Autor Wątek: Zaparowane reflektory  (Przeczytany 42574 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

jurek

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #30 dnia: 10 Października 2005, 19:35:47 »
luke Wysłany: 2005-10-10, 18:59    Temat postu:  

--------------------------------------------------------------------------------
 
boshe jak nie mozecie liczyc na serwisy to zrobcie to sami sprawdzie uszczelki przy lampach pozdro  
 
super pomysł jak nastepnym razem bede kupował samochód na cholere mi dealer i wydane 90 tys zl. SAM SOBIE AUTO ZŁOŻE.

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #31 dnia: 10 Października 2005, 19:42:28 »
Cytat: jurek
CUDOWNA JAKOŚĂƒÂ† TOYOTY TO BZDURA


bo toyota to byla jak ja produkowali w Japoni, a nie..... - cytuje moja mamuske....

w ave mialem juz wymieniana dwa razy kolumne, no i oczywiscie lampe....
dobrze ze w ave sa male przebiegi bo by sie rozleciala.....
stukac zaczyna juz wszystko.... rocznik 04...

teraz zmienilem Y z 01 na nowego i poskladany jest gorzej niz ten  poprzedni.....
mniej rzeczy 'fruwalo' w aucie w 'staruszku' niz w tym z salonu:/

jakosctoyoty z roku na rok sie pogarsza i to bardzo mocno....
w domu od zawsze sa toyoty, ale nastepne autko napewno bedize z Japoni, wiec albo jakis TS, albo inna marka.....
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

luke

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #32 dnia: 11 Października 2005, 15:48:39 »
mozna to było przewidziec ze toyota przestanie byc bez awaryjnym autem jak ją zaczna produkować wszedzie z mercedesem tez tak było który wychodził z jelcza itp   :lol:

AdaÂśko

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #33 dnia: 11 Października 2005, 19:35:57 »
Bogu dzięki   :modlitwa   że u mnie sięnic nie dzieje (odpukać!!!) ;)

olo

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #34 dnia: 11 Października 2005, 20:27:54 »
Cytat: jurek
CUDOWNA JAKOŚĂƒÂ† TOYOTY TO BZDURA. jak czlowiek kupi to auto to dopiero sie przekonuje jak to w rzeczywistośći wyglada ( usterek jest wiecej ). wniosek jest jeden że obiegowa opinia jest nic nie warta.NIGDY WIECEJ NIE KUPIE TOYOTY. i to bedzie ukaranie  TMP w przyszlości. innym tez bede odradzał i odradzam. klienci toyoty powinni zejść na ziemie i w dzisiejszej sytuacji zastanowić sie nad inną marka jest w czym wybierać.[/quote
  :aclap  A ja rozwiązałem wszelkie problemy ze swoją toyotą avensis z 2004. Polecam prosty i niezawodny sposób - zawarłem umowęcywilną mającą na celu przeniesienie własności przedmiotowego auta.
 W zamian kupiłem Barchettęz 1996 r z przebiegiem 87 tys.km, a ile mi kasy jeszcze zostało. . Oby wasze Avensisy dotrwały w takim stanie technicznym, w jakim jest teraz moje autko po 9 latach. Jestem pod wrażeniem. Toyota jest już tylko mglistym wspomnieniem. Mamy także  Yarisa z japonii, nawet śladu rdzy na układzie wydechowym, reszta takze bez zarzutu.
Odnośnie reflektorów - sprawa jest rozwiązana- też miałem parujace. jest opracowany przez toyotęprosty zestaw naprawczy. Wiercą otwory tam gdzie powinny być ( są tam takie wytłoczenia) , potem idą specjalne zaślepki i problem rozwiązany DEFINTYWNIE. Przestają parować . Przynajmniej tak u mnie zrobiono.   :bdance

henwac

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #35 dnia: 14 Października 2005, 22:24:06 »
Czytam te wszyskie uwagi na temat AVE i dochodzędo wniosku że cała  TOYOTA to jedno wielkie prereklamowane auto klasy FIAT 125p ,a nie najbardziej bezawaryjne auto na kuli ziemskiej. Nie będętu opisywał moich przygód z szeroko rozumianą TOYOTĄ(TMP+TMC JAPAN) Moje auto stało jeden tydzień w ASO a drugi jeździło i tak przez 8 miesięcy Toyota na moje monity twierdziła za pośrednictwem pani Katarzyny Ś.  że samochód jest całkowicie sprawny.Kto oglądał AUTO ZWIAD  w TV4 tenbędzie wiedział o co chodzi.Szacowany koszt napraw w czasie gwarancji przekroczył wartość samochodu. :roll:  :lol:  :oops:

Offline bbartek22

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3414
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #36 dnia: 14 Października 2005, 22:33:05 »
henwac, widocznie masz pecha do aut albo nie umisz ich dobrze ekspluatować. Jak ci Toyota nie pasi to sięprzesiąć na fiata 125p przecież to to samo i tak samo często siępsuje i wogóle to ta sama klasa i ile tańsze. A więc nie marudź tylko kup Fiata.

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #37 dnia: 14 Października 2005, 22:40:40 »
henwac, Ty akurat chyba popadles w pena skrajnosc itd.....
aj z roku na rok wypowiadam sie mniej pochlebnie o T, ale nie tylko jakosc T spada - tylko wszystkich aut.....

ale przyznac trzeba ze musiales miec pecha i trafic na taki egzemplarz.....
kumpel po zakupie corollki mial tak samo - kilkanascie POWAZNYCH napraw i powiedizal ze wiecej nie kupi T....... - niestety takie rzeczy zdarzaja sie KAZDEJ marce......
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

henwac

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #38 dnia: 14 Października 2005, 22:42:09 »
Cytat: bbartek22
henwac, widocznie masz pecha do aut albo nie umisz ich dobrze ekspluatować. Jak ci Toyota nie pasi to sięprzesiąć na fiata 125p przecież to to samo i tak samo często siępsuje i wogóle to ta sama klasa i ile tańsze. A więc nie marudź tylko kup Fiata.


Pewnie pracujesz w Aso i nie bardzo byś sobie dał rady z nową technologią

henwac

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #39 dnia: 14 Października 2005, 22:50:15 »
Cytat: Red_Point
henwac, Ty akurat chyba popadles w pena skrajnosc itd.....
aj z roku na rok wypowiadam sie mnkke iej pochlebnie o T, ale nie tylko jakosc T spada - tylko wszystkich aut.....

ale przyznac trzeba ze musiales miec pecha i trafic na taki egzemplarz.....
kumpel po zakupie corollki mial tak samo - kilkanascie POWAZNYCH napraw i powiedizal ze wiecej nie kupi T....... - niestety takie rzeczy zdarzaja sie KAZDEJ marce......

Co byś powiedział jakby Ci  po 25 tys.wymienili pompęwtryskową ,sprzęgło,wtryski.kolumnęi przekładnię2x,uszczelki w dżwiach koło zamachowe amortyzatory ,2x uszczelke pod głowicą,a ile przy tym zniszczyli

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #40 dnia: 14 Października 2005, 23:06:22 »
kurcze pewnie by;bym nie zadowolony tak jak Ty!!!

nie wiem o co halo, bo jak napisalem - takie 'modele' sie zdarzaja - przykro mi ze wypadlo na Ciebie!!

chodzi mi tylko o to ze na az tak wielkiego 'grata' Mogles trafic kupujac kazda z dostepnych marek na swiecie!!
generalnie jednak T sa najmniej awaryjnymi autami - co potwierdzaja wszelkie rankingi....

zmojej strony KONIEC OT

pozdrawiam
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

MichaliK

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #41 dnia: 15 Października 2005, 00:38:22 »
Cytat: jurek
zbliżam sie do serwisu po 45000km. mam już czwarte parujace reflektory. czy problem ten został  już rozwiazany , czy toyota dalej chowa głowęw piasek jak struś ?


Hejka !
Przy jakim przebiegu po raz pierwszy wymienili Ci reflektory ?
pytam, bo u mnie jak na razie 20 kkm, i nie mam tego problemu....tfu tfu....odpukac w niemalowane !   :wink:  

Pozdr. MichaliK

jurek

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #42 dnia: 15 Października 2005, 07:28:23 »
oto moj pierwszy email do TMP 9 okolo 10tys. km).
Szanowni Państwo !
 
W wrzesniu 2003r kupilem nowa toyote avensis 1,8 liftback . Cały czas mam problem z reflektorami  przednimi, po prostu parują zwłaszcza reflektor po stronie kierowcy.Mialem juz wymieniane na nowe dwa razy. I nic nie pomaga.Mimo że deszcz w tym tygodniu nie padał i nie mylem samochodu reflektor lewy ( po stronie kierowcy) po włączeniu swiateł i jezdzie zachodzi parą.  Zaparowanie reflektora przez noc znika , i po jezdzie na swiatlach problem sie znów pojawia. Jest to wg. mnie o tyle dziwne że praktycznie od poniedzialku gdy wymienili  je ostani raz deszczu nie bylo wcale. Sadzęże problem tkwi gdzie indziej. Dziwięsie że tak duza firma jak toyota bagatelizuje ten problem. Od razu zaznacze że do serwisu gdzie klopocza sięz tym problemem  nie mam żadnych uwag. Jest to już moj trzeci nowy samochod , ale z taką wadą spotykam siępierwszy raz. Z tego co sięorientujęto  zjawisko wystepuje w innych avensisach. Nawet w  " Auto moto sport" nr 2 luty 2004r w  artykule "Intercity" strona71  opisane sa parujace reflektory. Był to test tego auta. Więc problem jest , dlatego zastanawiam sięnad pasywnym zachowaniem firmy. Dla mnie gdzie mam toyote po raz pierwszy , poprzednio mialem lagunę, passata,  bedzie to raczej maly minus dla firmy. Mam nadziejęże firma nad tym pracuje i w niedlugim czasie wada reflektorów zostanie zlokalizowana.  I dopiero wtedy  wymiana na nowe bedzie miala sens.
Na zakonczenie dodam że mialem juz wymieniany uklad kierowniczy.

Offline bbartek22

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3414
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #43 dnia: 15 Października 2005, 11:10:03 »
Cytat: henwac
Pewnie pracujesz w Aso i nie bardzo byś sobie dał rady z nową technologią

Tak od 12 lat już tam pracuje  :adiabelek

KUBA 005

  • Gość
Odp: Zaparowane reflektory
« Odpowiedź #44 dnia: 17 Października 2005, 21:01:03 »
tez sie dołączę:
- standard: 2 reflektory: teraz nie parują
- wahacze 2 tył( lekko wyzabkowało mi opony ale OK przyzwyczaiłem siędo szumu
- przewód podcisnienia hamulców( zima o uruchomieniu p ierwsze hamowanie i a pedał twardy jak skała - ewnie to - zobaczymy)
- linka dzwigni zmiany biegów hałasowała,  wymieniono gałkę, linki: była cisza ale zaczyna znowu hałasować...
- no i ten nieszczesny komputer okładowy z przekłamaniem 30% w zużyciu paliwa na który nic nie mozna poradzić...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl