Autor Wątek: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań  (Przeczytany 13860 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Maja 2015, 11:23:53 »
O czyli będzie nowy klubowicz :)

Offline zefka

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Maja 2015, 11:40:20 »
:) owszem, owszem. (drugi zresztą, pierwszy ma także swoje preferencje - koło zapasowe koniecznie musi być na drzwiach i auto powinno mieć szyberdach :D)

Zaparłam się jak koza w sumie, bo wszyscy dookoła mówią, że lepsze byloby zwykłe kombi a nie, że wymyślam trudno dostępne auta. Ale wydaje mi się, że chyba zakup używanego auta to wyzwanie samo w sobie niezależnie od marki i modelu. 


Offline zefka

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Maja 2015, 12:28:37 »
Jeszcze jedna kwestia - spotykam ogłoszenie: http://moto.gratka.pl/tresc/toyota-rav-4-iii-2-2-d-4d-150-18263761.html#514934134ed03aee,1 i co tu jest nie tak, że taka cena? Przecież to jak za darmo...

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Maja 2015, 12:35:20 »
Pewnie kredyt/ leasing do przejęcia, o czym oczywiście nikt nie napisał.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Maja 2015, 13:42:37 »
Daj sobie spokój z AD (2.2), więcej problemów niż pożytku. Do tego pomyłkowy napęd.

Szukaj dobrej IIgen, jeśli kolega mechanik rozmawia w języku wroga, to rzućcie okiem na Austrię - to dieslowski kraj, Ravki z 1CD jest tam multum, wprawdzie drożej niż w Niemcowni, ale z racji specyfiki kraju łatwiej dostać niezamęczony egzemplarz.
3VZ.pl



Offline zefka

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #20 dnia: 07 Maja 2015, 16:02:28 »
Tego linka wkleiłam tylko i wyłącznie w celu dowiedzenia się dlaczego taka niska cena :)

Zupełnie nie podobają mi się ten nowe ravki i chcę mieć II generację i koniec :D

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #21 dnia: 07 Maja 2015, 16:43:03 »
Tak mi się przypomniało, że widziałam na facebooku kogoś takiego jak Motodoradca Poznań. Z tego co na szybko przeglądałam, to pomógł wielu ludziom uniknąć wpadki przy zakupie auta. Pogrzeb, może Go znajdziesz :
O ktoś taki:



Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
« Ostatnia zmiana: 07 Maja 2015, 17:39:30 wysłana przez patkrz »

Offline zefka

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #22 dnia: 16 Maja 2015, 13:20:48 »
Smuteczek. Byliśmy dziś oglądać śliczną ravkę, ale bankowo miała cofany licznik + niestety czarny dym z wydechu szedł przy wysokich obrotach (auto stało i przygazowane - żeby to sprawdzć właśnie). Poza tym wszystko z tym autem ok, ale ten czarny dym to chyba nie jest dobry objaw? (czytam, że to może być katalizator, wtryski itp.)

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #23 dnia: 16 Maja 2015, 13:52:03 »
A przy jakiej wartości obrotów zaczęła dymić?
I na jakiej podstawie twierdzisz, że miała cofany licznik?
Jaką kwotą dysponujesz?


Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Offline zefka

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #24 dnia: 16 Maja 2015, 15:52:24 »
ok, 4tys obrotów.
licznik - no po prostu widać po niej, że przejechała więcej niż 180tys.
Mam ok 25k do wydania.

Gdyby Pan uczciwie przyznał, że jest jakiś problem to jeszcze może rozważyłabym zakup, bo cena była niższa niż mój budżet i parę napraw mogłabym zrobić. Ale skoro pan myśli, że baba w ciąży da się oszukać to trudno.

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #25 dnia: 16 Maja 2015, 16:31:49 »
Cytuj (zaznaczone)
Gdyby Pan uczciwie przyznał, że jest jakiś problem
Ty na prawdę uważasz, że ktoś Ci sypnie litanią wad czegoś czego chce się pozbyć?  :cheesy:  Nie wiem jak wielkie bylo to dymienia ale przy 4k rpm to chyba miał prawo coś tam puścić ;) Może warto było sprawę dokładniej zbadać w jakimś serwisie?
Moim skromnym zdaniem masz nieco za mały budżet na zakup dobrego, poliftowego egzemplarza i dokonania w nim ewentualnych napraw.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #26 dnia: 16 Maja 2015, 17:07:27 »
ok, 4tys obrotów. licznik - no po prostu widać po niej, że przejechała więcej niż 180tys. Mam ok 25k do wydania.

To są obroty mocy maksymalnej dla tego silnika. Auto było całkowicie zagrzane i po przejażdżce ze zmiennymi obciążeniami, czy przyszłaś, odpaliłaś i dziwiłaś się, że dymi ?

Jeśli pan chciał sprzedać, to powinien się również zgodzić na przegląd w dowolnie wybranej przez Ciebie stacji diagnostycznej. Z tym jednak też bywa różnie - na przykładzie znajomego, który niedawno kupował 8-letnie auto za trochę ponad 100kzł, a pan "diagnosta" w ASO zamiast skupić się na swojej pracy, to cmokał i oglądał, bo "dawno takiego nie widział"  :wallbash:


Stan wnętrza: zależy jak kto jeździ, u mnie po 600kkm wnętrze wygląda tak, że mógłbym spokojnie skręcić zegar na 200. U innych po 200 wygląda gorzej niż u mnie po 600.

Za 25kzł szukaj przedliftowej wersji, bo z takim budżetem ciężko będzie o zdrowego polifta, a szanse na usterkę/awarię w aucie 10, 12 i 14-letnim są dokładnie takie same.
3VZ.pl



Offline zefka

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #27 dnia: 16 Maja 2015, 21:28:08 »
A czy ja pisałam, że chcę auto po lifcie? To Wy założyliście, że takiego szukam - a to nie prawda.

Pan jest drugim właścicielem tego auta - od 2008 roku a wcześniej było to auto firmowe - fakt, że nie widziałam książki serwisowej.
Byliśmy z mechanikiem to chyba by mi nie odradzał auta, które wg. niego jest ok, lub do niewielkich napraw.

Taki dym to był - tylko nawet czarniejszy: https://www.youtube.com/watch?v=QgkAvQfkfNM

I jeszcze - czy na stacji diagnostycznej wskażą problemy? Czy cóż - dowiem się tylko, że auto niesprawne?
« Ostatnia zmiana: 16 Maja 2015, 22:11:36 wysłana przez zefka »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #28 dnia: 16 Maja 2015, 23:20:08 »
Dymek szałowy, chyba sobie kupię diesla, najlepiej 1HZ  :cheesy:

Co wskażą to zależy nawet nie tyle od stacji, co od osoby przeprowadzającej przegląd, która albo się przyłoży albo będzie miała wylane, bo ma płacone z czasu pracy a nie z jej efektów.

Zwykła stacja diagnostyczna będzie w stanie Ci powiedzieć mniej/więcej tyle samo, co kumaty mechanik po zajrzeniu pod auto, z tą różnicą, że sprawdzą Ci siły hamowania na poszczególnych kołach, siłę tłumienia zawieszenia, ewentualnie zbieżność i luzy - jeśli występują.

ASO powinno być w stanie więcej, ale i z tym jest loteria, bo często jest tak, że mechanik bierze auto, Ty sobie siedzisz, pijesz kawkę i przeglądasz babskie gazety, po czym za kilkaset złotych dowiadujesz się, że "wszystko dobrze", ale konkretów nie ma, bo mechanik już poszedł do domu, a pan z obsługi klienta nie będzie się przecież brudził.

Z ciekawości właśnie przejechałem Ravkę D4D, zagrzana, po 20km jazdy, wkręcona do końca, żadnego dymu nie puszcza. Auto ma 140kkm nalotu.
3VZ.pl



Offline zefka

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Zakup rav4 II generacja - kilka pytań
« Odpowiedź #29 dnia: 17 Maja 2015, 09:53:29 »
No nic. Pozostaje kupić rower i przyczepke :P bo po tym co piszecie to nawet po wizycie w stacji diagnostycznej i ASO to kupno używanego samochodu to jest tak czy siak kupowanie kota w worku.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl