, ale nie wiem
8. o gazie sporo było, gazociąg 8 mm, zbiornik w koło - 55, albo 60 l powinno wejść ( ja mam 55, czyli 47 wchodzi) sterowniki - facundo, chyba miał całą dyskusję o wtryskach i sterowniku, ja mam barracudy i STAG300+ w obydwu i dają radę
8. zakup : ostatnią Camry kupowaną w podobnej formule jak planujesz (ma jeździć, do miasta, będzie się na bieżąco robić), zakup 5,5 kzł, kolejne 4 na zawieszenie, heble, płyny, rozrząd itp, pomimo tego , że auto serwisowane i kupione "w serwisie". wymiana gazu zamknęła się w kolejnych kilku tysiącach (butla , przewody, sterownik, dwa parowniki, wtryski), ogarnięcie lakierniczo- blacharskie to ca 7-8 kzł , a prawie "nic" nie trzeba było robić - tak się wydawało (poprzednią zrobiłem za 2,5 ,ale po 2 latach lakier schodzi podczas mycia i wyszły purchle w nadkolu i na drzwiach). Mając auto z przebiegiem 380 kkm ( kupiłem przy 350 kkm) trzeba się spodziewać różnych niespodzianek, ale to urok youngtimerów używanych codziennie. Nieoryginalna przednia szyba to nie problem , za ok 350-400 pln możesz mieć zielonego Nordglasa z niebieskim pasem -nawet atermiczny może się trafić, nie są tak wytrzymałe jak oryginały, ale są
9. zapraszam do wątku
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,31929.0.html