Autor Wątek: Zaparowane reflektory  (Przeczytany 42564 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Adrian

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #15 dnia: 08 Kwietnia 2005, 13:11:41 »
Cytuj (zaznaczone)
W moim poprzednim Peugeocie tez parowaly ale bez problemu swiecily.
Natomiast u mojego ojca w nowej Corsie nie parowaly, ale w obydwu przednich (w jednym na gwarancji, w drugim niestety po) przepalaly sie styki - reflektor najpierw przerywal, potem zupelnie gasl. Ewidentny blad produkcyjny - koszt wymiany przeszlo 800 PLN sztuka. To ja juz wole toyotowskie parujace...

Te wozy to żadna wykładnia. Lepiej chyba równać do lepszych jak np. mietki lub bejce.  :wink:

jurek

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #16 dnia: 08 Kwietnia 2005, 13:13:27 »
Nie moge sie zgodzic ze stwierdzeniem   "czy ten brak szczelnosci ma wplyw tak naprawde na wlasciwosci uzytkowe reflektorow? Owszem, paruja ale swieca".Samochód kosztuje ponad 80 tys. zł i firma ma obowiązek sprzedawac dobry produkt. Jezeli udaje że nic sięnie dzieje i chowa glowe w piasek to fatalnie to o niej świadczy. Parowanie o ktorym pisalem  wystepuje przy wlaczonych reflektorach w pogodny dzień, a gdy pada deszcz reflektory są bardziej zaparowane a wtedy to napewno ma wplyw na jakość swiatla.

p_flori

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #17 dnia: 08 Kwietnia 2005, 16:16:48 »
Jeśli chodzi o moją Rolcięto jej "bezawaryjność" sięga co najwyżej klasy Lanosa - i jest to tym badziej przykre, że że lubięten samochód, mam go 5 miesięcy i ustawicznie go naprawiam. A ponieważ ten temat dotyczy parujących reflektorów, zastanówmy sięmoże jak zaradzić problemowi. Może zamiast wymieniać złe na złe, trzeba naprawić istniejące złe. (uszczelnić?), czy pozbyć sięwilgoci ze środka.

Bartek72

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Kwietnia 2005, 11:17:12 »
Cytuj (zaznaczone)
Samochód kosztuje ponad 80 tys. z? i firma ma obowia˛zek sprzedawac dobry produkt.

Zapewniam Cie, ze nawet samochod za 30 tys. firma ma obowiazek sprzedawac jako dobry produkt. :lol:
   Oczywiscie, ze macie racje - probuje tylko wynajdywac jakies pozytywy. Kiedy moj znajomy zglaszal problem nieszczelnosci reflektorow w swoim Peugeocie zostal po prostu olany i lekko obsmiany. A nam w Toyotach chociaz je wymieniaja - co prawda na rownie zle, ale jednak! :D

jurek

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #19 dnia: 09 Października 2005, 18:11:17 »
zbliżam sie do serwisu po 45000km. mam już czwarte parujace reflektory. czy problem ten został  już rozwiazany , czy toyota dalej chowa głowęw piasek jak struś ?

Pan_CzÂłowiek

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #20 dnia: 09 Października 2005, 22:15:26 »
Hmmm....  :chmmm   u nas za pierwszym wynienieniem było ok  :athunbsup   a jak teraz sie to powtórzy zatakuj Warszawe i powiedz im co odpier*****ą. Moim zdaniem zakładają te stare lampyz odrzutu na odczepne, ale postaw sie  :wink:

Bartek_23

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #21 dnia: 09 Października 2005, 23:39:21 »
witam , jakie znacie jeszcze bolączki nowej ave , u mnie wymienili:

- wahacze tył
- kolumna kierowniczą
- cos w zakiskach tylnych ,( klocki nierownomiernie sie zuzywaly


refrektorow jeszcze z ASO nie przerabialem  :)

wal02

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #22 dnia: 10 Października 2005, 07:38:12 »
U mnie wymieniali trzy razy. Bez rezultatu. Też nie wiem co dalej robić. Wymiana uwag z TMP, nawet ostra nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Podczas deszczu reflektory dalej parują.

wal02

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #23 dnia: 10 Października 2005, 07:39:05 »
U mnie wymieniali trzy razy. Bez rezultatu. Też nie wiem co dalej robić. Wymiana uwag z TMP, nawet ostra nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Podczas deszczu reflektory dalej parują.

jurek

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #24 dnia: 10 Października 2005, 08:00:34 »
korespondencja z TMP ( posłałem im zdjęcia) jest bezsensu. totalne olewanie klienta .nie wiem po co oni i komu sa potrzebni. własnie korespondencja TMP z użytkownikami toyot powinna takie sytuacje eliminować i wpływać na jakość toyot.
CUDOWNA JAKOŚĂƒÂ† TOYOTY TO BZDURA. jak czlowiek kupi to auto to dopiero sie przekonuje jak to w rzeczywistośći wyglada ( usterek jest wiecej ). wniosek jest jeden że obiegowa opinia jest nic nie warta.NIGDY WIECEJ NIE KUPIE TOYOTY. i to bedzie ukaranie  TMP w przyszlości. innym tez bede odradzał i odradzam. klienci toyoty powinni zejść na ziemie i w dzisiejszej sytuacji zastanowić sie nad inną marka jest w czym wybierać.

Offline ar16

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #25 dnia: 10 Października 2005, 08:23:58 »
... hmmmm jak to jest z tymi reflektorami? W mojej Ave z 2001 roku zaparowany mam non stop tylko prawy kierunkowskaz. Czy mam sięcieszyć że tylko tyle? :)
Avensis D4D Kombi ----> RAV4 ----> ?

wal02

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #26 dnia: 10 Października 2005, 11:09:14 »
Mam podone zdanie, już nigdy nie kupięToyoty. Serwis ma jedną odpowiedz: to jest normalny objaw, proszęobserwować zachowanie samochodu. Mnie nawet wmawiano że silnik D4 ma wspomaganie układu kierowniczego elektryczne z którym pojawiły sięproblemy./ buczenie przy skręcaniu kierownicą w prawo i drgania kierownicy/ Na konieć uszyszałem że nie są w stanie ustalić przyczyn tego zjawiska.
To jest nie do wytrzmania przez normalnego człowieka, który za niby doslonały samochód wydał niemal 100 tys. złotych

pisk

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #27 dnia: 10 Października 2005, 12:48:22 »
Się podepnę pod temat reflektorów, może trochę zboczę z tematu, ale nie ma sensu zakładać nowego z tym samym tematem :-)

Czy reflektory (i kierunkowskazy) do Ave I przed i po liftingu mają takie same mocowania?
Korci mnie, żeby sobie zrobić autorski face-lifting, zwłaszcza, że jedną stronę mam i tak nieoryginalną.

Da się?

pzdr
Piotr
« Ostatnia zmiana: 01 Lutego 2006, 16:58:55 wysłana przez pisk »

Pan_CzÂłowiek

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #28 dnia: 10 Października 2005, 14:37:14 »
Z wad produkcyjnych to tylko te lampy  8)   moim zdaniem Toya była jest i będzie niezawodnym samochodem porównajmy sobie z takim peugeotem w którym silniki sie hajczyły  :abadgrin

luke

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #29 dnia: 10 Października 2005, 17:59:35 »
boshe jak nie mozecie liczyc na serwisy to zrobcie to sami sprawdzie uszczelki przy lampach pozdro   :lol:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl