Jestem w stanie trochę poczekać, żeby dołożyć, ale nie sądzę, że tak atrakcyjna oferta poczeka na mnie
Rozsądne podejście. Auta z dnia na dzień i tak nie kupisz, chyba, że rzeczywiście trafi się podobna oferta. Samochodów jest multum i dysponując odpowiednią gotówką na pewno znajdziesz coś rozsądnego, tylko nic na szybko i żadnych handlarskich nacisków (bo panie inny klient już jedzie z lawetą). Auto nie jest za 5kzł, więc można czegoś od niego wymagać i wypada je dość dobrze przejrzeć przed złożeniem podpisu.
Popatrz na germańskie ogłoszenia, tam można wyrwać ciekawy okaz z nikłym przebiegiem i pełnym serwisem, jednak trzeba się przygotować na 10kEuro albo i więcej.
Ogólnie 1CD nie taki straszny jak go malują, wprawdzie musisz się liczyć z wtryskami czy SCVkami, ewentualnie (jak to baba) ze sprzęgłem/dwumasą, ale zakładamy, że skoro będzie na zakup, to i na utrzymanie nie braknie.
Co na pewno do sprawdzenia przed zakupem (z typowych, ravkowych usterek):
- geometria (nadwozie/zawieszenie). Jeśli kąty (zwłaszcza tylnej osi) będą poza normą, zażycz sobie od razu ich regulacji - 99% ma zapieczone na amen mimośrody, co wiąże się z grubszą robotą.
- jazda testowa, a potem test silnika (korekty wtrysków, ewentualne błędy)
- wycieki z tylnego dyfra - zawsze cieknie (chyba, że ktoś całkiem niedawno robił uszczelniacze) - jest to fajna podstawa do negocjacji cenowych. Poducha dyfra też do sprawdzenia - sporo powie Ci jak/ile ktoś jeździł.
- tylne hamulce - wiecznie zapieczone, często kończy się wymianą tłoczków
- daszek przeciwsłoneczny kierowcy wyrabia się na ośce i nie wraca na miejsce (podaż używek z podświetlanym lusterkiem zerowa, ASO ponad 1000)
Ogólnie auto z przebiegiem rzędu 100-150kkm powinno wyglądać z zewnątrz i w środku jak nowe, chyba, że ktoś ogólnie miał wylane na mycie, sprzątanie i serwis, to wtedy od razu wiesz, żeby takiego auta nie kupować.