Autor Wątek: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę  (Przeczytany 70524 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krzycholu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #90 dnia: 24 Lutego 2015, 20:24:08 »
Tak, wlasnie w kilkumiesiecznym a nie czekac az zrobia sie dziury w progach....
Wtedy to juz masz pozamiatane , tylko kto  tak robi...?
Chyba lepiej wziąć leki jak zaczyna Cię łamać niz jak juz lezysz w łóżku z gorączką. ... :-)

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #91 dnia: 24 Lutego 2015, 20:36:48 »
olać gwarancję na nadwozie i konserwować?

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #92 dnia: 24 Lutego 2015, 20:37:31 »
To ja na swoje bolączki idę szczelić specyka czarnego :) :beer:

AurisBeast

  • Gość
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #93 dnia: 24 Lutego 2015, 20:42:20 »
Ja ani myślę niczego konserwować. Ma nie rdzewieć i koniec. Popatrzcie sobie na blachy Audi z 98 roku. Kumpel ma Seata Cordobę 98 rok. Porysany a blacha bez śladów rudej. To co nowe samochody mają mieć w zaopatrzeniu wytyczne, co trzeba zrobić any się nie psuło i nie gniło ? Jajca jakieś ?

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #94 dnia: 24 Lutego 2015, 20:44:33 »
Ma nie rdzewieć i koniec.
To co nowe samochody mają mieć w zaopatrzeniu wytyczne, co trzeba zrobić any się nie psuło i nie gniło ? Jajca jakieś ?
Dokładnie, właśnie o to chodzi. Tu nie rzecz w konserwowaniu środkiem X czy Y, czarnym czy czerwonym. To są ŚWIEŻE auta i skandalem jest jakakolwiek rdza.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #95 dnia: 24 Lutego 2015, 20:45:52 »
Ja kiedyś pisałem, że zaraz po odbiorze nowego auta z ASO najlepiej zainwestować w porządne zabezpieczenie antykorozyjne. Głównie chodzi o zabezpieczenie wszelkich profili zamkniętych, drzwi etc.. Chyba Nika wtedy odbierała swoje auto  :o
W tej chwili są tak fajne środki do konserwacji, że jest w czym wybierać, a wiadomo, że nowe auto zabezpieczy się pięknie i święty spokój na kilka dobrych lat.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #96 dnia: 24 Lutego 2015, 20:55:54 »
Ja kiedyś pisałem, że zaraz po odbiorze nowego auta z ASO najlepiej zainwestować w porządne zabezpieczenie antykorozyjne.
a co na to gwarant?

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #97 dnia: 24 Lutego 2015, 21:14:28 »
Nie wiem co na to gwarant, ale zdrowo myślący człowiek raczej nie powinien mieć problemu z podjęciem decyzji.
Wielu ludzi kupuje nowe auto i zmienia na następne po skończonej gwarancji albo tuż przed końcem. Jeśli ktoś tak robi, to się nie dziwię, że olewa antykorozję i pewnie ma rację, bo przeważnie dla takich ludzi, auto jest tylko narzędziem. Jeśli natomiast ktoś związuje się ze swoim autem na kilka dobrych lat, dba o nie, bo je lubi i jest miłośnikiem modelu, to chyba w swoim interesie jest zadbanie w kwestii o której mowa. Myślę, że skoro cała Skandynawia proponuje swoim klientom po zakupie nowego auta zabezpieczenie dodatkowe bez utraty gwarancji, to w naszym pięknym kraju nie powinno być inaczej. Wiadomo, że decyzje podejmujemy sami, ale skoro ludzie potrafią masę kasy wydać na jakieś detalingi, bajery diamentowe, to powinni zacząć od zabezpieczenia podwozia i elementów najbardziej narażonych na korozję. Oczywiście, to moje zdanie  :song:

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #98 dnia: 24 Lutego 2015, 21:56:02 »
oczywiście, tylko z głową i dobrymi materiałami, a z tym jest problem
TIIDA '09

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #99 dnia: 24 Lutego 2015, 21:58:54 »
Może zrobimy nowy wątek w temacie konserwacji? Wygląda na to, że przyda się, bo na producenta nie ma co liczyć...
Żyj i daj żyć innym.

AurisBeast

  • Gość
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #100 dnia: 24 Lutego 2015, 22:07:12 »
A może do cholery jasnej to producent powinien zabezpieczyć te auta a nie klient ?

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #101 dnia: 24 Lutego 2015, 22:10:07 »
A może do cholery jasnej to producent powinien zabezpieczyć te auta a nie klient ?
Też uważam, że powinien. Ale jak widać tego nie zrobił. To co teraz? Siedzieć i ze strachem wypatrywać rdzy?
Żyj i daj żyć innym.

Robsajson

  • Gość
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #102 dnia: 24 Lutego 2015, 22:18:08 »
Producent przewiduję żywotność auta do ukończenia czasu gwarancji a później ,,radź sobie sam".
Po co ma się pchać w dodatkowe koszta i zabezpieczanie antykorozyjne?

Klient myśli zupełnie inaczej ale producent ma to w doopie  :thumbdown:

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #103 dnia: 24 Lutego 2015, 22:19:54 »
A może do cholery jasnej to producent powinien zabezpieczyć te auta a nie klient ?
Też uważam, że powinien. Ale jak widać tego nie zrobił. To co teraz? Siedzieć i ze strachem wypatrywać rdzy?
No nie. Tyle, że niektórzy mogą się uczyć na błędach, a raczej nieszczęsciu innych. A co z owymi "innymi"? Czasu nie cofną.

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: AUris Touring Sport rdzewieje na potęgę
« Odpowiedź #104 dnia: 24 Lutego 2015, 22:23:06 »
Błędy i wypadki zdarzają się każdemu producentowi nawet doskonałej Toyocie, traktowałbym taką sytuację jako wypadek przy pracy i problem jednostkowy lub kilku procent pojazdów.
Wiem o czym mówię ponieważ zajmuję się dokładnie tym problemem zawodowo bez mała każdego dnia co prawda firma w której pracuje nie obsługuje Toyoty a dokładnie nie dostarcza powłok na linie produkcyjną Aurisa.

Nie należy panikować i zapewne nie poprawiałbym fabryki w zabezpieczeniu pojazdu bo to w 90% przypadków przynosi znacznie gorszy efekt od tego co mamy fabrycznie.

Co do samej korozji i jej ognisk jeżeli pojawia się ich naprawdę sporo w różnych miejscach (szczególnie) mam na myśli te miejsca które nie  są narażone na uszkodzenia mechaniczne czy eksploatacyjne to wtedy faktycznie warto a nawet trzeba męczyć ASO jeżeli są to jednostkowe miejsca to niestety pewnie wynika to z wcześniejszego uszkodzenia mechanicznego.

Wasze Toyoty posiadają powłokę KTL - i nawet jak uszkodzona będzie powłoka zewnętrzna lakieru to KTL i tak jest takim zabezpieczeniem które jest dostateczną barierą i lepiej jej nie poprawiać.

Tak jak wspomniona mogło się zdążyć w fabrycznym procesie nakładania powłoki, ze wdarł się jakiś błąd i wtedy na iluś egzemplarzach może wystąpić wada ale tu nie pozostaje nic innego jak męczyć ASO lub liczyć na to, że Toyota wezwie na kolejną akcję serwisową.

Jeżeli na waszym autku jest odprysk do gołego metalu należy to zabezpieczyć  lub polakierować jeżeli uszkodzenie jest duże natomiast koledze który ma wiele ognisk korozji w różnych miejscach radzę nie ustępować i męczyć serwis jak nie ten to inny zrobić dokumentację i napisać do TMP.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl