Witam,
pytanie do innych urzytkowników Toyoty auris 2013.
Mam problem z fotelami od początku zakupu samochodu - tj. trzeszczą oparcia w fotelach. Ewidentnie gąbki w fotelach pracują i wydają dźwięki. Było to w fotelu kierowcy, pasażera, w oparciu i siedzisku. Wymieniono w obu przypadkach gąbki i w fotelu pasażera nie ma tego dźwięku, natomiast w fotelu kierowcy jest w dalszym ciągu. Znowu zgłosiłem to do serwisu i dostałem odpowiedź - że wymiana nic nie da że taki jest materiał i musi być. Opierniczyłem Pana który tak powiedział, bo cholera w samochodzie raczej nie z dolnej półki i przebiegiem 45tys. to już jest jakaś paranoja - powiedział łaskawie że w takim razie zamówią nowe gąbki ale on nic nie obiecuje

. Czy macie podobne niewesołe przypadki czy tylko to u mnie występuje?
Pomijam już fakt, że 3 razy już mi silikonem psikali w plastyki obok radia bo również trzeszczały materiały jakby styropian o styropian ocierał (na dziurach).. ale jestem załamany tym faktem na maksa, że ten samochód skrzypi, trzeszczy jak mój stary maluch w latach 90tych

Jeszcze jedno:
wymianę klocków miałem (przód) przy ok 38 tys.. rozumiem - agresywny styl jazdy, prawie tylko po mieście.. ale dziś - przy przebiegu 45tys. powiedzieli mi że mam już tarcze do wymiany!! cholera to chyba za szybko.. mam wrażenie że z nowym autem jest jakiś pakiet startowy jak z tuszem w drukarkach..
