Autor Wątek: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy  (Przeczytany 59027 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Lutego 2015, 18:37:49 »
Tu się Toni z tobą nie zgodzę. Każdy kupuje auto według własnego klucza. A aviator pisał, że podstawą była bezawaryjność i dlatego wyszła mu Toyka. Teraz decyduje który silnik będzie dla niego odpowiedni.

A co do samego samochodu to wydaje mi się, że jakaś super ultra promocja to to nie jest. Ale moim zdaniem lepiej kupić auto gorzej wyposażone ale pewne, niż zbajerowane i niewiadomego pochodzenia.

Offline pietro01

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 43
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Verso
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Lutego 2015, 18:59:19 »
W Aurisie II ten sam silnik w wersji kombi średnio spala mi 7,5-8l (jazda po Warszawie i okolicach). Dzienne przebiegi to około 50 km. Staram się jechać tak aby unikać korków (rano gdy jeszcze ich nie ma i po południu przed 16 gdy ludzie jeszcze nie wychodzą z pracy).
Jeżeli jesteś przyzwyczajony do dynamicznej jazdy po mieście to takie wyniki są raczej nierealne przy twoich rocznych przebiegach.

Offline KubaCh

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Lutego 2015, 19:08:16 »
Ja bym podszedł do tego dylematu trochę inaczej. Jeśli piszesz, że przejeżdżasz 5000 km na rok, to policz ile drożej zapłacisz w ciagu roku za paliwo jak będziesz miał Aurisa spalającego 10l/100km w porównaniu z dieslem palącym 6l/100km. Na moje oko to nie więcej niż 100zł różnicy w ciągu miesiąca (czyli ok. 1000 zł rocznie). Pytanie czy to ma dla Ciebie znaczenie, biorąc pod uwage, że Twoje auto na samej wartości będzie traciło 500zł miesięcznie. No i czy te 100zł oszczędności miesięcznie zrekompensują Ci ryzyko tego, że jakaś rzecz się w tym dieslu zepsuje za 3000zł raz na jakiś czas (tzn. może po 3 miesiącach używania, a może po 8 latach jak już sprzedasz auto kolejnemu właścicielowi). Ja miałem diesla i przy takich przebiegach to bym się w ogóle nie zastanawiał tylko brał benzynę.

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #18 dnia: 01 Lutego 2015, 19:09:53 »
Generalnie, po mieście trudno cisnąć więcej niż pozwalają znaki.
Jedyne na co lubię sobię pozwolić, to czasami na trasie poczuć troszkę mocy.
W Polo 1,4TDI szału nie było - mi wystarczało.
Jednak jak wspominałem, ilość napraw w przeciągu pół roku i ilość wydanych pieniędzy przekreśliła moją fascynację VW.

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #19 dnia: 01 Lutego 2015, 19:12:57 »
Ja bym podszedł do tego dylematu trochę inaczej. Jeśli piszesz, że przejeżdżasz 5000 km na rok, to policz ile drożej zapłacisz w ciagu roku za paliwo jak będziesz miał Aurisa spalającego 10l/100km w porównaniu z dieslem palącym 6l/100km. Na moje oko to nie więcej niż 100zł różnicy w ciągu miesiąca (czyli ok. 1000 zł rocznie). Pytanie czy to ma dla Ciebie znaczenie, biorąc pod uwage, że Twoje auto na samej wartości będzie traciło 500zł miesięcznie. No i czy te 100zł oszczędności miesięcznie zrekompensują Ci ryzyko tego, że jakaś rzecz się w tym dieslu zepsuje za 3000zł raz na jakiś czas (tzn. może po 3 miesiącach używania, a może po 8 latach jak już sprzedasz auto kolejnemu właścicielowi). Ja miałem diesla i przy takich przebiegach to bym się w ogóle nie zastanawiał tylko brał benzynę.

Kuba, tak teraz podliczyłem swoje przebiegi ...
Miesięcznie po mieście, małe wypady za miasto robię około 500-600km. Co jakieś 2-3 mce wyjazd dłuższy 900km.
Co sądzisz?

Offline KubaCh

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Lutego 2015, 19:18:38 »
To z 5 tys. km robi się ok. 10 tys. Róznica w cenie paliwa to pewnie 150-200 zł (zależy ile to paliwo będzie kosztować za jakiś czas). Ja bym dla 200 zł oszczędności miesięcznie diesla nie brał - bo może się okazać, że co jakiś czas trzeba będzie w naprawę włożyć 3-4 tys. zł i całą oszczędność szlag trafi. A w dodatku jak Cię awaria jakiegoś dieslowego elementu zaskoczy w trasie, to będziesz miał dodatkowy kłopot.


Ja kiedyś miałem diesla, jeżdżę 40 tys. km na rok i mi się to opłacało. Tyle, że było upierdliwe jak się zepsuł i jak szukałem kolejnego auto to jednym z kryteriów było to, żeby to nie był diesel. Na szczęście są hybrydy, co ratuje moją kieszeń ;-)

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #21 dnia: 01 Lutego 2015, 19:21:49 »
To z 5 tys. km robi się ok. 10 tys. Róznica w cenie paliwa to pewnie 150-200 zł (zależy ile to paliwo będzie kosztować za jakiś czas). Ja bym dla 200 zł oszczędności miesięcznie diesla nie brał - bo może się okazać, że co jakiś czas trzeba będzie w naprawę włożyć 3-4 tys. zł i całą oszczędność szlag trafi. A w dodatku jak Cię awaria jakiegoś dieslowego elementu zaskoczy w trasie, to będziesz miał dodatkowy kłopot. Ja kiedyś miałem diesla, jeżdżę 40 tys. km na rok i mi się to opłacało. Tyle, że było upierdliwe jak się zepsuł i jak szukałem kolejnego auto to jednym z kryteriów było to, żeby to nie był diesel. Na szczęście są hybrydy, co ratuje moją kieszeń ;-)

Znam to z autopsji,
pod koniec grudnia moje polo zaczęło piszczeć kontrolką ciśnienia oleju. Stop, i lawet 400km do domu. Na szczęście koszty pokryło Assistance PZU. Okazało się, że zamarzła odma, ciśnienie wywaliło olej simeringami. Zanim dojechał na lawecie, cały olej wyciekł. Zalało rozrząd. 1000zł za części i naprawę. Tydzień jazdy i powtórka - znowu zamarzająca odma. Na szczęscie auto sprzedałem. I dlatego mam opory do diesla. VW mówię stanowcze NIE! :)

Kuba - jestem zielony w hybrydach - możesz mi napisać jak to dziala? tzn że przy jakiejś prędkości jedzie na elektrycznym silniku? Jak to się ładuje?
Dziękuje za Wasze opinie - naprawdę są mi bardzo pomocne.
« Ostatnia zmiana: 01 Lutego 2015, 19:32:56 wysłana przez aviator »

Offline felicjator

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1205

AurisBeast

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #23 dnia: 01 Lutego 2015, 19:44:54 »
Słuchaj kolegów i daj sobie spokój z Dieslem przy Twoich śmiesznych przebiegach. Niech nawet pali Ci w trybie mieszanym 8,5L/100 (mój pali 8L przy temp w pobliżu 0stC). Załóżmy że 1.6 V-matic na miesiąc spali Ci z kieszeni przy Twoim  miesięcznym 500km przebiegu 187zł, to Twój dawny TDi pochłonie Ci 129zł co daje różnicę 58zł (przy założeniu że Polo spali 6L/100 gdzie ON powiedzmy kosztuje 4,3zł/L, Auris 8,5L/100 gdzie E kosztuje 4,4zł/L). Za tą niewielką różnicę, masz auto bezawaryjne nie wymagające żadnych napraw. Chyba że masz totalnego pecha i kupisz nieszczęśliwy egzemplarz. Nie wiem czy spalanie Polo podawałeś zimą, ale ja założyłem spalanie dla Aurisa w tym momencie czyli w okolicach 0stC. Latem może być tylko lepiej. MOcy na trasie raczej nie poczujesz. No może trochę poczujesz pod warunkiem że nie masz obaw kręcić silnik powyżej 4000obr/min, a 1.6 jak myślę lubi takie traktowanie i wtedy lepiej ciągnie. Ja mam ten motor już 4 lata i nie miałem w nim absolutnie żadnej awarii. Nawet jeszcze nie wiem jak się żarówkę z przodu wymieniam, za to żarówkę STOP już wiem i to było by na tyle z "awarii"

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #24 dnia: 01 Lutego 2015, 19:46:22 »
8-10 w mieście i koło 7mki na trasie - nie ma się co czarować, nie będzie tak ekonomicznie jak w tym trzygarowym klekocie ale czy to znowu tak dużo? Jak znajdziesz zadbanego 1.4 D-4D to spalanie będziesz miał podobne jak w Polo, będzie dużo ciszej (4 cylindry i common rail ) do tego łańcuch rozrządu a nie pasek, brak dwumasy. Popatrz, jeśli różnica w zakupie 1.6 a tego małego diesla nie będzie duża to jest to dla Ciebie jakaś alternatywa.


Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #25 dnia: 01 Lutego 2015, 19:48:04 »
Słuchaj kolegów i daj sobie spokój z Dieslem przy Twoich śmiesznych przebiegach. Niech nawet pali Ci w trybie mieszanym 8,5L/100 (mój pali 8L przy temp w pobliżu 0stC). Załóżmy że 1.6 V-matic na miesiąc spali Ci z kieszeni przy Twoim  miesięcznym 500km przebiegu 187zł, to Twój dawny TDi pochłonie Ci 129zł co daje różnicę 58zł (przy założeniu że Polo spali 6L/100 gdzie ON powiedzmy kosztuje 4,3zł/L, Auris 8,5L/100 gdzie E kosztuje 4,4zł/L). Za tą niewielką różnicę, masz auto bezawaryjne nie wymagające żadnych napraw. Chyba że masz totalnego pecha i kupisz nieszczęśliwy egzemplarz. Nie wiem czy spalanie Polo podawałeś zimą, ale ja założyłem spalanie dla Aurisa w tym momencie czyli w okolicach 0stC. Latem może być tylko lepiej. MOcy na trasie raczej nie poczujesz. No może trochę poczujesz pod warunkiem że nie masz obaw kręcić silnik powyżej 4000obr/min, a 1.6 jak myślę lubi takie traktowanie i wtedy lepiej ciągnie. Ja mam ten motor już 4 lata i nie miałem w nim absolutnie żadnej awarii. Nawet jeszcze nie wiem jak się żarówkę z przodu wymieniam, za to żarówkę STOP już wiem i to było by na tyle z "awarii"
Spalanie polo podałem w okresie zimowym. Jeździłem testowo Corollą z silnikiem 1,6 132KM. Cięzko mi było, ale to z racji że dieslem jeździ się przy niższych obrotach. Stąd moja jazda była cięzka - testowa trasa 5km. Znajomi twierdza, że 300km i przestawi mi się noga na bezynę. Mam tylko obawy, czy takie obroty 4tys - kiedy jest zryw i moc - nie szkodza silnikowi.

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #26 dnia: 01 Lutego 2015, 19:49:37 »
8-10 w mieście i koło 7mki na trasie - nie ma się co czarować, nie będzie tak ekonomicznie jak w tym trzygarowym klekocie ale czy to znowu tak dużo? Jak znajdziesz zadbanego 1.4 D-4D to spalanie będziesz miał podobne jak w Polo, będzie dużo ciszej (4 cylindry i common rail ) do tego łańcuch rozrządu a nie pasek, brak dwumasy. Popatrz, jeśli różnica w zakupie 1.6 a tego małego diesla nie będzie duża to jest to dla Ciebie jakaś alternatywa. Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Moje polo to był traktor - klekotał okropnie. >100km/h w aucie ciężko rozmawiać przez telefon - hałas ogromy.
Rozwazałem diesla Toyoty, ale mimo wszystko boję się mimo to naprawe - nawet w dieslu Toyoty.

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #27 dnia: 01 Lutego 2015, 19:51:48 »
Doskonale wiem o czym mówisz bo sam miałem Polo 9N 1.4 TDI :)
Potem miałem Corollę 1.6 a następnie 1.4 D4-D i z niej byłem najbardziej zadowolony. Osobiście kupiłbym na Twoim miejsu auto z silnikiem benzynowym, tego małego diesla dałem tylko pod rozwagę. :)


Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Offline felicjator

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1205
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #28 dnia: 01 Lutego 2015, 19:54:09 »
aviator, naucz się używać funkcji "Modyfikuj"
Co do obrotów, to max moc osiągana jest przy 6400, Przy 4000 obr/min nic ci się w silniku nie popsuje, przynajmniej z uwagi na ich poziom.

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #29 dnia: 01 Lutego 2015, 19:55:09 »
aviator, naucz się używać funkcji "Modyfikuj" Co do obrotów, to max moc osiągana jest przy 6400, Przy 4000 obr/min nic ci się w silniku nie popsuje, przynajmniej z uwagi na ich poziom.
czy to oznacza, że zryw auta bedze przy kreceniu do 6400? Wybaczcie głupie pytania


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl