Autor Wątek: Brak ssania po odpięciu kostki  (Przeczytany 1382 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Haryrova

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 28
Brak ssania po odpięciu kostki
« dnia: 11 Czerwca 2015, 23:24:17 »
Witam zainteresowanych. Do rzeczy... Zdjąłem dolot z przepustnicy i zajrzałem do środka. Obroty trochę falują i pomyślałem, że trzeba by poczyścić może. Z racji braku czasu zrobiłem "palcówkę" przepustnicy (nie doszła  :embarassed:)  Odpiąłem dolną kostkę. Nie wiem czy to co zaznaczyłem na czerwono jest krokowy? Czy co? A to na zielono to czujnik położenia przepustnicy? Odpinałem też wtyczkę od przepływomierza.
.
Tak czy inaczej od tamtej pory raz ssanie jest a raz niema wcale i gaśnie od razu bez dodania gazu. Odpiąłem kleme, jest chyba jeszcze gorzej, bo dzisiaj zgasł nawet gorący. O co kaman? Będę wdzięczny za sugestie.



   
« Ostatnia zmiana: 11 Czerwca 2015, 23:41:58 wysłana przez Haryrova »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Brak ssania po odpięciu kostki
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Czerwca 2015, 23:54:41 »
Czerwone to ISCV, zielone to TPS.

Kup uszczelkę przepustnicy i ISCV w ASO, zdejmij, rozbierz, wyczyść, poskładaj, wtedy powinna dojść, może nawet dwa razy  :grin:

Podejrzewam, że czyszcząc paluchem na żywca zapchałeś któryś z kanalików i stąd efekt.
3VZ.pl



Offline Haryrova

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Brak ssania po odpięciu kostki
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Czerwca 2015, 00:09:24 »
Delikatny byłem, bo po stopniu zajebania kolektora wychodzi, że to dziewica i nikogo przede mną tam nie było. Popryskałem trochę specyfikiem do czyszczenia gaźników (takim co to jest bezpieczny dla uszczelek i lakieru). I tak planowałem zrobić tak jak mówisz. I wychodzi że zrobię jak najszybciej, automatem na półsprzęgle obrotów nie podtrzymam bez ssania  :-( A na uszczelki "od ręki" w ASO nie ma co liczyć.
Dzięki.   

Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Brak ssania po odpięciu kostki
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Czerwca 2015, 07:54:44 »
A na uszczelki "od ręki" w ASO nie ma co liczyć.
Kiedyś wycinali z preszpanu i działało.Nic nie stoi na przeszkodzie.

Offline bezel

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 563
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Brak ssania po odpięciu kostki
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Czerwca 2015, 00:42:03 »
U mnie też po czyszczeniu było gorzej niż przed. Zafalowała ze trzy razy po uruchomieniu. Po prawie pół roku wzięło i się samo naprawiło :]


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl