Autor Wątek: Rozrusznik (F)  (Przeczytany 26233 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piwalek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Rozrusznik (F)
« dnia: 30 Marca 2005, 23:04:07 »
Przeszukałem forum ale nie natknąłem sięna nic o rozruszniku a od dzisiaj ten temat mnie interesuje bardzo niestety  :( . Otóż po tygodniwym pobycie w szpitalu nie mogłem odpalić. Myslałem że siadł akumulator ale po podłączeniu kablami innego rozrusznik zakrecił dopiero po 4 czy piatej  próbie. Objaw : tylko stuknięcie przekaźnika i potem chwilęcichy szum. Tylko na zimnym silniku jak dotąd ( zdarzyło mi sięto w zimie kilka razy ale cały czas myślałem że to akumulator ). Po rozgrzaniu nie ma problemów ( na razie ). Z pobieżnej rozmowy z mechanikiem dowiedziałem sie że to pewnie bendiks i że jego cena do Cariny to od 60 do 300 zł. Zważywszy że rozrzut duży a i diagnoza niepewna zwracam sie z zapytaniem : miał ktoś problemy z rozrusznikiem ile kosztuje nowy i czy opłaca sie gdzies w uzywkach szukać a może faktycznie rozebrać i ten bendiks naprawić albo cholera wie co jeszcze ( szczotki łożyska ) Silnik 4AFE LB 94r japończyk
Do niedzieli jestem na zwolnieniu lekarskim więc cos moge wykombinować ale od poniedziałku znowu Carina musi wozić moją d..  do pracy
Carina E Sportswagon 1.6

p_flori

  • Gość
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Marca 2005, 23:26:40 »
Objaw wskazuje na uszkodzenie bendixa, nie zgrzyta, więc tryb bendixa jest ok, ale ośka która go napędza dostaje poślizgu wewnątrz trybka - stąd słyszysz szum wirnika rozrusznika, a silnikiem nie obraca. W/w objaw występuje na zimnym silniku, jak sie trochęrozgrzeje (rozszerzalnośc cieplna) owe sprzegiełko ma lepszy kontakt z trybem bendixa i jeszcze łapie jak należy. Miałem ten objaw w Nissanie (występował tylko na zimnym silniku), kupiłem rozrusznik używkęi z dwóch bendixów dopasowałem elementy i zrobiłem jeden dobry. Bezpieczniej jednak wymienić cały mechanizm bendixa - cena ok 160 PLN i gwarancja, że będzie chodzić (w JC kupisz sam bendix, szczotki , ewentualnie tulejki - cały rozrusznik znacznie drożej i nie opłaca się)). Przy okazji sprawdź szczotki.
Pozdrawiam

CarinaGTI

  • Gość
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Marca 2005, 23:35:04 »

serwisSJ

  • Gość
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Marca 2005, 07:53:25 »
Nic z tych rzeczy. Bendix jest na 99% dobry, trzeba tylko cos tam pogrzebać , przeczyscic i wymienić.

p_flori

  • Gość
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Marca 2005, 11:12:04 »
Cytuj (zaznaczone)
Nic z tych rzeczy. Bendix jest na 99% dobry, trzeba tylko cos tam pogrzebać , przeczyscic i wymienić.

Może plątamy nazewnictwo - jesli bendix to tylko sam trybek - zgoda on na pewno jest OK, ale mechanizm jego napędu - całe sprzęgiełko, które jest wbijane w ten trybek przez elektromagnes to też składowa "bendixa"? Bo u mnie właśnie w tym mechaniźmie przeniesienia napędu z ośki wirnika na ten trybek nie łapało (było wytarte), a w sklepie chcieli przedać mi całość, tzn ów trybek razem z tym całym mechanizmem jako tzw. bendix.

serwisSJ

  • Gość
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Marca 2005, 13:22:00 »
No... w sumie nie. Ogólnie ok. 130-160zł i naprawione.

Offline Piwalek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Kwietnia 2005, 00:16:42 »
Witam
Juz zrobione. Okazało sięże to bendix.( wymieniłem cały jego zespół ) Wymieniono tez elektrody. Cena 190 + robocizna ( 70 ). Firma Bendix w Krakowie. Szybko i sprawnie . Robia też alternatory. Polecam.
Carina E Sportswagon 1.6

wilsonik

  • Gość
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Maja 2005, 19:14:53 »
No to i ja mam pytanie dotyczace rozrusznika. Dzisiaj jeździłem troche i wszystko było ok, gdy zaparkowałem samochód i po jakieś godzinie znowu chciałem odpalić, nie udało mi sie to.  
Rozrusznik nie zakręcił. Akumulator jest ok.
Gdzy przekręcam kluczyk słychac tylko cichutki świst i tyle.
Co to może być?
4AFE 94r Brytyjczyk

Juz wiem co to było, po wizycie u fachmana. Automat w rozruszniku. Pojechałem do mechanika, on wziął metalową rurke, stuknął w rozrusznik i samochód zapalił. Jeździłem jeszcze tak z pół dnia i za każdym razem autko odpalało jak nowe. Później wróciłem do  niego i usunął usterke, psująć przy tym przekaźnik do dmuchawy :) Ale i to naprawił :) Znalezienie przyczyny niedziałania dmuchawy zajęło mu więcej niż naprawienie rozrusznika.

suchy.kielce

  • Gość
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Maja 2005, 09:58:23 »
Witam.
Przez kilka lat prowadziłem zakład kompleksowo obsługujący autka więc w razie potrzeby chętnie służępomocą jeśli będęw stanie. Chciałem tylko dodać swoje 3 grosze do rozruszników. Często mylone są objawy uszkodzonego bendixa i stycznika w elektromagnesie. Różnią siętym, że po włączeniu stacyjki w pozycjędo rozruchu w jednym przypadku faktycznie gwiżdże zaraz po tyknięciu a w drugim tylko jest stuknięcie jakby czymś metalowym w silnik. Wtedy wymienia sięautomat, czyli elektromagnes lub rozbieramy i poprawiamy styki. W przypadku bendixa, jeśli ktoś nie rozbierał lub nie jest pewny czy chce to robić to niech uważa, bo jeśli źle sięzłoży to może sięurządzonko rozsypać i popruje bebechy w rozruszniku, np: uzwojenia wirnika. Lepiej wymienić, Szczerze Wam powiem, że nigdy nie naprawiałem bendixa biorąc pod uwagęupierdliwość niektórych klientów a własciciele Toyot są tacy  :)  a to tylko dlatego, że nasze autka nas rozpieszczają i jesteśmy przyzwyczajeni, że nie chcą siępsuć - czyli jeśli ktoś naprawi bendix i mu siępopsuje po miesiącu to nie będzie zadowolony. A jak kupowałem to fabryczne bo rzemiosło różnie sięspisuje. Pozdrawiam gorąco, mam nadzieję, że Was nie zanudziłem.

Offline Alien_Obcy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 08 Maja 2005, 15:06:06 »
Niedawno przesiadłem sięz Corollki na Carinkęi mam na razie mały problem z rozrusznikiem - czasami zdarza się, że po przekręceniu kluczyka w stacyjce słyszęcichy świst (z elektrycznym pogwizdem), dopiero po paru próbach załapuje rozrusznik, innym razem uruchamia siębez problemu. W porównaniu do Corollki, gdzie odpalało za pierszym pyrgnięciem, to porażka. Czy to konieć żywota bendixa ?? Czy coś innego ? Czy macie namiary na magików, którzy są w stanie tą usterkęzlikwidować, czy lepiej naprawić, czy wymienić ?
Nie chciałbym, któregoś dnia w ogóle nie odpalić mojej maszynki - wolędmuchać na zimne, niż reanimować.
Z góry dziękujęza pomoc ;-)
DIAGNOZA - testy drogowe (zapasowy zaworek VRV, czujnik ciśnienia turbo, przepływka, zaworki SCV, wtryskiwacz)- TOYOTA INTELLIGENT TESTER II
ANALIZA

Duckling

  • Gość
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Maja 2005, 16:47:50 »
Moze tak byc ze pewnego dnia nie odpalisz... ja tak mialem nie bylem pewny co to dokladnie jest wiec wymienilem rozrusznik... teraz kreci cudownie...

wilsonik

  • Gość
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Maja 2005, 19:58:42 »
U mnie było prawie identycznie. Cichy gwizd. Przypuszczenie było ze to szczotki w rozruszniku, okazało sięze to automat. Za używany z montazem zapłaciłem 80 zł.

Offline Alien_Obcy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #12 dnia: 09 Maja 2005, 00:06:23 »
Czy polecacie konkretny warsztat - najlepiej w okolicach Wawy ?
DIAGNOZA - testy drogowe (zapasowy zaworek VRV, czujnik ciśnienia turbo, przepływka, zaworki SCV, wtryskiwacz)- TOYOTA INTELLIGENT TESTER II
ANALIZA

Offline Alien_Obcy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Lipca 2005, 13:17:29 »
Czy polecacie jakiś fachowców od rozruszników w okolicach Wawy  :?:
DIAGNOZA - testy drogowe (zapasowy zaworek VRV, czujnik ciśnienia turbo, przepływka, zaworki SCV, wtryskiwacz)- TOYOTA INTELLIGENT TESTER II
ANALIZA

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik (F)
« Odpowiedź #14 dnia: 14 Kwietnia 2009, 20:40:42 »
od jakies czasu mam problem z Cari. ostatnio dosc czesto zdarza sie cos takiego: chce ja odpalic, przekrecam kluczyk a rozrusznik zero odzewu, nawet bendix nie zaskakuje, mimo to kontrolki, zegarek w tym momencie przygasaja tak jak zwykle przy odpalaniu. w boczku drzwi woze wd-40. jak prysne w stacyjke to zaraz odpala, ale i to czasami nie pomaga.  wtedy jak glupi sie i krece stacyjka dopoki nie odpali, zdarzylo mi sie juz raz robic tak 10min;/ ale odpalila. dzis bylem z tym u mechanika postawil diagnoze: cewka rozrusznika. czy moze byc to cos innego? prosze o pomoc :-)
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl