W związku z tym, że moja oryginalna obudowa od kluczyka była w stanie fatalnym, zakupiłem nową obudowę. Wszystko poszło OK z wymianą elektroniki, centralny zamek z pilota działa, po włożeniu smartkeya do stacyjki i otwartych drzwiach słychać pikanie, i to wszystko.... Auto niestety z tego kluczyka nie odpala, nie można włączyć zapłonu, ani zielona ani pomarańczowa kontrolka na przycisku START nie świeci... Wystraszony powróciłem do poprzedniej obudowy, no i wszystko działa... Czego nie zrobiłem? W starej obudowie nic nie zostało oprócz blaszki od baterii i naklejki z numerami... Czemu nie działa?