Autor Wątek: Proszę o rady!!!  (Przeczytany 23032 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

MJ

  • Gość
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Marca 2005, 22:45:34 »
1)http://www.autotu.pl/ -> tam Yarki 1.0 z 2002r. kosztuja 28500 - 33200. Najdrozszy to wersja podstawowa i nawet maly (28kkm) przebieg nie usprawiedliwia takiej ceny !
2)http://www.autocentrum.pl -> tam podstawowe 1.0 2002r. kosztuja 30000 - 31000
3)http://www.gratka.pl -> 3 strony ofert z 2002r.
4)W tabelach Eurotaxu cen tego rocznika nie ma ale 2001r. kosztuje 23900 - 26000. Tyle ze z doswiadczenia wiem, ze ich ceny sa zawsze zawyzone, tzn. nigdy nie udalo mi sie sprzedac uzywanego w/g ich cen, zawsze musialem sporo obnizyc.

Generalnie - jeden wielki burdel i pewnie Ci bardziej namieszalem niz pomoglem :/

Jesli zalezy Ci na Yarku od kolezanki to proponuje zrobic tak: znajdz najtansze ale zblizone wyposazeniowo oferty i jej przedstaw. Albo znajdz lepsze oferty w cenie jaka Ona sugeruje.

Milego wieczoru :)

Offline etom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 683
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tabela zużycia paliwa
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Marca 2005, 22:56:08 »
Cytat: aleksandra
Czy to wogóle możliwe, żeby szczęki, tarcze, amory i inne wytrzymały tyle?

Przy przegladzie na 60tys pytali sie mnie po jakich drogach nim jezdzilem , stan - prawie jak nowe !
Zapewniali ,ze klocki i tarcze powinny dociagnac do 100tys :-)

PS
tu mozna sobie wyliczyc wartosc
http://auto.gazeta.pl/auto/1610920,49640.html

Kwieczor

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Marca 2005, 23:17:15 »
Witam
moja Yara ma 1,5 roku i nakręcone 56kkm
poza wycieraczkami nic w niej nie wymieniałem, wszystko działa jak należy a  jeżdżęraczej "nonszalancko" tzn nie omijam za specjalnie dziur, gwałtownie przyśpieszam i hamujęitp. (bo inaczej po naszj kochanej stolicy jeździć sięnie da ;) )
Więc raczej tych 70 tys bym sięnie obawiał tylko powalczył o cenę.
Poprzednią moją toyą zrobiłem 25 kkm + 200 kkm które już miała jak ją kupiłem od mojej firmy: nie do wiary, ale amory miała oryginalne (co prawda tył był przy 210 już do wymiany)
jedyne co padło to pompa wody przy 185 kkm.
Jak auto jest regularnie i właściwie serwisowane - jakoś wolniej sięzużywa ;) i tyle moim zdaniem
Targuj sięi kupuj
pozdrowionka
K.

Smok

  • Gość
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #18 dnia: 29 Marca 2005, 07:10:27 »
aleksandra,
zostaw tą znajomą i bierz Yarka od wwtcki!! Za taką cenęnigdzie 1.3 nie znajdziesz a dopłata 1000 zł do 1.3 w porównaniu do 1.0 zwróci sięszybko- ja bym dylematu nie miał !!

Topax

  • Gość
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Marca 2005, 08:59:31 »
Mnie udało sięnabyć Yarisa 2004r (kwiecień), srebrny metalik, 5 drzwi, wersja BASE za jedyne 30000 PLN. Dużo to czy mało? Ale 1.3? Hmmm.... są powody do mruczenia.
Aleksandro-Smok wie co mówi.Ale wybór należy do ciebie...
Pozdrawiam
Jack

tomek_paseo

  • Gość
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Marca 2005, 10:41:56 »
Smoku, bo przecież nie można sięz Tobą nie zgodzić.

Olu, ja także (podobnie, jak Smok, CarinaGTI i wielu innych użytkowników) znam samochód VVtcki (Wojtka) i mógłbym Ci go polecić z czystym sumieniem. W takiej cenie trudno kupić "salonowe", bezwypadkowe autko z silnikiem 1.0, a tutaj masz znacznie lepszy 1.3  :)

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Marca 2005, 12:11:11 »
Popieram i polecam 1.3! Z 1.0 tez powinnas byc zadowolona jesli jezdzisz głownie po miescie, ale wiecej mocy nigdy nie zaszkodzi. Spalanie powinno byc porownywalne w obu wersjach.
Seat Leon Cupra :D

aleksandra

  • Gość
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Marca 2005, 18:47:56 »
brzmi niezle, ale napiszcie cos wiecej o tym yarku, (rok, wyposazenie, ktory wl., czy salonowy, przebieg, ile drzwi, itd)
 najgorsze jest to ze ten yarek jest we wrocku :asmiliecry to kawal drogi
wiem ze 1.3 to dopiero musi gnac, ale szczerze mowiac czym niejszy tym mniej pali, a przy dzisiejszych cena za paliwko :)

autko kumpeli juz sobie odpuscilam, bo jak sie okazalo oprocz poduch to nic nie ma, nawet alarmu wiec nie ma sensu, wole poczekac

najgorsze jest to, ze mam problem z moim clio (i powinnam na juz kupowac, ale wiecie co nagle to po diable), gasnie w czasie jazdy i nikt nie wie dlaczego :asmiliecry
czytalam juz tu na forum taki watek, ze komus yarek tak sie zachowal, ale ten ktos nie wiedzial rowniez dlaczego

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #23 dnia: 29 Marca 2005, 18:56:52 »
Cytat: aleksandra
nawet alarmu wiec nie ma sensu


sensu to nie ma alarmu zakladac.............
1 wyje zawsze nei wtedy kiedy potrzeba.........
2 zlodzieje 'olewaja' alarmy
3 nawet jak ci kradna auto i wyje alarm, to loodzi epatrza i mowia: ty zobacz, yarisa kradna........

a po za tym najleprze sa firmowe alarmy w octawkach - jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby sie w niej alarm nie wlaczyl jak podkrece audio!:D smiech an sali........
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

lifeson

  • Gość
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #24 dnia: 29 Marca 2005, 19:06:08 »
Cytat: Red_Point
sensu to nie ma alarmu zakladac.............

chyba ze ubezpieczyciel wymaga, jesli nie to tez bym olal alarm.
ale interesuje mnie co z ta klima, ze nie mozesz jej aleksandro uzywac, oczywiscie nie musisz mowic :)
pzdr!

aleksandra

  • Gość
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #25 dnia: 29 Marca 2005, 19:19:38 »
moze to nie kwestia samego alarmu, ale nie ma tez centralnego zamka ani szybek el. moze to bzdety ale jak za taka cene taki golas to bez sensu, za kilka lat to nikt go ode mnie nie kupi :lol:

jesli chodzi o klime, to kwestia  mojego gardla i problemu ze strunami glosowymi, lekki chlodek i juz mam problem :cehhh

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #26 dnia: 29 Marca 2005, 19:22:20 »
Cytat: lifeson

chyba ze ubezpieczyciel wymaga, jesli nie to tez bym olal alarm.

no to chyba nie wymaga - bo aj nie mam - mam tylko fabryczny imobilajzer - to ma kazdy i do tego tytanloka - chyba jedeyne w miare sensowne zabezpieczenie..........
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

alan03

  • Gość
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Marca 2005, 19:47:30 »
Cytat: Red_Point
Cytat: lifeson

chyba ze ubezpieczyciel wymaga, jesli nie to tez bym olal alarm.

no to chyba nie wymaga - bo aj nie mam - mam tylko fabryczny imobilajzer - to ma kazdy i do tego tytanloka - chyba jedeyne w miare sensowne zabezpieczenie..........

nie wszyscy wymagają 2 zabezpieczeń ale np PZU na pewno ma taki wymóg (przynajmniej 2 lata temu).
Poza tym centralny zintegrowany z alarmem to bardziej wygoda niż anty złodziejski bajer :)

tomek_paseo

  • Gość
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #28 dnia: 30 Marca 2005, 00:39:16 »
Olu, co do tego Yarisa, o którym pisaliśmy, to wszystkie informacje oraz zdjęcia  znajdziesz tutaj

**klik** Yaris 1.3 VVtcki

Auto zadbane, silniczek chodzi jak brzytwa, oczywiśćie kupione w salonie, serwisowane, bezwypadkowe. Tam powinnaś też znależć namiary na Wojtka (VVtckę)

Dodam jeszcze, ze jesli chodzi o silniczek, to chyba każdy użytkownik 1.0 bez wahania zdecydowałby sięna 1.3. Spalanie bardzo podobne, ale za to frajda z jazdy... :twisted:  :-DD

Pozdrawiam :)

Smok

  • Gość
proszê o rady!!!
« Odpowiedź #29 dnia: 30 Marca 2005, 06:51:35 »
Zgadazam sięz Tomkiem. jeżeli ktoś nie jest gotów dopłacić te trochę :twisted:  za silniczek 1.3 to powinien jeździć deskorolką. To sięma nijak do 1.0.
Muszępowiedzieć, że ja jeszcze nei jechałem ( jako kierowca) Y 1.3 a to dla tego że sięboję. Bojęsiętego że jak sięprzejadęto sprzedam swojego i kupięjakiegokolwiek 1.3. Miałem za to przyjemność być objechanym przez Yagę. Nawąchałem sięspalin i tyle  :oops:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl