Witam,
co prawda Corolla 2016 ale tu chyba nie ma żadnej różnicy.
Kilka tygodni temu zapaliła się kontrolka czujnika ciśnienia w pewnym konkretnym miejscu drogi podczas jazdy do pracy. Po jakimś czasie zgasła ale mniej więcej w tym samym miejscu pojawiła się w 2-3 kolejnych dniach. Jako, że ciśnienie wydawało się z grubsza OK we wszystkich kołach to zaczekałem kilka dni do wymiany opon. Podczas tej dowiedziałem się, że z jednym z czujników był problem z odczytem ale udało się. Niestey kolejnego dnia znó kontrolka zapaliła się w tym samym miejscu podczas jazdy (czyli po ok. 10km i 10-15 minutach jazdy). Sprawdziłem komputerkiem i otrzyamłem dwa błędy - C2122 oraz C2123, które skasowałem. Niestey kolejnego dnia pojawiła się znów kontrolka czujników ciśnienia. Zadzwoniłem do osoby, któa mi wymieniała opony. Podjechał i nie mógł znów odczytać czujnika. Po dwóch dniach podjechał i go wymienił. Niestety kolejnego dnia znów kontrolka czujnika ciśnienia. Numery błędów wciąż te same. Można skasować ale nastepnwgo dnia znów werócą w tym samym miejscu (plus minus 500m). Coś z innym czujnikiem? Z jakąś centralką sterującą ? Ki czort ? Wymieniać wszystkei czujniki po kolei ???