Autor Wątek: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik  (Przeczytany 29465 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #30 dnia: 15 Czerwca 2015, 22:41:41 »
Miałem 1.4 D4D w Corolli. Jak dla mnie ten silnik jest dobry to hatchbacka ale niezbyt wyobrażam sobie go w kombi z bagażami.
Nigdy nie przekroczyłem 7 litrów ropy aczkolwiek ja nie śmigam autostradowo jak Nika  :)

Offline radziulasek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #31 dnia: 15 Czerwca 2015, 23:41:05 »
Dzięki za Wasze opinie. Cóż wynika z nich jasno że diesla muszę odpuścić. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie że nie do końca się jednak rozumiemy w zakresie mojego użytkowania auta. Mieszkam w małej wiosce o 5 km od Międzyzdrojów, zatem naprawdę trudno powiedzieć, że w moim wypadku uprawiam jazdę miejską. Po prostu jadę sobie 50-60 km/h do pracy, po drodze przedszkole, w drodze powrotnej znów przedszkole, zakupy i do domu. Sporo jednak robię krótkich tras Wolin, Świnoujście jakieś 20 km w jedną stronę. Raz w miesiącu wypada Szczecin - jakieś 100 km w jedna stronę i kilka razy w roku Kalisz - 450 km. Nie można mojej jazdy nazwać miejską. Nie ma skrzyżowań gdzie człek w żółwim tempie czeka na kolejną zmianę świateł, nie ma korków, nie ma zatłoczonych ulic - chyba że w sezonie ale to tez idzie przeżyć. Piszecie o spalaniu i wychodzi mi, że jeśli diesel palił średnio 6.5 litra to przy 15 000 km wydaje na paliwo rocznie 4875 zł. Przy benzynie 8 litrów średnio wychodzi już 6240zł. Dzięki dieslowi oszczędzam rocznie 1300 zł a 1.4 D4D nie ma np. dwumasy - czyli jeden awaryjny element mniej. Poza tym wiecie jak jest. Na samochód człek oszczędza długo i z czasem przy wielu wyrzeczeniach kupi autko. A paliwo to budżet codzienny - łatwiej odwiedzić Rodziców dieslem niż zatankować na ten cel benzynę bo wtedy taka wycieczka zaczyna już sporo kosztować. Na dodatek pokochałem jazdę autkiem z TURBO i boje się, że benzynie będzie mi tego bardzo brakowało.
Napiszcie jeszcze jak Auris II wypada w kosztach serwisowania? Ile kosztuje serwis poza ASO? Jakie są ceny filtrów, klocków P/T, tarcz, elementów zawieszenia   itd. Są dobrej jakości zamienniki?
Pozdrawiam
     

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #32 dnia: 15 Czerwca 2015, 23:46:40 »
Mogę napisać z własnego doświadczenia, że miałam 2 - litrowego diesla i tez myślałam, że nie przyzwyczaję się do benzyny. Przyzwyczaiłam się szybko i naprawdę mam lżejszą głowę o zmartwienia o dpfy i inne bzdety. Okej - Twojej jazdy nie można nazwać typowo miejską, ale nie robisz tras, a niewielkie "podjazdy". Szczerze mogę polecić 1.6 Valvematic. Jeśli chodzi o koszta, mogę tylko napisać o przeglądzie po 2 latach - z własnym olejem, niecałe 500 zł. Podobno aby "popsuć" zawieszenie w Aurisie, trzeba się bardzo postarać :)

RobRoberto

  • Gość
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #33 dnia: 16 Czerwca 2015, 06:18:10 »
To wychodzi na to że mam z zepsute auto ....
A i mam srebrny kolor auta ..... To również bajka? :o
« Ostatnia zmiana: 16 Czerwca 2015, 06:44:58 wysłana przez RobRoberto »

Offline Rafał1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 139
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla1.5 MY22
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #34 dnia: 16 Czerwca 2015, 06:54:02 »
Przegląd po roku w ASO - 550 zł. Poza ASO nigdy osobiście nie serwisuje nowego auta. Co do filtrów to jedynie co sam zmieniam to 2x do roku filtr kabinowy za średnio 50 zł/ szt. O zawieszenie bym sie tak szybko nie martwil a tarcze klocki etc. to według uznania własnego albo forumowiczów.  Kupuje sie w sumie gdzie chce na IC czy IP czy ASO. Osobiście do drugiego auta które użytkuje biorę w IP.

Offline tomekroch

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #35 dnia: 16 Czerwca 2015, 09:56:39 »
Pamiętaj o tym tylko, że silnik 1.6 jest motorem absolutnie bezawaryjnym. Właściwie jak się dba o 1.4D4D to też ale zawsze coś tam może... Ja osobiście jestem zwolennikiem zawieszenia wielowahaczowego z tyłu. Mnie belka doprowadza do szaleństwa, czuć to na progach, na dziurach, na polnych drogach, na nierównych asfaltach, na pochyłościach (ale ja jestem wrażliwy :) ). Kupiłem jeden samochód z belką i już z nigdy tego nie zrobię. Toyoty mają trwałą zawiechę więc w nowym samochodzie nie powinno być problemu. Ktoś z Was robił coś kiedyś przy zawieszeniu?

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #36 dnia: 16 Czerwca 2015, 10:59:07 »
Pamiętaj o tym tylko, że silnik 1.6 jest motorem absolutnie bezawaryjnym. Właściwie jak się dba o 1.4D4D to też ale zawsze coś tam może... Ja osobiście jestem zwolennikiem zawieszenia wielowahaczowego z tyłu. Mnie belka doprowadza do szaleństwa, czuć to na progach, na dziurach, na polnych drogach, na nierównych asfaltach, na pochyłościach (ale ja jestem wrażliwy :) ). Kupiłem jeden samochód z belką i już z nigdy tego nie zrobię. Toyoty mają trwałą zawiechę więc w nowym samochodzie nie powinno być problemu. Ktoś z Was robił coś kiedyś przy zawieszeniu?
Nie robiłam nigdy nic przy zawieszeniu. Poprzedni miał belke skrętną, ale jak już pisałam trudno mi wyczuć różnicę na plus dla wahaczy, z uwagi na profil opon. Prócz tego, że przy 45 czuję każdą zmiane nawierzchni  i progi zwalniające, to nie doskwiera mi jakieś bujanie, telepanie i mam wrażenie, że pewniej sie trzyma w zakrętach. Przy belce skretnej faktycznie na dziurach i polnych drogach telepało bardzo, az podskakiwałam na siedzeniu jak piłka  <zalamka>
W momencie sprzedazy d4d miał około 140 kkm przebiegu i nic w nim nie było rozbione ani przy zawieszeniu, ani przy silniku, w ogóle przy mechanice. Jedynie pedał gazu i przełącznik szyby w dzwiach wymieniono w ramach akcji serwisowej. Silnik chyba nie do zdarcia, choć dwa lata dojeżdzałam nim do pracy po 10 km w jedną strone po mieście, co niby nie sa to idealne warunki dla niego. Raz na czas przegoniłam po autostradzie i nie zdradzał żadnych oznak zamulenia. Potem zmieniło sie miejsce pracy na 40 km i miał już spory wybieg. Miał  tendencje podjadania niewielkich ilości oleju przy prędkościach autostradowych, co ponoc jest zjawiskiem normalnym. Dolewałam zwykle raz między wymianami, albo objechał i bez dolewki, zaleznie od siły nacisku prawej nogi na pedał gazu  :cheesy:
Tylko nie wiem, czy 1.4 wystarczy na TS-a. Był tu jeden TS z takim silnikiem od Korala, więc Radziulasku poszukacj sobie po tematach w dziale auris i w galerii, było troche dyskusji o silnikach w aurisie.
Żyj i daj żyć innym.

Offline zzabot

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 321
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #37 dnia: 16 Czerwca 2015, 11:33:25 »
Zadaj sobie pytanie - "Jak długo będę tym autem jeździł". Jeśli kupujesz auto z małym przebiegiem i w miarę młode na 3 lata to i diesel może podołać. Problemy zaczną sie po odsprzedaży.

Offline radziulasek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #38 dnia: 16 Czerwca 2015, 20:02:17 »
No cóż dziękuję wszystkim za rady i podzielenie się swoimi uwagami.
Wygląd ana to, że podobnie jak na forum skody wszyscy leczą mnie z diesla. Szkoda bo ucieszyłem się, że 1.4 D4D ze względu na swoją bezawaryjność i brak dwumasy będzie dla mnie sposobem na to, że można blisko dieslem. Widać nie można. Autko planuje roczne góra dwuletnie z przebiegiem maksymalnie 25 000 km. Pierwsza ręka salon Polska. Autkiem chce pośmigać minimum 5-6 lat więc zakup na dłużej.  Nie podjąłem jeszcze decyzji czy to Będzie Auris II czy Octavia III.  Wiem jedno oba samochody są warte rozważenia. Skodziarze piszą że Octavia o niebo lepsza niż Auris bo Toyota to bardzo przeciętny samochód. Toyociarze piszecie, że Skoda nawet klimy nie potrafi dobrze zrobić. :-) Zrobiłem sobie zatem małe podsumowanie:

Octavia III combi 1.4 TSI
+podoba mi się  :grin:
+dynamiczny silnik turbodoładowany - dynamika na poziomie diesla
+fajne wyposażenie z pakietem amazing
+Ogromny kufer i dużo miejsca w środku
+Spalanie przy odpowiedniej jeździe bardzo niskie jak na moc i osiągi

- brzydki smród awarii jak ciągnie się za silnikiem 1.4 TSI
-ryzyko że jego następca również nie będzie trwałą jednostką
- problem przy odsprzedaży silnika owianego złą sławą

Auris II TS 1.6 valvematic
+Ładna dynamiczna sylwetka
+ Sprytnie rozwiązany bagażnik (roleta, siatka, podwójna podłoga itd)
+ Prosty sprawdzony i bezawaryjny silnik wolnossący
+ dobre i trwałe zawieszenie
+ zawsze dobra cena i wysokie zainteresowanie przy odsprzedaży

- słabe osiągi silnika mimo teoretycznie wysokiej mocy
- konieczność wysokiego kręcenia silnika by osiągnąć dobra dynamikę
- wysokie spalanie
- brzydkie wnętrze - ledwie akceptowalne
- przeciętna jakość wykończenia dość słabe audio.

Dalej trudny wybór... :wallbash:

Jeśli ktoś che to jakoś skomentować albo coś dodać od siebie to zapraszam.
Dziękuję Mam Wszystkim za Wasz czas i chęć pomocy. Jeśli wybiorę jednak Auriskę, na pewno dam znać i na stałe zagoszczę na forum.
Pozdrawiam
   

 
« Ostatnia zmiana: 16 Czerwca 2015, 20:04:03 wysłana przez radziulasek »

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #39 dnia: 16 Czerwca 2015, 20:05:31 »
Porównaj ten obrzydliwy znaczek Skody ze znaczkiem Toyotki, może taki niuans pomoże podjąć Ci decyzję  :grin:

Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1625
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #40 dnia: 16 Czerwca 2015, 21:47:56 »
- brzydki smród awarii jak ciągnie się za silnikiem 1.4 TSI
w obecnym numerze Auto Świat Poradnik (nr 6/2015) jest kilkustronicowy artykuł na temat plagi awarii w róznych TSI (nie tylko 1.4), polecam sie zapoznać z lekturą.

Porównaj ten obrzydliwy znaczek Skody
zaczynasz gadać jak moja matka  :cheesy:
« Ostatnia zmiana: 16 Czerwca 2015, 21:50:02 wysłana przez bazi »

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #41 dnia: 16 Czerwca 2015, 22:08:09 »
zaczynasz gadać jak moja matka  :cheesy:
Naprawdę. Nie mogę przeskoczyć tego uprzedzenia. Niektóre Skody przemawiają do mnie swoją sylwetką, ale jak tylko spojrzę na ten znaczek, to przypominam sobie, że W ŻYCIU bym tego samochodu nie kupiła  :cheesy:

Offline felicjator

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1205
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #42 dnia: 16 Czerwca 2015, 22:18:06 »
Błękitnej Skody Octavii RS lub RS 230 też nie?

Offline TomRz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 306
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #43 dnia: 16 Czerwca 2015, 22:37:12 »
W ogóle zastanawiam się jakimi kryteriami można porównywać Octavię do Aurisa. Jedyne cechy wspólne to 4 koła silnik i kierownica. Skoda to poziom Daewoo a Toyota jest klasa samą dla siebie
"Czerwony to najszybszy kolor świata. Szybsze są tylko światło i urząd skarbowy".

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zakup Aurisa 2 TS - jaki silnik
« Odpowiedź #44 dnia: 16 Czerwca 2015, 22:50:18 »
słabe osiągi silnika mimo teoretycznie wysokiej mocy - konieczność wysokiego kręcenia silnika by osiągnąć dobra dynamikę - wysokie spalanie - brzydkie wnętrze - ledwie akceptowalne - przeciętna jakość wykończenia dość słabe audio.

O przepraszam, ja nie odstraszałam od dieselka 1.4  :grin:

Miałam i byłam zadowolona. Nadal jeździ ku uciesze kolejnej włascicielki, bo to juz trzecia baba go tyra i chłopak dalej żyje i śmiga  :cheesy: I nie musi być codziennie wyprowadzany na długie spacery, wystarczy pogonić ze dwa razy w miesiącu i będzie szczęśliwy.
Teraz jestem tez zadowolona z valve. Ja nie wiem, co Wy macie za problem z tym kręceniem? Dwie z trzech kobiet na forum nie maja najmniejszego problemu z tym, żeby dłużej przycisnąć pedał gazu przed zmianą biegu, a Wy, faceci chcielibyście spektakularnych efektów przy minimalnym wysiłku  :cheesy:

Brzydkie wnętrze? Rzecz gustu, ale mnie w moim Dynamic się [cenzura] fajnie podoba. Audio bez pakietu JBL może nie powala jakością, ale dla wymagających ponoc wystarczy wymienic głosniczki na lepsze, wyłozyc drzwi matą i już gra dobrze. Sama może tez kiedyś wymienię, bo te fabryczne faktycznie sprzedają trochę szumów.

Cokolwiek wybierzesz mam nadzieje, że będzie się spisywało zgodnie z oczekiwaniami i będziesz Pan zadowolony  :good: :) Bo o to w tym wszystkim chodzi, żeby samochód nie był tylko dupowozem, ale dawał tez kierownikowi przyjemność z  jego prowadzenia i patrzenia. Ja odwracam się ze trzy razy za swoim, pozostawiając go na parkingu i mam uchachaną buzię, otwierając drzwi przed każda kolejną jazdą.




 
Żyj i daj żyć innym.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl