Autor Wątek: Celica 1.8 VVti olej na swiecach  (Przeczytany 20259 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Macharadziu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« dnia: 14 Czerwca 2015, 13:14:04 »
Witam wszystkich jestem nowy wiec jak cos gdzies zle to w z gory sorki :)

Nie moge znalezc moze zle szukam, kupilem niedawno celice 7 z 1,8 vvti 143ps. klepal jak glupi wiec stwierdzilem ze panewka i nie zawrto zawracac sobie glowy wiec zamowilem drugi silnik. rowniez 1zz. roznica w nich byla taka ze w nowym byly dwie dodatkowe rurki od filtra olejowego do glowicy i magistrali, ale mniejsza w sumie w to. Drugi silnik okazal sie wadliwy poniewaz po odpaleniu strasznie kopcil na bialo jak parowoz :/ mysle moze cos zostalo w wydechu po starym. wiec szybkie sprawdzenie oleju i plynu wszystko gra auto odpowietrzone jade przegonic. po 30 minutach jazdy silnik przestal kopcic zadowolony jade pod garaz. odpalona stala jakies 30 minut po czym znow zaczela kopcic i zgasla. Mysle co moze byc nic innego jak olej na swiecach sciagam, 1 sucha 2, 3, 4 w oleju. Wiec moje pytanie brzmi czy ktos mial ten problem bo nie wiem czy obstawiac uszczelniacze zaworowe, pierscienie czy uszczelka pod glowica. dodam ze dzwonilem do sprzedawcy silnik jest z powypadkowej celicy i troszke stal i mysle czy moze od stania pierscie ine gdzies nie zlapaly ? silnik z angli.


Nie dubluj wątków
//Filu
« Ostatnia zmiana: 14 Czerwca 2015, 18:04:00 wysłana przez Filu »

Offline Macharadziu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Czerwca 2015, 19:15:45 »
Pol dnia i nikt nic !? No grubo widze.... Na swoim forum juz bym dostal 10 odp. Serio tak slabo z tymi toyotami ?

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Czerwca 2015, 19:27:03 »
Nie ma się co niecierpliwić, spokojnie.
Przypadkiem świece na tych zaolejonych nie były poluzowane? Kopcenie na biało przy pierwszym rozruchu, to nic dobrego, sprawdź to raz jeszcze.

Offline Macharadziu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Czerwca 2015, 20:06:46 »
Byly dokrecone, samochod zbiera olej na wolnych obrotach wiec krotka pilka albo pierscienie albo uszczelniacze . Nikt tego nie mial tu ? I czy uszczelniacze zaworow mozna wymienic bez sciagania glowicy ? Ktos wie ?

Robsajson

  • Gość
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Czerwca 2015, 20:47:38 »
Pol dnia i nikt nic !? No grubo widze.... Na swoim forum juz bym dostal 10 odp. Serio tak slabo z tymi toyotami ?
Tutaj może ze trzy osoby mają Celce więc nie ma co się dziwić.
Są mechanicy, którzy potrafią wymienić uszczelniacze bez ściągania głowicy ale raczej nikt tym faktem się nie chwali i nie wszędzie się da.Stawiam na 90%, że to pierścienie. Przy wywalonych uszczelniaczach raczej olej nie zalał by silnika na tyle aby zgasł.

Offline Macharadziu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Czerwca 2015, 21:06:00 »
Ten silnik jest tez w avensis 1.8 vvti. Wystarczy miec gadzet do podtrzymywania zaworow, tylko nie wiem jak w toyocie. Pozniej odpalilem samochod i juz nie gasl chodzil lekko swirowal ale kopcil jak stary parowoz albo jeszcze gorzej. Mysle caly czas czy jeszcze nie sprobowac dolac tego preparatu na pierscienie co odpuszcza. Tylko co jedne pierscienie by byly spoko a na trzech cylindrach by staly ?.... Mi cos mowi ze to uszczelniacze zaworow. Glupieje jutro jeszcze pomysle.

Offline Macharadziu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Czerwca 2015, 21:07:16 »
Aaaa dodam ze cisnienie na cylindrach 12, 16, 15, 13

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Czerwca 2015, 21:24:03 »
Cytuj (zaznaczone)
Ten silnik jest tez w avensis 1.8 vvti.
A czy czasem w Ave nie ma 1ZZ-FE a w Celice 1ZZT52 ?

Offline Macharadziu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Czerwca 2015, 21:32:25 »
Moze byc nawet Tu52, pytanie jest inne... Jak nie znacie odpowiedzi to trudno zrobie sobie probe olejowa jutro :)

Robsajson

  • Gość
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Czerwca 2015, 21:33:09 »
Wg producenta ciśnienie powinno wynosić 10.

Offline Macharadziu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Czerwca 2015, 22:19:34 »
No to widocznie uszczelnia sie olejem. Jak sie znajdzie osoba ktora miala taki przypadek to niech sie podzieli doswiadczeniem :) pozdrawiam

Offline Katarina

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 157
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #11 dnia: 15 Czerwca 2015, 23:14:38 »
Nie chcę nic mówić, ale 1ZZ-FE vvt-i 1,8 jeżeli był po 2006r robiony, to jest bez wady olejowej. Jeżeli przed tym rokiem to ma wadę olejową, polegającą na błędnie zaprojektowanych tłokach. W skrócie polega to na tym, że jest mało dziurek odprowadzających olej spod pierścienia olejowego. Do 2006 r robiono 4 dziurki na tłok, po tym roku wprowadzono 8 dziurek na tłok. W wyniku małej liczby dziurek olej niedostatecznie chłodzi tłok, co przy wysokich obrotach prowadzi do gromadzenia się nagaru na pierścieniach i przedostawaniu się oleju do komory spalania - i mamy białe bąki z tyłu auta. Ja u siebie w dwóch silnikach to przerabiałem. Radzę codziennie kontrolować poziom oleju. U mnie w ciągu 2 tygodni olejożerność wzrosła z 1L/1000km do 2L/200km (!!!) przy baaardzo spokojnej jeździe. Obroty max 2000/min, jazda jak p.zda, tylko po mieście, i można przez 1-2 miesiące przeżyć.  Podsumowując - silnik będzie ci żarł olej jak opętany i nawet remont polegający na wymianie pierścieni nic tu nie da. Jedynie wymiana tłoków utrzyma na dłuższy czas życie tego silnika. Remont generalny u mnie (jeszcze trwa):
- wał po zatarciu do niczego się nie nadawał (nowy 800zł + szlif 200zł)
- cylindry + honowanie 800zł
- regeneracja korbowodów (2szt) - 250zł
- zestaw naprawczy - 4 tłoki, pierścienie, uszczelki, pompy, kupa innych rzeczy (sprowadzone z Emiratów) - z cłem 2000zł

Nie liczę regeneracji głowicy, a tu na bank pójdzie kolejnych kilka stówek.

Offline Katarina

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 157
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #12 dnia: 15 Czerwca 2015, 23:20:39 »
Jeszcze odnośnie samych oznaczeń silnika:
1ZZ-FE to ten sam silnik, co E1Z-T72
E1Z - oznaczenie bloku silnika
T72 - oznaczenie głowicy silnika.
może się komuś przydać przy kupnie silnika.

Offline Macharadziu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #13 dnia: 17 Czerwca 2015, 19:14:18 »
No wiec wczoraj rozebralem gore glowicy czyli walki zawory itp aby sprawdzic uszczelniacze :) tak jak myslalem sa w dobrym stanie :D wiec wina lezy na dole silnika aaaa dodam ze silnik okazal sie lekko przytarty na glowicy :D Oczywiscie dwa dni temu zastosowalem ten srodek do plukania silnika szczerze jest lepiej. samochod jak postoi z 15 minut to dopiero kopci a jak jedzie to zero nic ani troche :) wiec mysle ze moze by tym pojezdzic moze sie to rozchodzi ?

Offline Macharadziu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Celica 1.8 VVti olej na swiecach
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Czerwca 2015, 17:04:36 »
Czy orientuje sie ktos co to jes za silnik ? Chodzi mi o ten ktory dostalem bo nie widze ńigdzie takiego bo naklejki nie ma a na bloku wybite tylko 1zz, wszystko identyczne jak w moim staym tylko w tym drugim ida da przewody gumowe wodne od filtra oleju z dolu do gory, jeden wchodzi w magistrale a drugi w glowice


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl