Autor Wątek: czas oczekiwania na samochód, zamówienia, negocjacje, pakiety, gratisy, akcesoria itp.  (Przeczytany 106226 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mystik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 353
Bzdura.

Dla mnie wydrukowana specyfikacja była podstawą do rozmowie o płaceniu. I nie tylko chodziło o to co samochód ma, ale też zostało do niej wpisane o co zostanie wyposażony i w jakiej cenie. Również gratisy.

Offline _Anna_

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
Mi też się wydaje, że to jeden z podstawowych elementów umowy, który powinien zostać wydany wraz z umową. Mam wrażenie, że sprzedawca z jakiegoś powodu nie chce pokazać specyfikacji, której nr. jest na fakturze końcowej.

Offline gmarcin

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 253
  • Płeć: Mężczyzna
Anna maszeruj do salonu i szukaj szefa salonu. Kolor niezgodny z tego co piszesz a to początek dalszych kłopotów. A najważniejsze to co niewidoczne dla oczu..... Pachnie ściemą sprzedawcy
Toyota Verso 1.8 Premium & Nissan Note 1.4 I-Way

Offline _Anna_

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
Tak zrobię chociaż nie chciałabym robić "zadymy", sprzedawca to całkiem sympatyczny gość, ale z drugiej strony męczy mnie  :wallbash: no i całkiem sporo kasy, kupuję samochód, nie "obiecanki". Czuję, jak klient, który podpisał już umowę, można mieć go w du*** 

Offline knorski

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
A który to salon Toyoty?

Offline _Anna_

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
Mam nadzieję, że uda się wszystko załatwić łagodnie, że nie będzie problemów, nie będę pisać, który to salon (na razie  :embarassed:), co najwyżej mogę złotą myśl zacytować:

"wiem że wszystko jest ok a nie potrafię racjonalnie Pani przekonać że wszystko jest OK :(
Myślę, że za poważnie Pani podechodzi do tematu. Obiecuję, że  nie będzie miała Pani problemów"

Lepiej wybrać Verso czy obietnicę?

Offline Piotr Jacek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 275
Zaproponuj temu miłemu sprzedawcy, żeby pożyczył Tobie 20 000 zł, bez umowy pisemnej i świadków. Powiedz mu, że nie potrafisz mu racjonalnie wytłumaczyć dlaczego, ale obiecaj, że na pewno mu oddasz.

A na serio, to nie ufaj dziadowi. Może wszystko będzie OK, ale z papierem w ręku będziesz spała spokojniej. Nie żądasz od niego gwiazdki z nieba, taki dokument może być jedynym i decydującym dowodem w sporze sądowym. Lepiej go mieć.
« Ostatnia zmiana: 07 Lutego 2017, 20:42:49 wysłana przez Piotr Jacek »

Offline gmarcin

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 253
  • Płeć: Mężczyzna
I wtedy  wchodzimy my prawnicy i wydzieramy z lakierni kolor dla  p. Anny i oby nie na sali sądowej. Trzymam kciuki i przyznaje, że ciekawi mnie finał
Toyota Verso 1.8 Premium & Nissan Note 1.4 I-Way

Offline _Anna_

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
Zacytowałam jego wypowiedź jako taki smaczek słodko-kwaśny, śmiech przez łzy.

Być może będzie wszystko OK, samochód jest na parkingu i może wszystko jest super... no ale mając świadomość, że gość po kolejnej próbie, wciska mi kity, że nie da się wygenerować tej specyfikacji, że może mi zrobić co najwyżej zrzut z ekranu, gdzie widzę najbardziej podstawowe elementy typu nazwa samochodu, silnik, musiałabym wykazać się wybitną głupotą i nadmiarem kasy w portfelu by iść na to.

Gmarcin - raczej rozważam wariant, że zrezygnuję z samochodu niż wejdę na ścieźkę wojenną z pomocą prawników.
« Ostatnia zmiana: 07 Lutego 2017, 22:10:23 wysłana przez _Anna_ »

Offline EliEli

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
Kupowałem w dwóch różnych salonach i specyfikacja jakaś zawsze była.

Na pewno kolor i model (wariant samochodu + pakiety).
Dodatki były przez salony rozpisywane różnie (ale były):
- jeden podał numery elementów jakie będą domontowane, listwy, naklejki pod klamki itd.
- drugi literalnie je wymieniał czyli : "listwa","naklejki pod klamki/przód" itd.

Pamiętaj że to klient jest dla salonu a nie salon dla klienta.
Zawsze możesz przy odbiorze po prostu tego auta nie odebrać.
I wtedy salon ma duży problem - zakładając że to nie była sytuacja, w której próbują Ci wcisnąć egzemplarz "już zwrócony/nieodebrany" przez innego kupującego, bądź z innych powodów "zalegający".

P.S. Nawet odkopałem umowę:
Oficjalny druczek Umowa kupna/sprzedaży i w nim pola: Marka / Typ/Model   oraz rubryczka: Kolor - z kodem koloru i informacją o wybranej tapicerce.
Do tego : Załacznik do umowy nr. XXXX: wyposażenie dodatkowe samochodu: nalejki, listwy itd....

Offline _Anna_

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72


OK, może przesadzam :o , kolor nie jest wpisywany do karty pojazdu/dowodu. Podobnież urząd komunikacyjny uznaje tylko podstawowe kolory (... po co urzędowi jakikolwiek kolor, skoro nie nie wpisuje tego do dok?).
A teraz zagadka dla znawców Verso - mój samochód jest szary... czyli jakiego koloru wg oferty Toyoty? (z oferty można wykluczyć podstawowe kolory czyli biały, czerwony, a z pozostałych strzelać :laugh: )

Pamiętaj że to klient jest dla salonu a nie salon dla klienta.Zawsze możesz przy odbiorze po prostu tego auta nie odebrać.
I wtedy salon ma duży problem - zakładając że to nie była sytuacja, w której próbują Ci wcisnąć egzemplarz "już zwrócony/nieodebrany" przez innego kupującego, bądź z innych powodów "zalegający".


Jak już zapłacę, zarejestruję, ubezpieczę to raczej ja będę miała problem, co mi po tym, że nie odbiorę, myślisz, że salon będzie chciał oddać kasę? Poza tym oni go wystawią na zasadzie - "taki mamy, taki możemy sprzedać, na inny kolor będzie trzeba poczekać, aż się wyprodukuje, a ten jest gotów do jazdy"





Offline T.Wojtek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C. Cross PE
Pewnie platinum-bronze ;)

Offline Arczi

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Płeć: Mężczyzna
Moje Verso tez juz stoi na parkingu salonu :)
W tygodniu odbior. Ma byc Prestige + Voyage wiec co moze sie nie zgadzac ? Czujniki tez raczej latwo zlokalizowac :)
Opis auta mam dokladny na zamowieniu wlacznie z kolorem wiec to raczej zalezy od handlowca.


Co do kol zimowych to zastanawia mnie co komus da ta przepychanka : zgodne czy niezgodne z homologacja.
Jak mam sie szarpac w razie wypadku z ubezpieczycielem za 2-3tys zl to to totalna glupota.
Moje tez w/g info handlowca ma w homo tylko 17" wiec taka zime kupie. Nie wzialem w salonie bo cena w/g mnie byla zbyt wysoka za same opony a felg nie mieli sensownych poza seria natomiast inne to doplata i czekanie.
Jak kupie to takie jak mi sie podobaja.


Offline Pyjter

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
Umowę wstępną zakupu plus zaliczka (Verso 1,6 Active+City, 132KM, benzyna) spisałem 20.XI.2016r. Planowany odbiór miał nastąpić 02.01.2017r. ale przeciągnął się jeszcze o kolejne 3 tygodnie i auto odebrałem 23.01.2017r. Czyli całkowity czas oczekiwania to 2 miechy ale nie ponaglałem bo prawdopodobnie nic by to nie dało a czas ten wykorzystałem na gruntowny remont i wysprzątanie garażu  :-)

Offline _Anna_

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
Odebraliście samochody? Jak pierwsze wrażenia?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl