Zgadzam się, opcja czujników od chińczyka z wyświetlaczem, całość w cenie jednego OEMowego czujnika Toyoty, to finansowo brzmi bardzo dobrze. Tylko zostajemy ze świecącą kontrolką (jednych to drażni, drugich nie), bo pewnie ID tych czujników co link do nich wysłałes, nie da się wklepać do komputera samochodu.
Ja niestety jestem z tych co świecąca choinka z kontrolek na desce po pewnym czasie doprowadziłaby do szewskiej pasji. Tak więc, jak kolega wcześniej wspomniał o czujnikach T-pro (chociaż informacja, że po 3 latach padły nie przemawia za ich kupnem), czy macie doświadczenie z czujnikami innych firm, np. Autel, Mx, Sensor Aid CUB, itd? Niektóre sklepy internetowe oferują programowanie (klonowanie) czujnika przed wysyłką za cenę mniejszą niż w warsztacie, może tędy droga.