Autor Wątek: posumowanie po 20 tys.  (Przeczytany 7691 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline mundek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
posumowanie po 20 tys.
« dnia: 19 Lutego 2015, 16:44:39 »
witam
dawno tu nie zaglądałem ale to dlatego że człowiek zalatany i nie ma chyba o czym pisać
podsumowanie po 20 tys wyszło tak że zapomniałem że mam samochód. po prostu wsiadałem i jeździłem.
byłem całkowicie zadowolony z tej swojej 1.6, ale do czasu. Właśnie mijał 13 miesiąc jak go kupiłem. Wtedy nastąpił mały problem, ale nie z winy auta, tylko idioty który postanowił zmienić pas nie patrząc w lusterko.
no więc mój samochód został mocno przerysowany po całości.
no i takim skaleczonym autem jeździłem aż toyota załatwiła wszystko i zawołali mnie na naprawę.
jako auto zastępcze dostałem również verso z tego roku full wypas, silnik 2.0 diesel. No i już chyba po kilometrze poczułem ból. Wszechogarniający ból wszystkiego. Szybko zorientowałem skąd ten ból pochodzi. To był żal, a może zazdrość że tamten mój samochód to taki żałosny cienias w porównaniu do tego w którym siedzę. Kopa miał nie do porównania i te wygody z którymi nie miałem wcześniej do czynienia. Kamera cofania, elektryczne lusterka, samościemniające się lusterko i sam już nie pamiętam co. Ale po naprawie minęło troszkę czasu i z powrotem przyzwyczaiłem się do swojego auta
aha. jak tego zastępczego odebrałem to miał 9,2 średniego spalania, a jak go oddawałem to miał 8.0
pozdrawiam

pananonim

  • Gość
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Lutego 2015, 18:25:07 »
Kamera cofania, elektryczne lusterka, samościemniające się lusterko i sam już nie pamiętam co
... to nic, dach panoramiczny to dopiero coś  <taniec> . Żona się uparła by mieć auto z takim cudem, na początku byłem sceptyczny, ale teraz nie żałuje. Po otworzeniu rolety auto wydaje się przestronniejsze.
« Ostatnia zmiana: 19 Lutego 2015, 18:29:31 wysłana przez pananonim »

Offline MateuszW

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Lutego 2015, 21:39:19 »
W moim przypadku zastanawiałem się czy panoramiczny dach będzie przydatny i początkowo wolałem relingi lecz trafiła się wersja z panoramicznym dachem wiec taki kupiłem. I jak się okazuje nie żałuje, roletę zasłaniam tylko wtedy gdy świeci bardzo mocne słonko i oślepia dziecko tak to zawsze jest otwarty.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Lutego 2015, 00:42:21 »
Po pierwsze Kolego Szanowny :)
To... ZŁUDZENIE! Powtarzam: ZŁUDZENIE! No - może i jest szybszy klekotek, ale te katalogowe 0,4 sekundy do setki to sobie darujmy. :roll: Nie czujesz przyśpieszenia. Czujesz - z pełnym szacunkiem - ogromny moment. Dostępny tu i teraz, nagle i cały.
Problem w tym, że jakkolwiek w klekotkach - oraz turbobenzynach - i owszem, przyjemne uczucie, to jednakowoż... to TYLKO odczucie.
Ścigałem się kiedyś wielokrotnie na zamkniętym torze - innym autem, ale sytuacja zasadniczo identyczna, parametry porównawcze też prawie identyczne - dwoma autami: jedno auto benzyna, a drugie klekotek. Odczucia identyczne.
Ale w praktyce - katalog mówił prawdę: jak benzyna była np. o 0,5 sek. szybsza, to była - TYLKO trzeba było ciągnąć po obrotach. Momentu nie było czuć, bo rozwijany płynnie i trochę mniejszy. Ale MOC WIĘKSZA w tamtym przypadku.
I co z tego, że "moment czuć" było, jak i tak klekotek zostawał w tyle.
Także - wcale takiego złego silnika NIE MASZ, tylko... Ci się wydaje. :cheesy: Po prostu "kopa" na "dzień dobry" nie czujesz, bo... i nie masz. Ale jak pociągniesz do 6500 obr./min., to... słupki przy drodze szybko zostają w tyle.
A i o przyszłych problemach z silnikiem-klekotkiem i osprzętem nie wspomnę. :cool:

A po drugie i najważniejsze:
Nie miałem czujników cofania, to się zastanawiałem "po co ludziom takie udziwnienia: przecież... widać, co nie"? :cheesy:
Szyby w dachu - na co to komu?
...a o paru innych "drobiazgach" nie wspominając. :shock:
Teraz mam czujniki z przodu, z tyłu, kamerę, czujniki monitorujące na parkingu, szklany dach i... nie wyobrażam sobie tego nie mieć.

Ot, wygoda :) :good:

Offline Peteros

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Lutego 2015, 08:22:00 »
Ludziom to się z tego dobrobytu w d...ch poprzewracało he, he.


Tak na poważnie - to faktycznie jakąś bida version posiadasz, choć to tylko dodatki.


Elektryczne lusterka - jak nie ma zamiany kierowcy, używam sporadycznie. Podgrzewane siedzenia, raz użyłem, potem musiałem się prawie zatrzymać, aby to wyłączyć - idiotyczne umiejscowienie pod łokietnikiem. Dodatkowe lusterko panoramiczne - sam nie wiem po co to jest. Dodatkowe pseudo stoliki w tylnych oparciach - boję sie, że za każdym razem jak są używane to pękną.


Najlepsze dodatki - kamera cofania ( pomaga bardzo ) i bluetooth - najlepsza rzecz pod słońcem, odpalam spotify w telefonie i nie muszę słuchać głupot w radio.


No, ale chyba elektryczne szyby to masz ? :cheesy:
wszyscy trąbią, że Toyota to taka niezawodna, nie psuje się, ano sprawdzimy :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Lutego 2015, 09:02:55 »
Elektryczne lusterka - faktycznie rzadko się używa... regulacji. Ale już to co jest w tym pakiecie, czyli podgrzewanie to przecież każdy używa często. Chyba że nie patrzy do tyłu przez szybę. :-P
Podgrzewane siedzenia - nie mam. Ale żona ma w pełnoletnim vagenie: jak dzieci odwozi rano zimą, to sobie mocno chwali, gdyż od razu ma ciepło w d.pę. :cheesy:
A teraz od drugiej strony - kamera fabryczna w porównaniu z tą co zamontowałem jest... do d.py: nocą, na ciemnym parkingu jest d.pa: nic nie widać prócz śniegu. :wallbash:
:)

pananonim

  • Gość
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Lutego 2015, 09:15:44 »
Uważałem początkowo, że podgrzewane fotele to taki bajer, ale jak było naprawdę zimno to da się odczuć ich potrzebe, przyjemne ciepło w D

Mam kamerę cofania i kupując auto nie myślałem o montażu czujników parkowania, teraz jednak nad tym się zastanawiam. W niektórych sytuacjach porostu jadę na czuja między autami.

Co do relingów, a raczej ich braku przy wersjach z panoramą, i tak zakładam belki jak montuje box dachowy.

A i o przyszłych problemach z silnikiem-klekotkiem i osprzętem nie wspomnę
Jestem zwolennikiem silnika benzynowego.
« Ostatnia zmiana: 20 Lutego 2015, 09:23:10 wysłana przez pananonim »

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Lutego 2015, 09:25:56 »
No tak, a tak w kwestii zimna i ciepła, to jedną z wad - owszem, zalet sporo! :good: - szklanego dachu jest właśnie... zimno zimą. Jeszcze jak ktoś ma fryzurę a'la "Kodżak" to ciągnie w łepetynę. :cheesy: No i po zamknięciu niższe wnętrze - jeśli ktoś ma np. 2 metry wzrostu.

Offline Peteros

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Lutego 2015, 09:46:08 »
co do tych belek i boxu - jaki masz zestaw ? wstaw foto jak możesz, muszę coś na wiosnę wykombinowac, też nie mam relingów, a na wakacje do BG przy 4 osobach bagażnik nie wystarczy
wszyscy trąbią, że Toyota to taka niezawodna, nie psuje się, ano sprawdzimy :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Lutego 2015, 09:51:18 »
Ja - za przykładem Kolegi Lwa - zakupiłem zamiast boxu "kratę dla psa" i mogę bagażnik pakować do dachu  <taniec>

pananonim

  • Gość
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Lutego 2015, 10:00:12 »
Ja - za przykładem Kolegi Lwa - zakupiłem zamiast boxu "kratę dla psa" i mogę bagażnik pakować do dachu

Można i tak, ale mi zależało na tym by mieć łatwy dostąp do rzeczy córki które znajdowały się w boksie (dwu stronie otwierany). I nie lubię jak bagaże zasłaniają mi tylną szybę.

co do tych belek i boxu - jaki masz zestaw ?

Belki oryginalne Toyoty (cena porównywalna do Thule) + box Thule Pacyfic 780.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0a70d59dcd1c4343.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/246cc9eef0f4ee0c.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0792e175a9c46fde.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0a70d59dcd1c4343.html
« Ostatnia zmiana: 20 Lutego 2015, 10:59:47 wysłana przez pananonim »

Offline Peteros

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #11 dnia: 20 Lutego 2015, 10:59:43 »
podziękował za zdjęcia i info

co do kratki - mam fabryczną bo to ciężarówka, ale i tak nie zmieszczę się, nie znoszę bagażnika załadowanego pod sam sufit, kiepska widoczność + wyciągnać coś po trasie ( lub zapas ) w nocy to masakra
wszyscy trąbią, że Toyota to taka niezawodna, nie psuje się, ano sprawdzimy :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Lutego 2015, 12:02:16 »
wyciągnać coś po trasie ( lub zapas )

Ja niestety zapasu nie mam. :-( Bo wersja 7-osobowa, a i dojazdówki w zestawie nie było - natomiast cena nowej powala.
Co z tego, że wnęka na pełnowymiarowe, skoro i tak ono nie wejdzie przez fotele. :wallbash:

Offline Peteros

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Lutego 2015, 12:03:53 »
mundek - tak za z ciekawości, 1.6 ile to wciąga etyliny ?
wszyscy trąbią, że Toyota to taka niezawodna, nie psuje się, ano sprawdzimy :)

pananonim

  • Gość
Odp: posumowanie po 20 tys.
« Odpowiedź #14 dnia: 20 Lutego 2015, 15:50:39 »
zapasu nie mam. :-( Bo wersja 7-osobowa, a i dojazdówki w zestawie nie było

Różne są opnie co do: kół dojazdowych, pełnowymiarowych czy zestawów naprawczych (to ja ma w swoim aucie). Ale chyba najlepsze jest dobry pakiet assistance :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl