Witam, mam problem z moją Toyota Auris. Auto jest z 2007r, silnik 2.0d4d 126km, przebieg to 200k. Samochod posiadam 3 miesiac i w sumie od samego początku czułem, ze jakos slabo sie zbiera jak na 126km i tą same. Do konca łudziłem się, ze moze mi się wydaje, ale nie. Kolegfa wsiadl za kolko i mowi, ze jest slabo. Dodam, ze turbo wstaje jakos pozno bo dopiero powyzej 2k obr. Daje mu ostro buta i nie dosc, ze slabo idzie to jakby przy 2,5k na chwile staje i pozniej niby idzie dalej ale nie tak jak powinna.kolejny problem to spalania. Zdaje sobie sprawe, ze to 2l i ze jezdze odcinki 5kilometrowe, ale mimo wszystko 10,6l/100km to troche przyduzo. Wczoraj pojezdzilem troche z kims z podpiętym komputerem i chyba zaczniemy od czyszczenia EGRu i jakiegos czujnika map czy jakos tak

oczywiscie ostatnią i najgorsza opcja jest turbina. Moze ktos mial kiedy podobne objawy? liczę na jakies sugestie, pozdrawiam
